samsung

Gdy 200 Mpx aparat nie robi wrażenia

Last updated:

Magia liczb była zawsze siłą napędową każdej dziedziny technologii. Wśród mobilnych technologii początkowo odbywała się walka na tle megaherców, później przekątnych ekranów czy ilości obiektywów. Jednak Samsung również walczy na tle ilości megaherców, które mamy dodawane do kolejnych wcieleń flagowej optyki. Aktualnie najmocniejszy obiektyw to jednostka 100 Mpx, jednak już jakiś czas temu w przeciekowych informacjach dotyczących właśnie optyki przeznaczonej do mobilnych układów pojawiły się wzmianki nawet o 200 Mpx matrycach ISOCELL. Jednak może się okazać, że to nie ostatnie słowo Samsunga w tej materii.

W Korei Samsung właśnie zgłosił zastrzeżenie znaku towarowego Hexa2Pixel. Pozornie niezbyt dokładna i niewiele mówiąca informacja, jednak gdy rozłożymy ją na czynniki pierwsze, może się okazać znacznie ważniejsza. Wcześniej przy okazji wzmianki o 200 Mpx matrycy Isocell Koreańczycy zarejestrowali znak towarowy Tetra2Pixel, który umożliwiał płynne przełączenie się z trybu 50 Mpx z podbiciem 2×2 pikseli lub właśnie 4×4 pikseli. W przypadku najnowszej wersji byłoby to 6×6 pikseli co sumarycznie nawet 450 Mpx. Liczba ta robi duże wrażenie, ale trzeba wziąć pod uwagę kilka rzeczy.

Informacja o jednostkach 200 Mpx pojawiła się dłuższy czas temu i do tej pory nie było żadnego modelu wykorzystującego jej w praktyce. Proces od pomysłu, poprzez testy i wdrożenie na masową skalę w nowych technologiach może trwać wiele lat. Stąd raczej nie liczyłbym na rychłą premierę telefonu Samsunga z aparatem 450 Mpx. Początkowo najpewniej zarówno 200 Mpx jak i 450 Mpx będą wykorzystywane w bardziej specjalistycznych dziedzinach jak medycynie czy laboratoriach. Z całą pewnością Samsung nie chce stać w miejscu  i nadal rozwija swoją optykę, a 450 Mpx może okazać się tylko dobrym początkiem.

Źródło: pocketnow.com