Fani polskiej fantastyki i gier planszowych mają powody do zadowolenia. Na rynku oficjalnie zadebiutowała gra „Drużyna do zadań specjalnych”, za którą odpowiada wydawnictwo Portal Games. Produkcja oparta została na popularnym uniwersum stworzonym przez Marcina Mortkę i już od pierwszych zapowiedzi wzbudzała spore zainteresowanie wśród miłośników kooperacyjnych planszówek. Premiera gry to kolejny przykład tego, jak mocno rozwija się segment planszowych adaptacji polskiej literatury fantasy.
Nowa produkcja została przygotowana jako kooperacyjna gra karciana przeznaczona dla od jednego do czterech graczy. Zamiast bezpośredniej rywalizacji uczestnicy wspólnie tworzą drużynę bohaterów i próbują poradzić sobie z kolejnymi zagrożeniami pojawiającymi się podczas rozgrywki. Całość została zaprojektowana w taki sposób, aby gracze stale współpracowali, planowali ruchy i wzajemnie wspierali się podczas wykonywania kolejnych zadań.
Największą siłą gry ma być klimat przygody mocno inspirowany książkowym pierwowzorem. Marcin Mortka od lat buduje popularność swojego cyklu dzięki charakterystycznemu humorowi, lekkiej narracji oraz bohaterom, którzy dalecy są od klasycznych herosów fantasy. Zamiast poważnych wojowników gracze otrzymują grupę postaci często wpadających w kłopoty, improwizujących i próbujących przetrwać kolejne niebezpieczne sytuacje. Taki styl został przeniesiony również do planszowej adaptacji.
W trakcie zabawy gracze wcielają się w członków tytułowej drużyny i wspólnie stają naprzeciw kolejnych przeciwników. Na drodze bohaterów pojawiają się różnorodne zagrożenia znane fanom książek, a każda potyczka wymaga odpowiedniego podejścia i dobrego wykorzystania dostępnych kart. Mechanika gry została oparta na prostych zasadach, jednak twórcy postarali się o odpowiednią dawkę taktyki oraz decyzji mających realny wpływ na przebieg rozgrywki.
Istotnym elementem zabawy jest zarządzanie kartami. Gracze muszą decydować, czy wykorzystać kartę dla jej wartości, czy aktywować specjalną zdolność mogącą pomóc całej drużynie. Odpowiednie planowanie staje się kluczowe szczególnie w późniejszych etapach gry, gdy poziom trudności zaczyna wyraźnie rosnąć. Dzięki temu nawet pozornie proste decyzje mogą przesądzić o sukcesie lub porażce całej wyprawy.
Portal Games podkreśla, że „Drużyna do zadań specjalnych” została zaprojektowana zarówno z myślą o bardziej doświadczonych graczach, jak i osobach dopiero rozpoczynających swoją przygodę z planszówkami. Rozgrywka ma być dynamiczna i stosunkowo szybka, a pojedyncza partia powinna zamknąć się w około godzinie. Taki format sprawia, że tytuł może dobrze sprawdzić się podczas rodzinnych spotkań czy wieczorów ze znajomymi.
Dużą uwagę zwraca również oprawa wizualna gry. Ilustracje utrzymano w lekkim, humorystycznym stylu pasującym do charakteru książkowego świata. Kolorowa grafika oraz projekt kart mają podkreślać przygodowy klimat i sprawić, że gra będzie atrakcyjna także dla osób mniej zaznajomionych z literackim pierwowzorem.
Za projekt odpowiada Jan Maurycy, autor znany między innymi z innych planszowych adaptacji polskich marek fantasy. Wydawnictwo Portal Games od kilku lat konsekwentnie rozwija segment gier opartych na znanych uniwersach, dlatego wielu fanów liczy, że „Drużyna do zadań specjalnych” okaże się początkiem większej serii osadzonej w świecie Marcina Mortki.
Premiera gry pokazuje również, jak dynamicznie rozwija się polski rynek planszówek. Jeszcze kilka lat temu dominowały przede wszystkim zagraniczne licencje, natomiast obecnie coraz więcej wydawnictw inwestuje w rodzime marki i lokalnych twórców. Adaptacje książek fantasy stają się coraz popularniejsze, ponieważ pozwalają fanom jeszcze mocniej zanurzyć się w ulubionych światach i przeżywać przygody w bardziej interaktywny sposób.

