Pixel 11 Pro Fold nie wytrzymał testu wytrzymałości. Google popełniło ten sam błąd czwarty raz z rzędu

Last updated:

Najnowszy składany smartfon Google trafił na warsztat Zacka Nelsona z kanału JerryRigEverything. Pixel 11 Pro Fold przeszedł standardowy zestaw prób obejmujący test zarysowań, ognia, piasku oraz najbardziej widowiskowy test wyginania. Choć urządzenie w kilku aspektach wypada lepiej od poprzednika, finał ponownie okazał się dla Google bardzo bolesny.

Klasyczne testy bez większych niespodzianek

Jak w większości współczesnych smartfonów, zewnętrzny ekran zaczyna rysować się narzędziami o twardości 6 i 7 w skali Mohsa. Wewnętrzny, elastyczny panel pozostaje znacznie bardziej podatny na uszkodzenia – ślady pojawiają się już przy poziomie 2, co jest typowe dla składanych wyświetlaczy pokrytych warstwą ochronną.

Tester sprawdził również odporność na wysoką temperaturę. Oba wyświetlacze po kilkunastu sekundach kontaktu z płomieniem pozostawiły trwałe ślady, jednak nie odbiega to od rezultatów osiąganych przez konkurencyjne konstrukcje.

 Piasek nie zatrzymał zawiasu

Jednym z ciekawszych etapów było wsypanie piasku i drobnego żwiru bezpośrednio na zawias oraz wewnętrzny ekran. Mimo obecności zanieczyszczeń mechanizm nadal działał, a urządzenie zachowało funkcjonalność. To pokazuje, że Google nadal korzysta z jednego z nielicznych składanych telefonów oferujących pełną klasę odporności IP68, zapewniającą lepszą ochronę przed pyłem niż większość rywali.

Katastrofa podczas wyginania

Największy problem pojawił się podczas próby wygięcia telefonu w przeciwnym kierunku niż przewiduje jego konstrukcja. Pixel 11 Pro Fold pękł dokładnie w okolicy linii antenowych, czyli w tym samym miejscu, w którym uszkadzały się trzy wcześniejsze generacje składanych Pixeli. Tym razem siła naprężenia była na tyle duża, że przedni panel odłączył się od obudowy.

Według Zacka Nelsona to dowód, że Google wciąż nie rozwiązało fundamentalnej słabości konstrukcyjnej swojej serii Fold. Co istotne, są to testy ekstremalne i nie odzwierciedlają normalnego użytkowania – mało który właściciel będzie celowo wyginał telefon w odwrotną stronę. Mimo to podobny punkt pęknięcia powtarza się już czwartą generację z rzędu. Czy to dyskwalifikuje Pixela 11 Pro Fold? Niekoniecznie. W codziennym użytkowaniu Pixel 11 Pro Fold nadal oferuje wysoką odporność na wodę i pył, bardzo jasne ekrany oraz dopracowane oprogramowanie z Androidem 17. Test JerryRigEverything pokazuje jednak, że pod względem integralności ramy Google wciąż ustępuje najlepszym składanym konstrukcjom na rynku i ma wyraźnie powtarzający się słaby punkt konstrukcyjny.