snapdragon

Najnowszy układ Qualcomma królem wydajności?

Last updated:

Wyścig na najwydajniejszy układ mobilny, który jest dostępny w topowych smartfonach trwa w najlepsze. Od kilku lat tak właściwie prym pierwszeństwa dzierży Qualcomm w przypadku telefonów z Androidem, choć MediaTek również dorzucił trzy grosze. Natomiast iOS to układy Apple Bionic, które nie mają tak właściwie konkurencji. Jeśli jednak porównać topowego Qualcomma z układem Apple’a to się okazuje, że wygrana nie jest taka oczywista.

Po pierwsze od dobrych kilku lat Qualcomm ma jeden zasadniczy problem – mocnie nagrzewanie się wręcz przegrzewanie się układu mobilnego. Problem w pewnym zakresie udało się naprawić w przypadku odświeżonej wersji Snapdragona 8 Gen 1+, ale to mimo wszystko nie jest to czego oczekują najbardziej wymagający użytkownicy. Jednak przy okazji premiery najnowszej odsłony układu ma się zmienić. I to na dobre. Wynikać to może z 4 nm procesu technologicznego TSMC, dzięki czemu mamy uzyskać większą wydajność poprawiając parametry związane z przegrzewaniem się całego procesora. Inna sprawa to wyższe taktowanie procesora, w przypadku Snapdragona 8 Gen 2 mamy zyskać nawet 3,5 GHz, to około 10% więcej niż dotychczas, a to nie koniec podkręceń najnowszego układu. Nowy GPU (układ graficzny) w przypadku tego modelu ma mieć lepszą wydajność niż układ Apple.

Oczywiście jak na razie powyższe informacje to tylko plotki. Owszem z pewnego źródła, ale mimo wszystko światło dzienne najnowszy układ Qualcomma ujrzy światło dzienne w listopadzie bieżącego roku, lecz możliwe, że dopiero na początku 2023 ujrzymy go w telefonach, które będą dostępne na sklepowych półkach. Dajecie szansę Qualcommowi w sprawie przegrzewania się najnowszych układów? Dajcie znać co sądzicie o takiej wersji.

Źródło: pocketnow.com