honor 90

Honor 90 – recenzja

Last updated:

Najnowsze urządzenia Honor po dłuższej przerwie wracają i zadamawiają się na polskim rynku. Jakiś czas temu miałem okazję testować Honor Magic5 Lite. Teraz przyszedł czas na kolejnego smartfona ze stajni Honor. Tym razem z nieco wyższej półki cenowej, który też daje nieco większe możliwości. Jakie? Przekonacie się czytając poniższą recenzję urządzenia.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Pudełko jak pudełko bez większego szału. Gruby karton, prosty design. Co jednak znajdziemy w środku? Tak właściwie prócz samego telefonu i kabla USB typu C nie mamy nic więcej. Brakuje nawet podstawowej ładowarki, szkoda że Honor poszedł w stronę Samsunga i Apple. Oczywiście nie mogło zabraknąć również papierologii. Jeśli chodzi o specyfikację mamy tutaj całkiem wydajne podzespoły. Sercem telefonu jest bowiem układ Qualcomma Snapdragon 7 Gen 1. Do tego dochodzi 12 GB pamięci operacyjnej RAM oraz 512 GB pamięci wewnętrznej. Specyfikację uzupełnia jeszcze duży 6,7 calowy ekran pracujący z maksymalną rozdzielczością 1200×2664 pikseli i odświeżaniu na poziomie 120 Hz. Mamy również główny aparat o matrycy 200 Mpx, szerokokątny 12 Mpx oraz 2 Mpx do głębi. Z kolei od frontu Honor zaimplementował 50 Mpx jednostkę. Bateria ta jest o pojemności 5000 mAh. Pełną specyfikację urządzenia znajdziecie w tabelce poniżej.

Jakość wykonania oraz design

Telefon mimo iż ma zaimplementowany całkiem spory wyświetlacz, bo 6,7 calowy bez większych problemów się z niego korzysta na co dzień. A to za sprawą dwóch elementów. Po pierwsze urządzenie jest z zaokrąglonymi krawędziami i ekranem, dzięki czemu ekran wypełnia naprawdę sporą część frontu urządzenia. Drugi element to dosyć smukła budowa całego Honor 90 co też potęguje efekt poręczności. Sam smartfon nie ma szczególnie rozbudowanego czy wymyślnego designu. Wszystkie elementy są bardzo spasowane i nie ma mowy by cokolwiek skrzypiało nawet pod większym naciskiem. Jakość poszczególnych części urządzenia jest również na wysokim poziomie. Szkoda, że mimo wszystko Honor nie zdecydował się na implementację szkła czy innego ciekawszego wykończenia niż plastik. Jednak mimo wszystko Honor dodał ciekawy element związany z gradientem na pleckach smartofna, dzięki czemu urządzenie ciekawie się mieni w zależności od światła.

Od frontu otrzymujemy wcześniej wspomniany całkiem spory wyświetlacz z zakrzywionymi krawędziami. Przy górnej krawędzi mamy przedni obiektyw aparatu w postaci niewielkiego notcha. Od frontu tak właściwie nie mamy więcej rozwiązań. Najwięcej standardowo upchnięto na krawędziach urządzenia i tak na dolnej znajdziemy tackę na kartę SIM. Tuż obok mikrofon, wyjście USB typu C, a także głośnik multimedialny, które niestety jest rozwiązaniem mono. Prawa krawędź to z kolei dwa przyciski fizyczne. Pierwszy od góry, nieco dłuższy służący regulacji głośności oraz niżej przycisk power. W przypadku górnej krawędzi mamy do czynienia jedynie z mikrofonem. Honor w tym wypadku nie szczególnie rozbudowywał swój telefon. Otrzymujemy swego rodzaju standard w tej materii. Plecki urządzenia to dwie wyspy na aparaty lekko zaoblone na krawędziach. Nie mamy tutaj szczególnie rozbudowanych tych wysp, ale są dwie i sumarycznie zabierają sporo miejsca jeśli chodzi o plecki sprzętu. Górna łezka to dwa obiektywy do aparatu. Dolna to jeden obiektyw i dwutonowa dioda doświetlająca LED. W przypadku Honor 90 nie mamy już więcej elementów związanych z designem.

Ekran

Honor 90 został wyposażony w ekran o przekątnej 6,7 cala, który został wykonany w technologii OLED. Pracuje on w maksymalnej rozdzielczości 1200x2664pikseli co daje zagęszczenie na poziomie 436 ppi, więc całkiem spore. Nie mogło zabraknąć również podwyższonego odświeżania wyświetlacza do 120 Hz. Na papierze całość wygląda naprawdę bardzo dobrze. Jeśli natomiast chodzi o praktyczną część również nie mam większych uwag. Wyświetlany obraz jest dobrej jakości zarówno jeśli chodzi o gęstość pikseli jak i same odwzorowanie kolorów. Tutaj nie mogę mieć uwag. Jeśli chodzi o reakcję na dotyk również nie dostrzegłem żadnych problemów. Ekran reaguje szybko na wszelkie polecenia. Wyświetlacz również ma bardzo wąskie ramki. Zarówno po prawej jak i lewej stronie ich praktycznie nie ma, bo zachodzą one na krawędzie urządzenia. Na dole i górze zostały odpowiednio zmniejszone, dzięki czemu prawie cały front telefonu to ekran. Robi to również bardzo dobre wrażenie. Co ważne telefon wspiera technologię Always on Display, dzięki czemu możemy mieć podgląd na aktualną godzinę bez wybudzenia telefonu. Co ważne samo AoD ma trochę różnych ustawień i skinów, więc każdy będzie mógł ten element praktycznie w całości dostosować pod siebie. Opcji związanych z samą personalizacją wyświetlacza nie jest może przesadnie dużo, ale nawet wybredniejszy użytkownik powinien być z tych opcji zadowolony. Wśród nich znajdziemy między innymi możliwość zmiany odświeżania ekranu czy rozdzielczości.

Bateria

Producent w przypadku swojego jednego z najnowszych urządzeń zaimplementował ogniwo o pojemności 5000 mAH, co można powiedzieć stało się standardem wśród smartfonów z tej półki cenowej. Te 5000 mAh to naprawdę przyjemny standard, który może doprowadzić do tego, że po jednym dniu nie trzeba się przejmować ładowaniem urządzenia, chyba, że naprawdę dużo i intensywnie będziemy korzystać z telefonu. Z moich testów wynika, że realnie można osiągnąć od półtora do dwóch dni działania, więc Ci z Was którzy korzystają z telefonu rzadziej myślę, że powinni go ładować w odstępach około dwóch dni. Mamy też technologię szybkiego ładowania o mocy maksymalnie 67 W, więc naładowanie telefonu do pełna to około 45 minut, a już po kilku minutach mamy odzyskane około 15-20% baterii, więc wyniki są również naprawdę przyzwoite. W ustawieniach urządzenia możemy znaleźć kilka rozwiązań ułatwiające zarządzanie energią w telefonie, ale nie znajdziemy wśród opcji jakiś nowości, których próżno było szukać u konkurencji. Trzeba również zaznaczyć, żeby w ogóle móc naładować telefon trzeba zapatrzeć się we własnym zakresie w ładowarkę, bo nie znajdziemy jej w pudełku ze smartfonem.

Aparat

Honor 90 to całkiem mocny zestaw aparatów, przynajmniej tak to wygląda na papierze. Po pierwsze główny obiektyw to 200 Mpx oczko o świetle f/1.9 i wielkości piksela 0,56um. Drugi z zestawu to szerokokątny 12 Mpx oczko i ostatni trzeci 2 Mpx do pomiaru głębi. Jak zwykle w tego typu zestawach pierwsze skrzypce gra 200 Mpx matryca i widać, że zdjęcia wykonane przez ten aparat są naprawdę dobrej jakości. Co prawda od czasu do czasu miałem wrażenie że trochę zbyt mocno wchodziła AI np. z podbijaniem kontrastu, ale mimo wszystko uważam, że zdjęcia wykonane przy pomocy Honor 90 są naprawdę ładne. Jest sporo szczegółów, nawet nocne nie wyglądają przesadnie źle. Oszem od razu widać, że jakość spada, ale nie jest to tak dramatyczne jak u konkurencji, więc myślę, że każdy kto chciałby ten telefon do robienia zdjęć na co dzień powinien być w 100% kontent. Jeśli chodzi o nagrywanie wideo to jest ogólnie ok, choć głowy nie urywa. Ogólnie oprogramowania aparatu Honor przesadnie nie modyfikował. Dodał kilka swoich rozwiązań, związanych z funkcjami aparatu, ale większej rewolucji w tym zakresie nie uświadczymy. Poniżej znajdziecie galerię zdjęć i filmów przygotowanych przy pomocy Honor 90.

Oprogramowanie

Honor 90 działa pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonym numerem 13, do tego oczywiście dochodzi jeszcze autorska nakładka Honor czyli Magic UI tym razem w wersji 7.1. Pakiet bezpieczeństwa datowany jest czerwiec bieżącego roku, ale liczę mimo wszystko, że prędzej czy później cała linia Honor 90 otrzyma aktualizację do Androida 14. Jak na razie w kwestii Androida 14 nic wiemy nic więcej, a w szczególności dla Honor 90. Co do samego wyglądu systemu to raczej nie otrzymujemy nic odkrywczego choć powiem szczerze, że wygląd samej nakładki bardzo mocno przypomina mi rozwiązania z iPhone’a oraz iOS. Jest dosyć kolorowo co nie zawsze może odpowiadać użytkownikom, ale to już bardziej kwestia gustu. Oczywiście system daje się w dużej mierze dostosować pod siebie więc nie ma problemu z zainstalowaniem swojej wersji nakładki czy w inny sposób. W przypadku preinstalowanych rozwiązań nie ma ich na szczęście zbyt dużo co mnie osobiście przypada go gustu, choć kilka rozwiązań znajdziemy. Nie ma na szczęście podobnie jak u konkurencji reklam w samej nakładce co również się chwali. Jak wygląda system i preinstalowane aplikacje zobaczycie na poniższych screenach.

Multimedia

Honor 90 z całą pewnością nie jest rozwiązaniem, które dedykowane jest kinomaniakom czy audiofilom, choć powiem szczerze, że mimo wszystko nie jest jakoś szczególnie źle. Po pierwsze jeśli chodzi o ekran jest naprawdę nieźle. Zaokrąglone krawędzie, niewielki notch i całość wykonana w technologii OLED, co również wpływa pozytywnie na jakość wyświetlanego obrazu. Kolejna sprawa to dźwięk. Wyjścia słuchawkowego typu minijack nie uświadczymy w tym modelu, ale mamy całkiem niezły główny głośnik, co prawda jest on tylko mono. Nie uświadczymy go w wersji stereo, ale jest całkiem głośny i dopiero przy maksymalnych „obrotach” potrafi charczeć, na szczęście nie jest to tak bardzo irytujące. Całość pod tym względem sprawuje się naprawdę nieźle i w sumie daje nam całkiem dobre pole do popisu jeśli chodzi o stricte multimedia.

Czytnik biometryczny

W przeciwieństwie do swoich tańszych modeli Honor w przypadku swojego mocnego średniopółkowca zdecydował się na implementację czytnika pod wyświetlaczem. Jest to sposób znany przede wszystkim z flagowców, ale tutaj sprawuje się również bardzo dobrze. Co do samego działania czytnika uwag nie mam. Tak właściwie wystarczy krótkie przyłożenie palca do odpowiedniego miejsca i tej dosyć szybko odblokowuje wyświetlacz. Przyczepić się tak właściwie mogę do samego położenia czytnika. Podobnie jak w większości modeli ten czytnik jest naprawdę nisko i nieraz podczas korzystania z tego urządzenia musiałem poprawiać chwyt telefonu, by móc skorzystać dokładnie z czytnika linii papilarnych. Jeśli chodzi o samą konfigurację to tutaj nie mamy żadnych dodatkowych fajerwerków wystarczy w kilku krokach po prostu zeskanować nasz palec, a później cała magia dzieje się sama, warto nadmienić, że dla bezpieczeństwa trzeba ustawić również drugi z sposobów odblokowania ekranu. Tutaj najczęściej możemy wybierać np. spośród PINu czy wzoru.

Wydajność oraz gry

Honor 90 to średniopółkowiec co prawda nie taki zwykły pierwszy lepszy, jednak najczęściej każdy zaczyna sprawdzać jak co drzemie w środku tego telefonu. Po pierwsze mamy do czynienia z układem Qualcomma czyli Snapdragonem 7 Gen 1. Co już na starcie daje naprawdę bardzo dobre wyniki. Do tego dochodzi 12 GB pamięci RAM, więc taki zestaw powinien w zupełności wystarczyć do większości nawet bardziej zaawansowanych działań. W przypadku gier z całą pewnością jak na razie każdy tytuł uruchomimy na najwyższych ustawieniach graficznych, choć trzeba wziąć pod uwagę jeden element, mianowicie zapasu mocy nie mamy tak dużo jak w przypadku flagowych modeli stąd może się okazać, że nieco szybciej będziemy musieli zejść z ustawień graficznych, by pozostawić płynność rozgrywki na wysokim poziomie. W przypadku codziennego korzystania z telefonu tutaj nie ma najmniejszych problemów. Wszystkie aplikacje uruchamiają się szybko bez zbędnej zwłoki. Poniżej znajdziecie wyniki poszczególnych benchmarków wykonanych przy pomocy Honor 90.

Łączność

Jeśli chodzi o łączność, a tak właściwie moduły łączności bezprzewodowej w zestawie wraz z telefonem otrzymujemy wszystkie najważniejsze, które są dostępne mamy tak właściwie Wi-Fi, Bluetooth oraz NFC, a także wsparcie dla technologii Dual SIM. W sumie do pełni szczęścia brakuje jedynie portu podczerwieni, który aktualnie implementuje się w bardzo znikomej ilości urządzeń. Co do samej kultury działania poszczególnych modułów łączności bezprzewodowej nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Podczas testów nie miałem problemów np. z niespodziewanym zerwaniem połączenia. Jeśli natomiast chodzi o jakość rozmów tutaj również nie mam uwag. Zarówno mnie jak i rozmówcę było słychać bardzo dobrze.

Podsumowanie

Honor 90 to urządzenie, które sprawdza się w przy codziennym korzystaniu. Jest to model ze średniej półki cenowej, ale zdecydowanie wyższej i w kilku aspektach ma zapędy na flagowca. Brakuje mi w tym wszystkim ciekawszego nigdzie niespotykanego wyróżnika, ale mimo wszystko całość działa bez zarzutów. Jeśli chodzi o cenę to z całą pewnością nie jest to najtańszy model w portfolio Honora i trzeba na niego wydać około 2200 zł, co jest kwotą niemałą.

Honor 90 – recenzja
Podsumowanie
Jakość wykonania/design
8.5
Ekran
8
Bateria
7
Aparat
8
Wydajność
8
Cena/jakość
7
Ocena użytkowników1 Vote
7.8
Zalety
ciekawy design z zakrzywionym ekranem
dobra wydajność
Wady
brak wodoszczelności
głośnik mono
brak ładowania indukcyjnego
7.8
Ocena