Do premiery kolejnej generacji flagowych smartfonów Xiaomi pozostało jeszcze trochę czasu, ale liczba przecieków dotyczących serii Xiaomi 18 systematycznie rośnie. Tym razem informacje dotyczą jednego z najbardziej widocznych elementów konstrukcji, czyli tylnego panelu. Najnowszy przeciek wskazuje nie tylko na konkretne warianty kolorystyczne Xiaomi 18 Pro i Xiaomi 18 Pro Max, ale również sugeruje zmianę materiału wykorzystywanego do wykonania plecków. Jeżeli informacje się potwierdzą, Xiaomi może zdecydować się na rozwiązanie, które będzie wyraźnie różnić się od standardowego szklanego panelu spotykanego w większości współczesnych flagowców.
Xiaomi może odejść od szklanego panelu
Najciekawszą informacją z najnowszego przecieku nie są wcale kolory obudowy, ale materiał, z którego mają zostać wykonane plecki Xiaomi 18 Pro. Według informacji przekazanych przez znanego leakstera Digital Chat Station, Xiaomi może wykorzystać w tym przypadku materiał na bazie włókna szklanego.
To dość interesujący kierunek. Szkło od wielu lat jest standardem w segmencie premium, ponieważ dobrze wygląda, pozwala uzyskać efekt wysokiej klasy urządzenia i jest kompatybilne z technologiami takimi jak ładowanie bezprzewodowe. Jednocześnie ma swoje wady. Szklany tył zwiększa masę smartfona, jest podatny na pęknięcia, a do tego stosunkowo łatwo zbiera odciski palców.
Według dostępnych informacji nowe rozwiązanie ma wykorzystywać włókno szklane połączone z odpowiednią żywicą. Tak skonstruowany panel może być lżejszy oraz bardziej odporny na uszkodzenia mechaniczne niż klasyczne szkło. W przypadku dużych i ciężkich flagowców może mieć to szczególne znaczenie. Nie należy jednak na tym etapie traktować tych informacji jako potwierdzonej specyfikacji. Xiaomi nie zapowiedziało jeszcze oficjalnie Xiaomi 18 Pro ani Xiaomi 18 Pro Max, a informacje pochodzące od leaksterów mogą dotyczyć prototypów lub rozwiązań testowanych przez producenta.

Cztery kolory dla Xiaomi 18 Pro
Najnowsze doniesienia wskazują również na przygotowanie kilku wersji kolorystycznych. Xiaomi 18 Pro ma być dostępny w czterech wariantach: czarnym, białym, srebrnym oraz fioletowym.
Taki zestaw nie jest szczególnie rewolucyjny, ale pokazuje, że Xiaomi chce połączyć klasyczne warianty kolorystyczne z nieco bardziej wyróżniającą się opcją. Czarna i biała wersja powinny trafić przede wszystkim do osób preferujących bardziej stonowany wygląd, natomiast srebrna oraz fioletowa mogą stanowić ciekawszą alternatywę.
Xiaomi 18 Pro Max również ma otrzymać cztery warianty
Podobnie ma wyglądać oferta większego modelu. Xiaomi 18 Pro Max ma być dostępny w czterech kolorach: czarnym, białym, fioletowym oraz złotym.
W tym przypadku uwagę zwraca przede wszystkim złoty wariant, który zastąpiłby srebrne wykończenie przewidywane dla Xiaomi 18 Pro. Dzięki temu oba modele mogłyby być łatwo rozpoznawalne, mimo że będą należeć do tej samej rodziny urządzeń.
Drugi ekran pozostanie ważnym elementem
Zmiana materiału tylnego panelu jest szczególnie interesująca ze względu na konstrukcję Xiaomi 18 Pro i Xiaomi 18 Pro Max. W poprzedniej generacji Xiaomi zdecydowało się na bardzo charakterystyczny element – dodatkowy ekran umieszczony na tylnej części obudowy.
Według wcześniejszych przecieków rozwiązanie to ma pozostać również w kolejnej generacji. Oznacza to, że Xiaomi nie zamierza traktować tylnego wyświetlacza jako jednorazowego eksperymentu. Firma najwyraźniej uważa, że dodatkowy ekran może być jednym z elementów wyróżniających jej flagowce na tle konkurencji.
W Xiaomi 17 Pro oraz Xiaomi 17 Pro Max tylny ekran może pełnić kilka funkcji. Umożliwia między innymi wykonywanie selfie głównym aparatem, wyświetlanie informacji oraz korzystanie z dodatkowych funkcji bez konieczności aktywowania głównego wyświetlacza. W przypadku Xiaomi 18 Pro i 18 Pro Max można więc oczekiwać dalszego rozwoju tego rozwiązania.
Flagowiec z bardzo mocną specyfikacją
Wygląd obudowy to tylko jeden z elementów układanki. Wcześniejsze przecieki sugerują, że Xiaomi 18 Pro oraz Xiaomi 18 Pro Max mogą otrzymać bardzo mocne podzespoły.
Jedną z najważniejszych zmian ma być zastosowanie kolejnej generacji topowego układu Qualcomm Snapdragon. Według przecieków chodzi o Snapdragon 8 Elite Gen 6, który ma zostać wykonany w nowym procesie technologicznym. Informacje na temat konkretnej konfiguracji układu nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, ale można spodziewać się kolejnego wzrostu wydajności oraz poprawy efektywności energetycznej.
Jeszcze ciekawiej zapowiada się kwestia fotografii. Xiaomi 18 Pro Max ma według wcześniejszych doniesień otrzymać bardzo rozbudowany zestaw aparatów, w którym może znaleźć się między innymi główny sensor o rozdzielczości 200 Mpix oraz 200-megapikselowy teleobiektyw peryskopowy. Pojawiają się również informacje o 50-megapikselowym aparacie ultraszerokokątnym.
Duży ekran i jeszcze cieńsze ramki
W przypadku Xiaomi 18 Pro Max mówi się również o zastosowaniu dużego, płaskiego wyświetlacza OLED. Według wcześniejszych przecieków ekran może mieć przekątną około 6,9 cala i korzystać z technologii LIPO, która pozwala ograniczyć przestrzeń zajmowaną przez elementy znajdujące się pod panelem. Efektem mają być jeszcze węższe ramki wokół ekranu.
Wśród przewidywanych parametrów pojawia się również rozdzielczość 2K oraz częstotliwość odświeżania 120 Hz. Producent ma również pracować nad możliwością zejścia z jasnością ekranu do zaledwie 1 nita. Tak niska jasność może być szczególnie przydatna podczas korzystania ze smartfona w całkowicie zaciemnionym pomieszczeniu, ponieważ ogranicza ilość emitowanego światła.
Premiera może odbyć się już we wrześniu
Jeżeli dotychczasowe informacje okażą się prawdziwe, Xiaomi 18 Pro i Xiaomi 18 Pro Max mogą zostać zaprezentowane już we wrześniu 2026 roku.
Do oficjalnej premiery pozostało więc niewiele czasu, a to oznacza, że w najbliższych tygodniach możemy spodziewać się kolejnych przecieków. Możliwe, że pojawią się również dokładniejsze informacje dotyczące wymiarów, pojemności akumulatorów, szybkości ładowania oraz poszczególnych aparatów. Warto jednak pamiętać, że Xiaomi nie potwierdziło jeszcze tych informacji. Obecnie mamy do czynienia z przeciekami, a ostateczna specyfikacja oraz wygląd Xiaomi 18 Pro i Xiaomi 18 Pro Max mogą jeszcze ulec zmianie.
Jeżeli jednak doniesienia się potwierdzą, Xiaomi przygotowuje urządzenia, które nie będą jedynie klasycznym odświeżeniem poprzedniej generacji. Nowy materiał tylnego panelu, dodatkowy ekran, bardzo mocne podzespoły oraz rozbudowany zestaw aparatów mogą sprawić, że Xiaomi 18 Pro Max stanie się jednym z najciekawszych flagowców drugiej połowy 2026 roku.

