Rockstar od pewnego czasu nie ma najlepszej passy wśród graczy. Ostatnie premiery, które wychodziły z rąk tego studia powiedzmy sobie szczerze, nie były tytułami na które czekali wszyscy remaster GTA działał wręcz horrendalnie źle inne tytuły również nie domagały na nowszych jak i starszych konsolach, a GTA V miało okazję wyjść już na chyba wszystkie możliwe konsole począwszy od PS3, przez PS4 skończywszy na PS5 tak właściwie bez większych udogodnień czy zmian, ale w gratisie z nowymi błędami i bugami. Najnowsza właśnie zapowiedziana odsłona raczej nie odwróci tego złego stanu rzeczy, bowiem Rockstar przygotowuje dla nas powrót do przeszłości i to całkiem dalekiej, bo pierwotnie ten tytuł zadebiutował w 2010 roku na Xboxie 360 i Playstation 3, a teraz pojawi się na nowych konsolach.
Mowa oczywiście o Red Dead Redemption, który już 17 sierpnia zadebiutuje na Nintento Switch oraz Playstation 4. Co ważne według materiałów, które już teraz dostarczyli nam twórcy tytuł ten nie będzie żadnym remasterem czy remake, to przeniesienie jeden do jednego tej produkcji i największą nowością będzie fakt, że gra będzie dostępna z polskimi napisami. Cóż po raz kolejny widać, że twórcy świetnej serii GTA i RDR będą odcinać kupony od tytułów, które lata świetności mają już za sobą. Nie mogę powiedzieć, że Red Dead Redemption jest grą złą, bo nie jest. Pierwotnie te ponad 10 lat temu miałem okazję przejść od deski do deski Red Dead Redemption, ale mimo wszystko wydanie gry po 13 latach bez odświeżenia grafiki i mechanik będzie pójściem na łatwiznę, czego gracze i sam również nie lubię.
Red Dead Redemption pojawi się już 17 sierpnia zarówno na Nintendo Switch jak i Playstation 4 w sugerowanej cenie 50 dolarów, czyli około 200 zł. Dajcie znać w komentarzach pod wpisem czy jesteście zainteresowani zakupem nowej/starej produkcji od studia Rockstar.
Źródło: informacja prasowa

