Rynek robotów sprzątających w ostatnich latach przeszedł prawdziwą rewolucję. Jeszcze kilka lat temu urządzenia tego typu traktowane były głównie jako ciekawy dodatek do tradycyjnego odkurzacza. Ich zadaniem było zebranie kurzu z podłogi pomiędzy większymi porządkami, a użytkownik musiał regularnie opróżniać pojemnik na zabrudzenia, czyścić szczotki czy samodzielnie myć nakładki mopujące. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Najbardziej zaawansowane modele potrafią samodzielnie odkurzać, mopować, rozpoznawać rodzaj podłoża, omijać przeszkody, opróżniać pojemnik na kurz, prać pady mopujące, suszyć je gorącym powietrzem, a nawet analizować stopień zabrudzenia podłogi i automatycznie dostosowywać sposób sprzątania. To sprawia, że użytkownik coraz częściej ogranicza się jedynie do okresowego uzupełnienia zbiornika z czystą wodą oraz opróżnienia pojemnika z wodą brudną.
Dreame od kilku lat udowadnia, że potrafi skutecznie rywalizować z największymi producentami robotów sprzątających. Kolejne generacje urządzeń regularnie wprowadzają nowe rozwiązania, które po pewnym czasie stają się standardem również u konkurencji. Model X60 Ultra jest obecnie jednym z najbardziej zaawansowanych robotów w ofercie producenta. Producent postawił nie tylko na rekordową moc ssania wynoszącą aż 35 000 Pa, ale również na szereg autorskich technologii wykorzystujących sztuczną inteligencję, system rozpoznawania zabrudzeń, nową generację szczotek eliminujących problem plączących się włosów oraz udoskonalone mopowanie z wysuwanym ramieniem docierającym do samych krawędzi pomieszczeń.
Już sama specyfikacja sugeruje, że nie mamy do czynienia z kolejnym, nieznacznie ulepszonym robotem sprzątającym. Dreame X60 Ultra został zaprojektowany z myślą o użytkownikach, którzy oczekują maksymalnej automatyzacji codziennych obowiązków oraz skuteczności porównywalnej z ręcznym sprzątaniem. Producent obiecuje urządzenie zdolne do samodzielnego utrzymania porządku praktycznie bez ingerencji człowieka, niezależnie od rodzaju podłogi, liczby domowników czy obecności zwierząt.
Czy Dreame X60 Ultra rzeczywiście spełnia obietnice producenta i zasługuje na miano jednego z najlepszych robotów sprzątających dostępnych obecnie na rynku? Odpowiedź na to pytanie znajduje się w poniższej recenzji.
Zawartość pudełka oraz specyfikacja
Już samo opakowanie zdradza, że mamy do czynienia z urządzeniem najwyższej półki. Karton jest duży, solidnie wykonany i bardzo dobrze zabezpiecza wszystkie elementy zestawu podczas transportu. Poszczególne komponenty zostały rozmieszczone w osobnych komorach, dzięki czemu nic nie przemieszcza się wewnątrz opakowania.
Po otwarciu pudełka naszym oczom ukazuje się przede wszystkim sam robot oraz rozbudowana stacja dokująca. Już na tym etapie można zauważyć, że stacja pełni znacznie więcej funkcji niż zwykła ładowarka.
W zestawie znajdziemy robota Dreame X60 Ultra, wielofunkcyjną stację dokującą, komplet padów mopujących, szczotkę boczną, przewód zasilający oraz dokumentację. Montaż urządzenia zajmuje zaledwie kilka minut i ogranicza się praktycznie do zamontowania wszystkich elementów. Następnie wystarczy pobrać aplikację Dreamehome, połączyć robota z siecią Wi-Fi i rozpocząć pierwsze mapowanie mieszkania. Każdy nawet bez jakiejkolwiek wiedzy technicznej jest w stanie bez problemów skonfigurować odkurzacz pod swoje wymagania.
Na uwagę zasługuje również sama specyfikacja techniczna, która już na pierwszy rzut oka pokazuje, że Dreame X60 Ultra należy do ścisłej czołówki rynku.
Robot wyposażono w akumulator o pojemności 6400 mAh, który według producenta pozwala na około 145 minut nieprzerwanej pracy. Największe wrażenie robi jednak deklarowana moc ssania wynosząca aż 35 000 Pa. Jeszcze jakieś trzy lata temu wartości rzędu około 7000 Pa uznawane były za bardzo wysokie.
Robot posiada 220-mililitrowy pojemnik na kurz, natomiast zbiornik na wodę umieszczony wewnątrz urządzenia ma pojemność 80 ml. W praktyce nie ma to jednak większego znaczenia podczas codziennego użytkowania, ponieważ stacja dokująca regularnie uzupełnia wodę oraz automatycznie opróżnia zbiornik z zanieczyszczeń.
Sama stacja została wyposażona w dwa duże zbiorniki – 4,2 litra na czystą wodę oraz 3 litry na wodę brudną. Takie pojemności pozwalają przez kilka dni korzystać z robota bez konieczności wykonywania jakichkolwiek czynności serwisowych. Całość już na starcie sprawia bardzo dobre wrażenie i plasuje Dreame X60 Ultra w czołówce rynkowej. Jak jednak te wszystkie parametry sprawdzą się w praktyce?
Jakość wykonania oraz design
Producent od kilku generacji konsekwentnie stawia na nowoczesny minimalizm i wysoką jakość wykonania. Nie znajdziemy tutaj przypadkowych elementów ani przesadnych ozdobników – całość sprawia wrażenie eleganckiej i przemyślanej.
Obudowę wykonano z tworzywa sztucznego o matowym wykończeniu. To rozwiązanie ma kilka zalet. Przede wszystkim powierzchnia znacznie wolniej pokrywa się odciskami palców niż błyszczące plastiki stosowane w wielu konkurencyjnych urządzeniach. Również drobne rysy czy mikrozarysowania są zdecydowanie mniej widoczne, dzięki czemu robot nawet po wielu miesiącach użytkowania powinien prezentować się bardzo dobrze.
Spasowanie wszystkich elementów stoi na wysokim poziomie. Pokrywa skrywająca pojemnik na kurz otwiera się z odpowiednim oporem, zawiasy pracują pewnie, a wszystkie elementy są bardzo dobrze dopasowane. Nic nie skrzypi, nie ugina się pod naciskiem i nie sprawia wrażenia delikatnego. Testowałem wersję czarną ze złotymi wstawkami, całość pod względem stylistycznym naprawdę może się podobać, choć trzeba wziąć pod uwagę, że sama stacja pod względem wielkości jest naprawdę spora, choć do takich gabarytów zdążyliśmy się już przyzwyczaić, zakładając, że w tej stacji mamy wszystko to można te rozmiary tym właśnie wytłumaczyć.
Bateria
Wydajność akumulatora jest jednym z kluczowych parametrów każdego robota sprzątającego, szczególnie jeśli urządzenie ma samodzielnie dbać o czystość większego domu. Dreame X60 Ultra wyposażono w akumulator o pojemności 6400 mAh, który należy do jednych najpojemniejszych jednostek stosowanych obecnie w urządzeniach tego typu.
Producent deklaruje maksymalny czas pracy wynoszący około 145 minut, jednak podobnie jak w przypadku smartfonów czy laptopów rzeczywisty wynik zależy od wielu czynników. Znaczenie ma przede wszystkim wybrany poziom mocy ssania, intensywność mopowania, liczba dywanów oraz wielkość sprzątanej powierzchni.
Podczas standardowego codziennego sprzątania mieszkania o powierzchni około 60 m² robot kończy pracę z dużym zapasem energii. Nawet po jednoczesnym odkurzaniu i mopowaniu poziom naładowania akumulatora pozostaje na tyle wysoki, że urządzenie mogłoby bez problemu posprzątać jeszcze kilka dodatkowych pomieszczeń.
Jeszcze lepiej sytuacja wygląda w przypadku większych domów jednorodzinnych. Jeżeli podczas pracy poziom energii spadnie poniżej wymaganego minimum, Dreame X60 Ultra automatycznie wraca do stacji dokującej, doładowuje akumulator do odpowiedniego poziomu i następnie kontynuuje sprzątanie dokładnie od miejsca, w którym zostało ono przerwane. Dzięki temu użytkownik nie musi planować sprzątania według poziomu baterii – cały proces odbywa się całkowicie automatycznie.
Podczas codziennego użytkowania trudno odnieść wrażenie, że bateria stanowi jakiekolwiek ograniczenie. Nawet bardzo duże powierzchnie nie stanowią dla robota większego problemu, a automatyczne doładowywanie sprawia, że użytkownik praktycznie nie zwraca uwagi na poziom naładowania akumulatora.
Jakość sprzątania – odkurzanie i mopowanie
To właśnie skuteczność sprzątania jest najważniejszym elementem każdej recenzji robota sprzątającego. Nawet najbardziej rozbudowana aplikacja czy nowoczesny design nie mają większego znaczenia, jeśli urządzenie nie radzi sobie z podstawowym zadaniem. W przypadku Dreame X60 Ultra można jednak odnieść wrażenie, że producent skupił się przede wszystkim na maksymalnym zwiększeniu efektywności codziennego sprzątania.
Już pierwsze przejazdy pokazują ogromną różnicę względem tańszych modeli. Robot porusza się płynnie, precyzyjnie planuje trasę przejazdu i praktycznie nie wykonuje przypadkowych ruchów. Nie jeździ chaotycznie po pomieszczeniach, lecz systematycznie dzieli je na sektory i dokładnie odkurza każdy fragment podłogi. Dzięki temu sprzątanie przebiega szybciej i znacznie efektywniej.
Największe wrażenie robi oczywiście moc ssania wynosząca 35 000 Pa. Choć sama wartość liczbowa nie zawsze przekłada się bezpośrednio na skuteczność odkurzania, w tym przypadku różnica jest wyraźnie zauważalna. Robot bez najmniejszego problemu zbiera drobny kurz, piasek przynoszony na butach, rozsypaną kawę, cukier, ryż, płatki śniadaniowe czy większe okruchy pozostające po posiłkach. Nawet większe zabrudzenia nie wymagają kilku przejazdów – w większości przypadków wystarcza pojedynczy przejazd robota.
Dreame X60 Ultra radzi sobie również na dywanach, gdzie automatycznie zwiększa moc ssania po wykryciu miękkiego podłoża. Dzięki temu skutecznie usuwa kurz i zabrudzenia znajdujące się głębiej pomiędzy włóknami, co ma ogromne znaczenie zwłaszcza w domach, w których mieszkają alergicy lub właściciele zwierząt.
Dużą zasługę w wysokiej skuteczności odkurzania ma również nowy system szczotek HyperStream Detangling DuoBrush 2.0. Jest to układ dwóch szczotek sprawia, że włosy są kierowane bezpośrednio do kanału ssącego, zamiast pozostawać na wałkach. Oczywiście po wielu tygodniach intensywnego użytkowania nadal konieczne będzie okresowe czyszczenie robota, jednak częstotliwość wykonywania tej czynności jest zdecydowanie mniejsza niż w większości konkurencyjnych konstrukcji. Docenią to przede wszystkim właściciele psów i kotów, dla których codzienne usuwanie sierści z podłóg jest jednym z największych wyzwań.
Robot bardzo dobrze radzi sobie również z czyszczeniem narożników oraz przestrzeni przy listwach przypodłogowych. Szczotka boczna skutecznie zgarnia zabrudzenia spod ścian. Co ważne, podczas testów nie zaobserwowałem częstego rozsypywania lekkich zanieczyszczeń, co zdarza się w niektórych robotach wyposażonych w szybko obracające się szczotki boczne.
Skuteczność mopowania
Jeszcze kilka lat temu funkcja mopowania w robotach sprzątających miała raczej charakter dodatkowego udogodnienia niż realnej alternatywy dla ręcznego mycia podłóg. Najczęściej polegała na przeciąganiu wilgotnej ściereczki po powierzchni, co pozwalało jedynie usunąć niewielkie ilości kurzu. Dreame X60 Ultra pokazuje jednak, jak bardzo rozwinęła się ta technologia.
Robot wykorzystuje dwa obracające się pady mopujące, które dociskane są do podłoża z odpowiednią siłą. Ruch obrotowy sprawia, że zabrudzenia są skutecznie odrywane od powierzchni, zamiast jedynie rozmazywane. W codziennym użytkowaniu przekłada się to na bardzo dobrą skuteczność usuwania zaschniętych śladów po napojach, błota wniesionego na butach czy śladów pozostawionych przez zwierzęta.
Kolejną technologią zaimplementowaną przez Dreame jest MopExtend RoboSwing. W klasycznych robotach mop kończy swoją pracę kilka centymetrów przed ścianą, pozostawiając charakterystyczny pas nieumytej podłogi. Dreame rozwiązało ten problem poprzez zastosowanie wysuwanego ramienia z padem mopującym. W momencie wykrycia ściany lub mebla robot automatycznie wysuwa mop poza obrys swojej obudowy i dokładnie czyści miejsce.
Efekt jest widoczny szczególnie w kuchni, łazience oraz przy szafkach, gdzie zabrudzenia bardzo często gromadzą się właśnie przy listwach przypodłogowych. Dzięki temu po zakończeniu sprzątania podłoga wygląda zdecydowanie bardziej jednolicie i nie wymaga ręcznego poprawiania.
Na uwagę zasługuje również sposób zarządzania wodą. Robot nie wykorzystuje tej samej, stopniowo brudzącej się nakładki przez cały cykl sprzątania. W zależności od ustawień regularnie wraca do stacji dokującej, gdzie pady są dokładnie myte, a następnie ponownie zwilżane czystą wodą. To rozwiązanie znacząco zwiększa skuteczność mopowania dużych powierzchni. W tradycyjnych robotach po kilkudziesięciu minutach pracy zabrudzona nakładka często jedynie rozprowadza brud po podłodze. Tutaj taki problem praktycznie nie występuje.
Co ważne w stacji dokującej mamy zarówno porządny system, który wyczyści i umyje pady (również z dodatkiem detergentu), a także wysuszy je dzięki czemu po kilku godzinach są już suche i nie pojawia się nieprzyjemny zapach.
Oprogramowanie
Plusem rozwiązań Dreame pozostaje aplikacja Dreamehome. To właśnie za jej pomocą użytkownik zarządza wszystkimi funkcjami robota, planuje harmonogramy sprzątania oraz monitoruje przebieg pracy urządzenia. Na przestrzeni ostatnich lat producent systematycznie rozwijał swoje oprogramowanie.
Pierwsza konfiguracja przebiega sprawnie. Po połączeniu z domową siecią Wi-Fi robot wykonuje szybkie mapowanie mieszkania, tworząc szczegółowy plan pomieszczeń. Proces ten trwa zaledwie kilka minut, a uzyskana mapa jest dokładna. Urządzenie bez problemu rozpoznaje granice poszczególnych pokoi, wykrywa przeszkody i automatycznie dzieli przestrzeń na logiczne strefy/pokoje.
Po zakończeniu mapowania użytkownik otrzymuje szerokie możliwości personalizacji. Można zmieniać nazwy pomieszczeń, łączyć lub dzielić pokoje, wyznaczać strefy zakazane, tworzyć wirtualne ściany oraz ustalać obszary przeznaczone wyłącznie do odkurzania lub wyłącznie do mopowania. Tak rozbudowana konfiguracja sprawia, że robot można bardzo precyzyjnie dopasować do układu konkretnego domu lub mieszkania.


Screenshot_20260625_221534_Dreamehome



Screenshot_20260625_221545_Dreamehome



Screenshot_20260625_221550_Dreamehome



Screenshot_20260625_221554_Dreamehome



Screenshot_20260625_221559_Dreamehome



Screenshot_20260625_221603_Dreamehome



Screenshot_20260625_221611_Dreamehome



Screenshot_20260625_221625_Dreamehome



Screenshot_20260625_221619_Dreamehome



Screenshot_20260625_221629_Dreamehome



Screenshot_20260625_221633_Dreamehome



Screenshot_20260625_222010_Dreamehome



Screenshot_20260625_222016_Dreamehome



Screenshot_20260625_222034_Dreamehome



Screenshot_20260625_222040_Dreamehome



Screenshot_20260625_222044_Dreamehome



Screenshot_20260625_222051_Dreamehome



Screenshot_20260625_222102_Dreamehome



Screenshot_20260625_222109_Dreamehome
Na szczególną uwagę zasługuje liczba dostępnych ustawień. Użytkownik może regulować siłę ssania, poziom dozowania wody, częstotliwość powrotów do stacji w celu przepłukania padów, sposób czyszczenia dywanów, kolejność sprzątania pomieszczeń czy harmonogram pracy na poszczególne dni tygodnia. Dzięki temu Dreame X60 Ultra można skonfigurować zarówno do szybkiego codziennego odświeżenia podłóg, jak i do bardzo dokładnego sprzątania wykonywanego raz w tygodniu.
Interfejs aplikacji jest przejrzysty i intuicyjny. Nawet mimo dużej liczby funkcji odnalezienie potrzebnych ustawień nie sprawia większych trudności. Wszystkie opcje zostały logicznie pogrupowane, a sama aplikacja działa płynnie i stabilnie. Co ważne aplikacja jest dostępna zarówno w sklepie Google Play jak i Apple App Store zupełnie za darmo. Dodatkowo komunikuje się z nami w języku polskim, co również można zaliczyć na plus.
Łączność
Dreame X60 Ultra korzysta z modułu Wi-Fi, który zapewnia stabilną komunikację z aplikacją mobilną. Podczas testów nie występowały problemy z utrzymaniem połączenia ani z synchronizacją ustawień. Wszystkie wydane polecenia były realizowane niemal natychmiast, a informacje o postępie sprzątania pojawiały się w aplikacji w czasie rzeczywistym. Istotnym atutem jest również obsługa standardu Matter. To coraz popularniejsze rozwiązanie pozwalające integrować urządzenia różnych producentów w ramach jednego ekosystemu inteligentnego domu.
Producent regularnie udostępnia także aktualizacje oprogramowania. Nie ograniczają się one wyłącznie do usuwania błędów – często wprowadzają nowe funkcje, usprawnienia algorytmów sztucznej inteligencji czy poprawki dotyczące nawigacji i skuteczności sprzątania. To pokazuje, że zakup robota nie oznacza zamkniętego produktu, lecz urządzenie rozwijane również po premierze.
Podsumowanie
Dreame X60 Ultra to bez wątpienia jeden z najbardziej zaawansowanych robotów sprząta*******jących dostępnych obecnie na rynku. Producent nie skupił się wyłącznie na zwiększeniu mocy ssania czy dodaniu kilku nowych funkcji. Ogromna moc ssania wynosząca 35 000 Pa, skuteczny system mopowania z technologią MopExtend™ RoboSwing, inteligentna nawigacja AI-Enhanced OmniSight, chowany moduł VersaLift Navigation oraz rozbudowana stacja dokująca sprawiają, że robot bardzo dobrze radzi sobie zarówno z codziennym kurzem, jak i trudniejszymi zabrudzeniami.
Nie oznacza to oczywiście, że jest to sprzęt pozbawiony wad. Wysoka cena sprawia, że nie będzie to model dla każdego użytkownika, a duża stacja dokująca wymaga wygospodarowania odpowiedniej ilości miejsca.
Jeżeli jednak priorytetem jest maksymalna wygoda, skuteczność sprzątania oraz ograniczenie codziennych obowiązków do absolutnego minimum, Dreame X60 Ultra spełnia te oczekiwania z nawiązką. Dla osób szukających jednego z najbardziej kompletnych robotów sprzątających dostępnych na rynku będzie to zakup, który trudno uznać za przypadkowy – to urządzenie wyznaczające standard w segmencie premium i pokazujące, jak będzie wyglądać przyszłość zautomatyzowanego sprzątania.

