Czy warto przesiąść się z Galaxy S22 na Galaxy S24?

Last updated:

Od dobrych kilku lat zadaje sobie z początkiem roku bardzo podobne pytanie. Jeszcze kilka lat temu mogłem pytać się siebie czy warto przesiąść się z Galaxy S10 na Galaxy S20, Galaxy S21 czy Galaxy S22. Dwa lata temu odpowiedziałem sobie jasno, i wybrałem właśnie Galaxy S22. Dzisiaj zadawałem sobie podobne pytanie, ale już przy Galaxy S23 i Galaxy S24. W końcu jednak podjąłem decyzję o zmianie telefonu. Dlaczego i czy faktycznie warto przesiąść się z Galaxy S22 na Galaxy S24? Na to pytanie i wiele innych postaram się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Powiem szczerze, że tak właściwie zmiany między tymi dwiema generacjami nie są ogromne. Jednak chyba głównie problemy techniczne z bardzo słabą baterią w Galaxy S22. Po dwóch latach korzystania z trudnością telefon wytrzymywał jeden dzień. Jednak najczęściej w okolicy połowy dnia musiałem go ładować. Drugi problem dotyczył silnego nagrzewania się smartfona. Te dwa elementy skłoniły mnie do zakupu nowego telefonu. Druga sprawa, że również przedsprzedażowa oferta urządzenia była naprawdę bogata, dzięki czemu można było kupić ten telefon tak właściwie w połowie ceny. Przyczynił się do tego również korzystny kurs euro i dolara w stosunku do złotówki, bo telefony nowej linii Galaxy S24 kosztowały wyjściowo bardzo podobnie jak Galaxy S22.  No tak przedsprzedaż i dobra cena (choć ogólnie nadal wysoka) sprzyjały zakupowi nowego flagowca koreańskiego producenta, ale tak właściwie co w samym telefonie skusiło mnie do zakupu?

Po pierwsze lepsza bateria

Mając do tej pory dwuletniego Galaxy S22 bateria w nim przede wszystkim została bardzo mocno zużyta. Po drugie na przestrzeni tych dwóch lat urosła z 3700 mAh do 4000 mAh w kolejnych generacjach. Wynik całkiem niezły, zważywszy, że gabaryty urządzenia nie urosły w znaczący sposób. Tak właściwie koło milimetra, a ekran urósł o 0,1 cala, więc tutaj jak najbardziej na plus. Szkoda, że koreański producent nie zdecydował się na dodanie szybszego ładowania, bo standardowe 25 W, które nie zmieniło się od dobrych kilku lat w 2024 roku wygląda co najmniej blado. Pozostałe elementy czyli ładowanie indukcyjne oraz ładowanie zwrotne również jest bez zmian. Druga sprawa związana z baterią i układem to sposób w jaki Galaxy S22 się przegrzewał. Tutaj wygląda to lepiej i mimo iż mamy Exynosa 2400 (niestety w niższych modelach w tym roku nie mamy Snapdragona 8 Gen 3), to całość się sprawuje naprawdę bardzo dobrze i lepiej niż we wcześniejszych generacjach.

Po drugie Galaxy AI

Ten element to tak właściwie trochę chwyt marketingowy. Z drugiej strony trochę faktycznie nowe możliwości, jakich nie mieliśmy w telefonach do tej pory. Nie wiem na ile pozostali producenci smartfonów pójdą tą samą drogą, ale myślę, raczej niedługo się pojawiają się rozwiązania typu Xiaomi AI, Oppo AI itd. Jednak to co zaprezentował sam Samsung napaja optymizmem i to dopiero wierzchołek góry lodowej możliwości jakie daje nam sztuczna inteligencja. Mamy wśród nowości między innymi tłumaczenie w czasie rzeczywistym rozmów telefonicznych czy łatwą i szybką edycję zdjęć. Takich opcji jest całkiem sporo i przygotowuje właśnie opis do nich, więc na pewno szersze i dokładniejsze testy tego „ficzeru” w niedalekiej przyszłości przeczytacie na łamach MobileWorld24.pl. Warto dodać na koniec, że mimo iż mamy kilkuletnie wsparcie ze strony Samsunga jeśli chodzi o kolejne wersje systemu sygnowanego zielonym robocikiem to niestety Galaxy AI otrzymają jedynie smartfony z rodziny Galaxy S23, nie Galaxy S22 i poprzednich. Tłumaczone było to ze strony Samsunga przede wszystkim różnicą w mocy obliczeniowej poszczególnych generacji, ale nie wydaje mi się, że to był główny powód.

Czy w takim razie jednoznacznie da się odpowiedzieć na pytanie z nagłówka artykułu? Powiem szczerze, że nie. Jestem gadżeciarzem i lubię nowinki, ale jeśli Wasz Galaxy S22 nadal śmiga bardzo dobrze i bateria znacznie lepiej sobie radzi, niż w moim egzemplarzu to wówczas myślę, że nie ma co myśleć o zmianie. Z drugiej strony, jeśli chcecie nowe rozwiązanie, które daje trochę nowinek przede wszystkim w zakresie sztucznej inteligencji, a jesteście jeszcze w stanie skorzystać z oferty przedsprzedażowej to warto się zastanowić nad tym rozwiązaniem.