realme 11 5G – recenzja

Last updated:

realme zdecydowanie nie próżnuje jeśli chodzi o swoje urządzenia. Na sklepowych półkach można znaleźć już co najmniej kilka różnych wersji modelu realme 11, które również w Polsce są dostępne w sprzedaży. Jednak najświeższym modelem, który właśnie zadebiutował w Polsce jest realme 11 5G. Jak sprawuje się w praktyce? Czy wart jest zakupu przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

To co pierwsze rzuca się w oczy w przypadku opakowania to charakterystyczny żółty kolor, który przewija się cały czas od dłuższego czasu jeśli chodzi o telefony realme. W środku znajdziemy oczywiście kilka rzeczy. Przede wszystkim prócz samego urządzenia, mamy również proste silikonowe etui, a także ładowarkę z odczepialnym kablem USB typu C, a także zestaw papierologii. Wszystkie najważniejsze elementy są wykonane z materiałów dobrej jakości, nie mam tutaj pod tym względem żadnych uwag.

W przypadku specyfikacji najnowszy smartfon chińskiego producenta to mocna średnia półka cenowa. Sercem smartfona jest układ MediaTeka 6100, do tego dochodzi 8 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 256 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Specyfikację uzupełnia ekran o przekątnej 6,72 cala, który pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD+ i 120 Hz odświeżanie. Dodatkowo mamy baterię o pojemności 5000 mAh oraz szybkie ładowanie o maksymalnej mocy 67 W. Całość uzupełniają dwa aparaty – główny 108 MPx i 2 Mpx do pomiaru głębi. Pełną specyfikację znajdziecie w tabelce poniżej.

Jakość wykonania oraz design

realme wiemy, że potrafi zaskoczyć pozytywnie jeśli chodzi o design swoich urządzeń. Chińczycy wykorzystywali do tej pory różne materiały w tym celu, ale mnie osobiście najbardziej ciekawiła ekologiczna skóra. Wydaje się ona jak na razie najmniej ograna i najrzadziej wykorzystywana przez producentów mobilnych. Jednak w przypadku swojego najnowszego telefonu realme zdecydowało się na wykorzystanie plastiku, który cóż nie jest tak ciekawy jak szkło czy aluminium. Nie mówiąc już o samej skórze ekologicznej. Sam plastik jest dobrej jakości i nie ma mowy by cokolwiek, skrzypiało nawet pod większym naciskiem, ale nadal jest to tylko plastik. Ogólnie jeśli chodzi o bryłę urządzenia mamy do czynienia z prostą bryłą, bez żadnych większych udziwnień. Krawędzie są proste, z lekkimi zaokrągleniami, ale cała bryła przypomina nieco rozwiązania serwowane nam przez Apple czy Samsunga. Na pleckach telefonu mamy pokaźną wyspę na dwa aparaty oraz diodę doświetlającą LED. Jest ona duża i bardzo mocno wystaje z bryły całego telefonu. Co niestety bez etui mocno przeszkadza. Telefon mimo całkiem pokaźnych rozmiarów trzyma się dosyć wygodnie w ręce.

Od frontu otrzymujemy całkiem spory 6,7 calowy ekran, nad którym centralnie została umieszczona przednia kamera do selfie. Nieco wyżej znajdziemy odpowiedni głośnik do rozmów, który niestety nie pełni również zadań multimedialnego. Najwięcej jak zwykle elementów umieszczono na krawędziach telefonu. Idąc od prawej znajdziemy dwa fizyczne klawisze. Pierwszy od góry służy regulacji głośności, nieco niżej mamy przycisk power, który z kolei zintegrowany jest czytnik linii papilarnych. Vis a vis z kolei mamy jedynie tackę na kartę SIM. Na dolnej krawędzi producent zaimplementował wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm, dalej mikrofon oraz wyjście USB typu C i na końcu głośnik mono multimedialny. Górna krawędź to jedynie jeden mikrofon i brak innych dodatków. Plecki urządzenia jak wcześniej wspomniałem zostały wyposażone w dużą wyspę na aparaty. Obiektywy mamy dwa choć tak właściwie jeden główny 108 Mpx i drugi do pomiaru głębi. Poniżej nich jest dioda LED doświetlająca. Całość pod tym względem niczym szczególnym się nie wyróżnia. Można powiedzieć, że otrzymujemy w tym zakresie standard.

Ekran

Do naszej dyspozycji chiński producent udostępnił ekran o przekątnej 6,72 cala, który pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD+ czyli 1080×2400 pikseli. Do tego dochodzi wyższe taktowanie 120 Hz, a całość jest wykonana w technologii IPS TFT. Tak właściwie ten ostatni element szczególnie odbiega od rozwiązań, które realme zaimplementowało w swojego najnowszego średniopółkowca. Bo do samego taktowania wyświetlacza, czy rozdzielczości nie mam się jak przyczepić. Tak IPS TFT to nie jest ekran najwyższych lotów. To niestety widać, może nie tak mocno jakby się mogło początkowo wydawać, ale czerń nie jest przesadnie głęboka, kolory są dobrze odwzorowane, choć porównując je do innych testowanych przeze mnie rozwiązań np. z AMOLEDem wypada zauważalnie gorzej. Co do samej ochrony ekranu tutaj mamy fabrycznie naklejoną folię ochronną. Ze specyfikacji nie wynikało, że mamy do czynienia ze szkłem ochronnym  typu Gorilla Glass. Trzeba też zauważyć jeden element. Mianowicie urządzenie ma całkiem spore ramki wokół wyświetlacza. Szczególnie dolna jest szeroka i tworzy tak zwany podbródek, który nie wygląda najlepiej, a przy okazji zauważalnie zwiększa gabaryty samego urządzenia. W przypadku tego telefonu i ekranu nie mam większej ilości uwag. Całość przy codziennym korzystaniu nie wypada szczególnie blado, to raczej standard dla tej półki cenowej i niewielu producentów wychodzi poza niego.

Bateria

Realme 11 5G zostało wyposażone w baterię o pojemności 5000 mAh, którą można naładować z maksymalną mocą do 67 W. Zakładając, że szczególnie pierwszy parametr czyli pojemność jest również standardowa dla tego typu urządzeń to ładowanie jest już zauważalnie szybsze. Jednak zacznijmy od początku. Po pierwsze realme 11 5G na jednym ładowaniu wytrzymuje około półtora, dwóch dni i w sumie nawet bardziej bym się skłaniał do wersji dwóch dni. Nie zawsze udawało mi się taki wynik podczas testów osiągnąć, ale jeśli korzystamy z urządzenia mniej intensywnie to myślę, że wynik 2 dni jest jak najbardziej realny. Jeśli chodzi o sam proces ładowania to mamy do czynienia z ładowaniem o mocy 67 W, które naładuje urządzenie o 0 do 100% w okolicach 40 minut. Wynik naprawdę niezły i myślę że do szybkiego podładowania urządzenia wtedy, gdy będzie potrzeba będzie naprawdę świetnym wynikiem.

Aparat

realme 11 5G zostało wyposażone w dwa aparaty, choć tak właściwie do robienia zdjęć stricte używać będziemy głównego oczka czyli 108 Mpx jednostki. Wielkość obiektywu f/1.75, a wielkość piksela to 0,64 um, drugi obiektyw to służy do pomiaru głębi i jest to 2 Mpx jednostka ze światłem f/2.4. Jak w praktyce wyglądają zdjęcia wykonane przy pomocy realme 11 5G? Powiem szczerze, że głowy nie urywają, otrzymujemy przyzwoite zdjęcia, które jednak nie są czymś co by na nowo odkrywało średnią półkę tego typu urządzeń. Zakładając, że mamy dobrą jakość oświetlenia nie mogę się przyczepić do ich ogólnej jakości. Mamy całkiem sporo szczegółów, dobrze odwzorowane kolory, choć brakuje trochę kontrastowi. Mimo wszystko całość pod tym względem wygląda przyzwoicie, druga strona medalu to zdjęcia nocne. Tutaj jest już zauważalnie gorzej. W trybie Ultra Night jeszcze jako tako się to broni, choć czas naświetlania się mocno wydłuża i najlepiej zdjęcia robić wówczas przy pomocy statywu. W przypadku nagrań wideo całość wygląda dosyć podobnie. Głowy nie urywa, ale zakładając, że nadal mamy do czynienia z urządzeniem ze średniej półki zdjęcia są dobrej jakości. Szkoda, że realme nie zdecydowało się w tej materii bardziej poszaleć, bo owszem mamy 108 Mpx matrycę, ale w praktyce nie daje ona takich wyników jakbyśmy mogli się po niej spodziewać. Poniżej znajdziecie galerię zdjęć wykonany przy pomocy realme 11 5G.

Oprogramowanie

Telefon działa pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonym numerem 13. Oczywiście jak przy stało na urządzenie chińskiego producenta nie mogło zabraknąć autorskiej nakładki czyli realme UI tym razem już w wersji 4.0. Jak na realme również na plus jest zaskakująca pakiet zabezpieczeń, bo ten jest naprawdę świeży bo datowany na 5 sierpnia bieżącego roku. Zakładając, że pisze te słowa na samym początku października to miesięczny poślizg wydaje się naprawdę niewielki. Co do samego systemu, a tak właściwie nakładki realme UI. Powiem szczerze, że jest dosyć nijaka, nie ma swojego charakteru i jest mocno kolorowa. Pod względem funkcjonalnym również nie mamy tutaj jakiś szczególnie zaawansowanych czy rozbudowanych nowości. Większość rozwiązań zaimplementowana jest z samym systemem Android w wersji 13, a nie nakładki. To co mnie osobiście najbardziej kole w oczy to ilość dodatkowego oprogramowania preinstalowanego wraz z systemem. Po prostu jest tego trochę za dużo. Są to aplikacje firm trzecich, np. Snapchat, TikTok czy Spotify, a również gry jak Genshin Impact. Pierwsze co robię w takich wypadkach to po prostu je odinstalowuję, bo w większości z nich nie korzystam na co dzień. Mam swój własny pakiet rozwiązań, które dla mnie są najbardziej odpowiednie i już wcześniej przetestowane. Te mi nie są mi do niczego potrzebne.

Multimedia

Ci z Was, którzy w przypadku realme 11 5G liczyli na kombajn multimedialny niestety muszą obejść się smakiem podstawy mamy, ale nic poza tym więcej. Mamy całkiem sporych rozmiarów ekran, który ma przekątną 6,72 cala, co prawda jest notch, ale nie jest on szczególnie duży. Jakość wyświetlanego obrazu jest przyzwoita. Jeśli chodzi natomiast o dźwięk to cóż raczej głowy nie urywa. Otrzymujemy do naszej dyspozycji jedynie jeden głośnik multimedialny (drugi do rozmów telefonicznych nie przejmuje tej funkcji), więc dźwięk mamy mono. Jednak fani słuchawek kablowych powinni być content bo mamy z kolei wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm. Jeśli chodzi o same multimedia i część oprogramowania to tutaj raczej szału nie ma, podstawowe opcje bez większych opcji personalizacji.

Czytnik biometryczny

W przypadku większości rozwiązań mobilnych mamy do czynienia z czytnikiem linii papilarnych zaimplementowanym w klawiszu power. Alternatywą było miejsce na pleckach smartfona, ale od tego rozwiązania już producenci odeszli. Drugą opcją jest integracja z ekranem, ale to raczej tyczy się urządzeń z najwyższej półki cenowej. W przypadku realme 11 5G mamy do czynienia z rozwiązaniem pierwszym, czyli zintegrowanym czytnikiem z klawiszem power. Jest to wygodne i bardzo dobrze działa na co dzień. Konfiguracja jest również bardzo prosta. Wystarczy kilkanaście razy zeskanować nasz palec żeby móc korzystać z tego rozwiązania (oczywiście wcześniej trzeba skonfigurować alternatywny sposób na odblokowanie ekranu np. PIN czy wzór). Całość pod tym względem działa bez zarzutów i nie mam się do czego przyczepić.

Wydajność oraz gry

Do naszej dyspozycji chiński producent dał nam układ MediaTeka Dimensity 6100+, który wspierany jest przez 8 GB pamięci operacyjnej RAM. Jak taki duet działa na co dzień? Powiem szczerze, że nieźle. Owszem demon szybkości to nie jest, ale przy codziennym korzystaniu z telefonu działa na tyle płynnie że nie mogę się przyczepić do codziennego korzystania. Owszem pojawiają się drobne chrupnięcia, ale tak właściwie nie rzutują na odbiór telefonu. Jeśli chodzi o gry to tutaj zagramy we wszystkie najważniejsze i najnowsze tytuły, ale nie zawsze będą to maksymalne detale. Mogą się pojawić drobne chrupnięcia, to nie jest telefon stworzony z myślą o graczach, ale tym niedzielnym w zupełności powinien wystarczyć. Poniżej znajdziecie wyniki benchmarków najnowszego telefonu chińskiego producenta.

Łączność

Jak sama nazwa wskazuje w przypadku tego modelu mamy do czynienia z modułem 5G, a także zestawem wszystkich najbardziej potrzebnych rozwiązań w zakresie modułów łączności bezprzewodowej. Mamy do naszej dyspozycji zarówno NFC, Wi-Fi czy Bluetooth i podczas działania nie było z nimi żadnego problemu. Nie pojawiały się problemy z tymczasowym zerwaniem połączenia czy stabilnością połączenia. Jeśli natomiast chodzi o jakość rozmów nie mam zastrzeżeń. Zarówno mnie jak i rozmówcę było słychać bardzo dobrze.

Podsumowanie

realme 11 5G to telefon, który oferuje przyzwoite parametry w miarę rozsądnej cenie. Nie mamy tutaj żadnego skoku w bok czy szaleństwa ze strony Chińczyków, ale solidne urządzenie, które może być konkurentem dla telefonów chociażby Xiaomi czy Oppo, choć nie ma żadnego większego „killer ficzera”. Szkoda, bo taki element zawsze dodaje smaczku rywalizacji między producentami, a tak jest to mimo wszystko nieco bardziej stagnacyjne niż rozwojowe.

realme 11 5G – recenzja
Podsumowanie
Jakość wykonania/design
7
Ekran
7.5
Bateria
8.5
Aparat
6.5
Wydajność
6.5
Ocena użytkowników0 Votes
0
Zalety
niezły ekran
256 GB ROM w standardzie
Wady
przeciętny aparat
mało nowości
7.2
Ocena