Premiera Grand Theft Auto VI ma być jednym z największych wydarzeń w historii branży gier, jednak według analityków dla wielu graczy wejście do świata nowej produkcji Rockstar Games może okazać się wyjątkowo kosztowne. Eksperci ostrzegają, że ceny konsol mogą wzrosnąć nawet do poziomu 1000 dolarów, co jeszcze kilka lat temu wydawało się kompletnie nierealne.
O potencjalnym problemie mówił Mat Piscatella z firmy Circana. Analityk zwrócił uwagę, że wiele osób śledzących rynek jedynie okazjonalnie może być kompletnie zaskoczonych aktualnymi cenami sprzętu. Według niego część graczy dopiero przy premierze GTA 6 zda sobie sprawę z tego, jak bardzo zmienił się rynek konsol w ostatnich latach.
Jeszcze niedawno standardem były urządzenia kosztujące około 300–400 dolarów. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Obecne modele konsol są coraz droższe, a wersje premium zaczynają osiągać ceny zbliżone do komputerów gamingowych. Szczególnie duże emocje wzbudza PlayStation 5 Pro, którego cena w niektórych regionach świata zbliża się już do granicy 900 dolarów po uwzględnieniu podatków oraz dodatkowych akcesoriów.
Zdaniem analityków sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Powodem są rosnące koszty produkcji elektroniki, problemy związane z pamięciami RAM oraz coraz wyższe ceny podzespołów. W efekcie producenci sprzętu mogą być zmuszeni do dalszych podwyżek, a to oznacza, że zakup nowej konsoli pod premierę GTA 6 może okazać się dla wielu osób ogromnym wydatkiem.
Nie chodzi zresztą wyłącznie o samą konsolę. Wielu graczy będzie chciało kupić również dodatkowy kontroler, abonament online czy nowy telewizor wykorzystujący możliwości nowoczesnych platform. Jeśli do tego doliczymy samą grę, całkowity koszt wejścia do świata GTA 6 może przekroczyć nawet 1100–1200 dolarów. To szczególnie istotne dlatego, że Grand Theft Auto VI początkowo ma zadebiutować wyłącznie na konsolach obecnej generacji. Oznacza to, że osoby grające wyłącznie na PC będą musiały poczekać na swoją wersję prawdopodobnie wiele miesięcy, a być może nawet dłużej. Dla części fanów jedynym sposobem na zagranie w dniu premiery będzie więc zakup PlayStation 5 lub Xbox Series X.
Analitycy spodziewają się jednocześnie, że GTA 6 wywoła ogromny wzrost sprzedaży konsol. Wiele osób do tej pory odkładało zakup nowej generacji właśnie z myślą o premierze produkcji Rockstar Games. Branża spodziewa się więc prawdziwego boomu sprzedażowego pod koniec 2026 roku.
Sama marka GTA od lat pozostaje jednym z największych fenomenów całej branży rozrywkowej. Poprzednia odsłona serii sprzedała się w setkach milionów egzemplarzy i do dziś generuje gigantyczne przychody dzięki trybowi GTA Online. Nic więc dziwnego, że oczekiwania wobec szóstej części osiągnęły rekordowy poziom.
W ostatnich miesiącach pojawiają się również spekulacje dotyczące ceny samej gry. Coraz częściej mówi się o tym, że największe produkcje AAA mogą kosztować nawet 80–100 dolarów. Choć wydawcy próbują tonować te doniesienia, wielu analityków uważa, że GTA 6 może stać się tytułem, który wyznaczy nowy standard cenowy dla całej branży.
Jeżeli te przewidywania się sprawdzą, premiera GTA 6 może być jednym z najdroższych momentów w historii konsolowego gamingu. Dla części graczy będzie to jednak cena, którą i tak będą gotowi zapłacić. Popularność marki Rockstar Games jest bowiem tak ogromna, że wielu ekspertów przewiduje rekordowe wyniki sprzedaży już w pierwszych dniach po debiucie gry.
Cała sytuacja pokazuje jednak, jak bardzo zmienił się współczesny rynek gier. Konsole przez lata były postrzegane jako stosunkowo przystępna forma rozrywki. Dziś coraz częściej stają się urządzeniami premium, a kolejne podwyżki mogą sprawić, że gaming stanie się hobby znacznie droższym niż jeszcze dekadę temu.

