samsung

Miało być tak piękne, a wyjdzie jak zwykle

Użytkownicy urządzeń sygnowanych logiem koreańskiego producenta od lat apelują do Samsunga o to by w swoich flagowcach traktował równo wszystkich swoich klientów. W sumie nie wiedzieć czemu Koreańczycy idą w tej materii pod prąd oferując na całym świecie swoje flagowce z układami Qualcomma za wyjątkiem Europy gdzie trafiają urządzenia pracujące pod kontrolą autorskich rozwiązań czyli Exynosa.

Exynos mocniej się nagrzewa, przy tym jest również mniej wydajny. Snapdragon Qualcomma pod tym względem sprawuje się znacznie lepiej, ale jak sugerują najnowsze doniesienia również w przypadku przyszłorocznych flagowych modeli Samsung chce zrobić podobny podział. Powyższa informacja jest o tyle zaskakująca, że na przestrzeni ostatnich miesięcy mieliśmy dane, że jednak Samsung w całości przeniesie się na rozwiązania Qualcomma, ale jak widać w tej materii może się jeszcze sporo zdarzyć.

Oczywiście jak na razie powyższe informacje trzeba traktować jako plotkę, jak faktycznie będzie wygląda cała nowa linia urządzeń Galaxy S23 przekonamy się dopiero w styczniu przyszłego roku, więc nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i czekać na ewentualne dalsze doniesienia ze stajni koreańskiego producenta. Korzystacie z urządzeń Samsunga na co dzień? Jeśli mielibyście możliwość wyboru na jaki wariant Samsunga Galaxy S23 byście się zdecydowali? Z Exynosem na pokładzie czy też Snapdragonem? Dajcie znać w komentarzach pod tym wpisem.

Źródło: gsmarena.com