realme GT Neo 3T Dragon Ball Z telefon z ciekawym zacięciem

Last updated:

Przez kilka ostatnich lat miałem okazję testować całą masę różnej maści urządzeń na łamach MobileWorld24.pl. Jednak wśród nich specjalnych, dedykowanych dla fanów rozwiązań było naprawdę niewiele. Tego typu rarytas jakim jest realme GT Neo 3T Dragon Ball to mimo wszystko rzadkość wśród urządzeń mobilnych. realme GT Neo 3T Dragon Ball, który jest nietuzinkowy pod kilkoma względami. Jednak o tym za chwilę. Na wstępie zaznaczę, że nie jest to typowa recenzja telefonu na naszym portalu. Bardziej przegląd urządzenia i pokazanie najciekawszych dodatków i bajerów związanych właśnie ze specjalną edycją.

Po pierwsze wygląd

To co fani jednego z najnowszych urządzeń ze stajni chińskiego producenta powinni w szczególności docenić to wygląd realme GT Neo 3T Dragon Ball, bowiem nie otrzymujemy tylko prostej naklejki, czy dodatkowego etui. Plecki smartfona wykonane są  i zaprojektowane by przy pierwszym kontakcie z urządzeniem, wiedzieć o jaką markę chodzi. Pomarańczowy kolor wraz z grantowym dominują. Całość ozdabia dodatkowa naklejka. Wygląda to naprawdę ciekawie i równie dobrze jest wykonana. Więc pod tym względem nie mogę się do niczego przyczepić. Z cała pewnością taki design wyróżnia z tłumu ten telefon spośród innych podobnych rozwiązań. To co jednak rzuca się w oczy to nieco inny odcień tych dwóch dominujących kolorów w porównaniu do popularnego anime. Różnica nie jest kolosalna, ale mimo wszystko widoczna. Możliwe, że realme zostało zmuszone do skorzystania z takich a nie innych odcieni ze względu na ostateczny wygląda telefonu, ale tutaj pewności nie mam.

Po drugie oprogramowanie

realme zdecydował się na dodatkową własną autorską nakładkę w zmodyfikowanej wersji. Wszystkie ikony mamy odpowiednio zmienione, czy tapety. Całość wygląda ciekawe, choć trzeba się przyzwyczaić do takiej kolorystyki i układu poszczególnych elementów systemu. Z drugiej strony można zapewne znaleźć w sklepie Google Play odpowiednie launchery, który dadzą podobny efekt z tym który mamy preinstalowany w przypadku tego modelu. Brakuje mi tutaj większej różnorodności. Tak właściwie liczyłem na więcej modyfikacji oprogramowania. Brakuje mi dedykowanych dźwięków, czy opcji w aparacie, czy dodatkowej aplikacji. Tapet jest kilka do wyboru, a wersja motywu/skórki tylko jedna. To trochę za mało, zakładając, że za telefon płacimy kilkaset złotych więcej fani powinni dostać nieco więcej personalizowanych bajerów.

Po trzecie dodatki

Oczywiście od momentu zakupu samego urządzenia towarzyszą nam różne dodatkowe rozwiązania, które pojawiają się od samego początku. Zyskujemy specjalne opakowanie z grafikami Dragon Balla. W środku prócz zmodyfikowanej wersji telefonu mamy zestaw naklejek oraz kartę. Ciekawie wygląda pin do wyciągnięcia karty jest on w kształcie smoczej kuli, ale to już koniec akcentów związanych z Dragon Ball. Etui jest zwykłe szare, które znajdziecie w każdym realme GT Neo 3T. Ładowarka i kabel również jest biały i standardowy. Cóż liczyłem, że podobnie jak w przypadku oprogramowania będziemy mieć od A do Z wypełniony smaczkami dla fanów ten zestaw, a tutaj realme poszło na łatwiznę bo akcenty są, ale wychodzi przy okazji bardzo dużo różnych braków, które wydaje się że nie powinny być dodane do takiego zestawu. Karta dołączona do zestawu przedstawia smoka, ale to zwykły kawałek plastiku, chciałem odpalić go za pomocą rozszerzonej rzeczywistości, ale żadnych efektów nie było, szkoda. Takich smaczków, można upchnąć znacznie więcej.

realme GT Neo 3T Dragon Ball w pozostałych kwestiach to identyczny model jak realme GT Neo 3T. Mamy bardzo wydajny układ, dobry aparat i szybkie ładowanie 80 W. Ciężko się do tego modelu w jakiejkolwiek formie przyczepić. Jednak realme GT Neo 3T Dragon Ball to telefon dedykowany fanom Dragon Ball, ale tak właściwie uczciwą ceną byłaby taka sama jak podstawowa wersja tego telefonu czyli 2099 zł. Dopłata 400 zł za kilka elementów modyfikacji i ciekawszy wygląd zdecydowanie się nie kalkuluje. Część z tych elementów możemy ustawić sami (chociażby w kwestii oprogramowania). Telefon ten traktowałbym jako ciekawostkę, która pojawiła się na polskim rynku.