xiaomi 12 zdjecie główne

Xiaomi 12 – recenzja

Last updated:

Chiński producent w swoim portfolio ma kilka urządzeń z najwyższej półki cenowej. Wśród nich znajdziemy właśnie Xiaomi 12, czyli podstawową wersję flagowca. Jak w bieżącym roku chce się wyróżnić Xiaomi na tle konkurencji? Czy warto zakupić najnowsze urządzenie od chińskiego producenta? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka i specyfikacja

W przypadku pudełka najnowszego ze swoich urządzeń chiński producent zastosował jasną kolorystykę. Opakowanie jest zachowane w białej barwie jedynie z drobnymi innymi akcentami. Nie mamy tutaj żadnych fajerwerków, ale cały zestaw wygląda naprawdę dobrze. Co znajdziemy w środku pudełka? Przede wszystkim sam telefon. Poza nim również proste etui silikonowe, a także kabel USB typu C wraz z odpowiednią ładowarką wspierającą technologię szybkiego ładowania. Jeśli chodzi o sam zestaw nic więcej nie znajdziemy. Podstawowe elementy są dobrej jakości, nie można się pod tym względem do nich przyczepić.

Jeśli chodzi o specyfikację Xiaomi 12 mamy absolutnie najwyższą półkę. Sercem telefonu jest Snapdragon 8 gen. 1 wraz 12 GB pamięci operacyjnej RAM i 256 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Do tego dochodzi wyświetlacz 6,28 cala, który pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD+ wraz z odświeżaniem na poziomie 120 Hz. Specyfikację uzupełnia bateria o pojemności 4500 mAh wraz z ładowaniem o mocy maksymalnie 67W. Mamy również potrójny główny obiektyw 50 Mpx, 13 Mpx, 5 Mpx oraz od frontu 32 Mpx. Pełną specyfikację urządzenia znajdziecie w tabelce poniżej.

Jakość wykonania oraz design

Od pewnego czasu jak myśli się o flagowym telefonie to od razu przychodzi na myśl duży smartfon z ekranem o przekątnej co najmniej 6,7 cala. Na szczęście producenci zaczęli nieco różnicować podejście. Czego efektem jest chociażby Xiaomi 12. W przypadku najnowszej swojej generacji Xiaomi zdecydowało się mocno odchudzić swój telefon dzięki czemu mamy 6,28 calowy ekran i przyzwoitą wagę – 180 g. Dzięki czemu telefon jest naprawdę poręczny i bardzo wygodnie korzysta się z niego na co dzień. Dodatkowo dzięki lekko zakrzywionemu ekranowi cała konstrukcja wydaje się jeszcze smuklejsza. Jeśli chodzi o sam design nie mamy tutaj fajerwerków, ale całość może się podobać. Mamy zaoblone krawędzie, plecki wykonane w matowym szkle z delikatną fakturą. Niestety nie udało się uniknąć dużej wyspy na aparaty, która bardzo mocno wystaje spoza urządzenia. Nawet silikonowe etui nie rozwiązuje problemu. Mimo wszystko konstrukcja jest naprawdę ładna i może przypaść do gustu wielu użytkownikom. Oczywiście jak przystało na flagową konstrukcję mamy tutaj zastosowane materiały najwyższej jakości, więc nie ma mowy by jakikolwiek element skrzypiał czy uginał się nawet pod większym naciskiem.

Od frontu otrzymujemy 6,28 calowy ekran. Na środku przy górnej krawędzi znajdziemy przedni obiektyw aparatu. Tak jak wspomniałem wcześniej ekran jest delikatnie zakrzywiony i wchodzi na krawędzie urządzenia. Najwięcej elementów jak zwykle umieszczono na krawędziach smartfona. Idąc od dolnej mamy na niej głośnik multimedialny, wyjście USB typu C, a także mikrofon oraz tackę na karty SIM. Vis a vis umieszczono drugi z głośników, mikrofon oraz port podczerwieni. Na lewej krawędzi nie znajdziemy żadnych elementów. Z kolei na prawej mamy dwa fizyczne przyciski. Na górze jest dłuższy klawisz służący regulacji głośności, a nieco niżej przycisk power. Plecki telefonu to duża wyspa na zestaw aparatów wraz z diodą doświetlającą LED.

Ekran

W przypadku ekranu do naszej dyspozycji chiński producent udostępnił 6,28 calowy ekran, który został wykonany w technologii AMOLED. Całość pracuje w maksymalnej rozdzielczości Full HD+ co przekłada się na zagęszczenie pikseli na poziomie 419 ppi. Specyfikację uzupełnia jeszcze odświeżanie na poziomie 120 Hz, próbkowanie dotyku ekranu to z kolei 480 Hz do tego wsparcie HDR 10+. Tak właściwie ciężko jest się do czegokolwiek przyczepić jeśli chodzi o ekran. Owszem do Dynamic AMOLED ciutkę brakuje, choć pewne niedoskonałości wychodzą dopiero przy bezpośrednim porównaniu obu urządzeń (Galaxy S22 i właśnie Xiaomi 12). Mimo to ekran to bardzo mocna strona flagowca Xiaomi. Świetne odwzorowanie kolorów, głęboka czerń. Do tego wsparcie dla ważniejszych technologii i odświeżanie 120 Hz. Jakość wyświetlanego obrazu nie odstaje od flagowej konkurencji. Do tego mamy spore możliwości personalizacji ekranu. Począwszy od dostosowania odwzorowania kolorów, poprzez zmianę odświeżania. Oczywiście nie mogło zabraknąć również AoD tutaj pod nazwą Ekran zawsze włączony. Opcji personalizacji jest cała masa i każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli chodzi o maksymalną jasności jest ok, bo to 1100 nitów. Jednak w porównaniu z 1500 nitów z ubiegłorocznego flagowca jest nieco gorzej. Na co dzień korzystając z telefonu w mocnym nasłonecznieniu radził sobie całkiem nieźle. Całość chroniona jest szkłem ochronnym Gorilla Victus oraz oleofobową powierzchnią, dzięki której nie zbiera tak łatwo wszelkich odcisków palców.

Bateria

Do naszej dyspozycji chiński producent oddał ogniwo o pojemności 4500 mAh. Dodatkowo mamy ładowanie szybkie na poziomie 67 W wypadku podłączenia przez kabel, ale także bardzo dobry wynik 50 W przy indukcyjnym oraz 10 W przy zwrotnym. Pod względem samego ogniwa 4500 mAh nie jest wynikiem szczególnie oszałamiającym, biorąc pod uwagę kompaktowe rozmiary urządzenia (jak na standardy blisko 7 calowych monstrów) to ogniwo się broni. W praktyce możemy wyciągnąć maksymalnie dzień działania. Trzeba się po prostu przyzwyczaić, że telefon musimy ładować codziennie. Czasy gdy smartfon wytrzymywał tydzień niepowrotnie minęły. Na szczęście mamy technologię szybkiego ładowania, dzięki czemu naładowanie telefon od 0 do 100% trwa około 45 minut. Trzeba jednak zaznaczyć, że wówczas zauważalnie się grzeje. Inna sprawa, że mamy również indukcyjne szybkie ładowanie. Przy tym sposobie ładowania powinna wystarczyć godzina, ale tutaj niestety nie dysponowałem tak szybką ładowarką indukcyjną by ten wynik zweryfikować. W samym zestawie znajdziemy ładowarkę, która ładuje z maksymalną mocą 67 W.

Aparat

Do naszej dyspozycji chiński producent udostępnił potrójne główne oczko. Główna jednostka to 50 Mpx od Sony dokładniej IMX766 światłem f/1.88, do tego dochodzi 13 Mpx szerokokątna oraz 5 Mpx makro. Zestaw na papierze wygląda naprawdę dobrze i w praktyce robi również dobre zdjęcia. Oczywiście myślę tutaj przede wszystkim o głównym obiektywie, który po prostu pod tym względem wygląda najlepiej. Zdjęcia mają dużo szczegółów, ładne kolory, choć czasem za bardzo wtrąca się sztuczna inteligencja. Ten ostatni element dotyczy praktycznie każdego urządzenia mniej lub większym stopniu. W przypadku zdjęć nocnych sytuacja wygląda nieco gorzej, choć i tak na tle konkurencji Xiaomi 12 wypada dobrze. Brakuje trochę w tym wszystkim większej nowości, ale najpewniej te zostawił sobie chiński producent na najmocniejszy wariant swojej flagowej linii. W przypadku nagrywania wideo jest również bardzo dobrze. Filmy są płynne, a opcji związanych z jakością czy klatkarzem całkiem sporo. Poniżej znajdziecie galerię zdjęć przygotowanych przy pomocy Xiaomi 12.

Oprogramowanie

Telefon działa pod kontrolą najnowszej wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonym numerem 12 wraz z autorską nakładką chińskiego producenta czyli MIUI 13. Dokładniej mówiąc wersji 13.0.14.0. W chwili pisania recenzji mieliśmy również pakiet bezpieczeństwa datowany na marzec bieżącego roku. Łatki bezpieczeństwa posiadacze Xiaomi 12 otrzymywać będą z kilku miesięcznym opóźnieniem. Co do samego oprogramowania MIUI można kochać lub też nienawidzić. Jest to nakładka, która moim zdaniem zaraz po One UI jest jedną z bardziej funkcjonalnych i pod względem designu również może się podobać. W przypadku najnowszej wersji nakładki, Xiaomi nie robił szczególnej rewolucji. Dostajemy po prostu nowy zestaw funkcji w podobnej formie jak to było do tej pory. Co ważne nie mamy tutaj zatrzęsienia dodatkowych aplikacji, które notabene niewiele się przydadzą. Na szczęście Xiaomi nie idzie drogą zarzucenia nas swoimi rozwiązaniami, co wydaje się bardzo rozsądnym podejściem. Ogólnie rzecz biorąc nakładka od chińskiego producenta jest bardzo przyjemna w codziennym korzystaniu i nie powinna dostarczać dodatkowych problemów podczas użytkowania.

Multimedia

Xiaomi 12 jak przystało na flagowca to istny kombajn multimedialny. Otrzymujemy bardzo dobry wyświetlacz kompaktowych rozmiarów. Do tego wysokie odświeżanie 120 Hz i HDR10+. W przypadku dźwięku tutaj również Xiaomi postawiło wysoko poprzeczkę. Głośniki powstały przy współpracy z Harman Kardon. Jakość dźwięku również nie pozostawia wątpliwości, że jest to wysoka półka. Choć jak to bywa przy maksymalnych ustawieniach głośności trochę całość traci na jakości, ale już przy około 80% głośności dźwięk jest naprawdę dobrej jakości. Brakuje mi w sumie do pełni szczęścia jedynie wyjścia mini jack 3,5 mm. W zestawie nie znajdziemy również odpowiedniej przejściówki. Jednak mimo wszystko pod względem multimediów do najnowszego flagowca chińskiego producenta trudno się tak właściwie przyczepić. Wszystkie elementy są na swoim miejscu i dają masę frajdy.

Czytnik biometryczny

Jak przystało już na standardy smartfonów w Xiaomi 12 mamy czytnik linii papilarnych, który zintegrowany został z ekranem. Dzięki czemu podobnie jak chociażby w Galaxy S22 wystarczy chwila i szybkie tapnięcie  w wyświetlacz, by telefon został odblokowany. Co do szybkości działania samego czytnika nie mam uwag. Ekran odblokowuje się naprawdę szybko bez zbędnej zwłoki, natomiast jego umieszczenie było bardziej kłopotliwe. Jest on dosyć nisko zlokalizowany przy dolnej krawędzi. Przez co nieraz musiałem się gimnastykować palcem, by odpowiednio trafić w miejsce działania czytnika. Dodatkowo często nie „załapywał” po pierwszym dotknięciu bo kąt pod jakim musiałem trafić w ekran był nieodpowiedni. Po pewnym czasie przyzwyczaiłem się do lokalizacji, choć powiem szczerze że mógłby być on nieco wyżej, byłoby to zdecydowanie wygodniejsze przy codziennym korzystaniu. Jeśli chodzi natomiast o sam proces konfiguracji tutaj nie mam uwag. Trwa to dosłownie chwilę i jesteśmy przez cały czas prowadzeni za rękę.

Wydajność oraz gry

Xiaomi 12 to zdecydowanie najwyższa półka jeśli chodzi o wydajność. Otrzymujemy bowiem w zestawie tak właściwie absolutną czołówkę czyli Snapdragona 8 Gen 1 wraz z 12 GB pamięci operacyjnej RAM. Taki zestaw w zupełności wystarcza do pełnego cieszenia się z wszystkich możliwości telefonu bez żadnych ograniczeń. Wszystkie aplikacje uruchamiają się bez zbędnej zwłoki.Do tego nie mamy również problemów z działaniem samych gier, ale niestety Snapdragon 8 Gen 1 to problem z przegrzewaniem się całego układu. Po kilku minutach bardziej intensywnego korzystania czy gry czuć że się nagrzewa. Widać to również podczas stress testów, gdzie ewidentnie temperatura wzrasta i odcina część mocy samego urządzenia. Niestety mimo zaawansowanej technologii chłodzenia, nie udało się uniknąć problemu z przegrzewaniem się tego telefonu. Wyniki poszczególnych benchmarków znajdziecie poniżej.

Łączność

W zestawie wraz z telefonem otrzymujemy tak właściwie cały zestaw wszelkich możliwych modułów łączności bezprzewodowych jakie są aktualnie implementowane w smartfonach. Począwszy od Wi-Fi gen 5, również Bluetooth, 5G oraz NFC. Dosyć nieszablonowo jak na smartfony mamy również zaimplementowany port podczerwieni, dzięki któremu możemy zmienić nasz telefon w uniwersalny pilot do kilku urządzeń. Rozwiązanie nie jest aktualnie powszechnie stosowane, ale przyznam szczerze, że całość wygląda naprawdę dobrze. Pod względem jakości działania poszczególnych rozwiązań nie dostrzegłem problemów, wszystko działa bez problemów. Co do jakości rozmów również nie mam uwag. Zarówno mnie jak rozmówcę podczas rozmów było słuchać bardzo dobrze.

Podsumowanie

Xiaomi 12 to bardzo udany telefon, tak właściwie jeśli chodzi o specyfikację urządzenia nie można się do niczego przyczepić. Mamy kompaktowe rozmiary, świetny ekran, do tego wysoką wydajność. Jednak jak to bywa w topowych konstrukcjach tak i tutaj diabeł tkwi w szczegółach. Przydałaby się dodanie wodoszczelności i mniej grzejącego się procesora, liczyłem również, że bardziej pozytywnie zaskoczy mnie sam aparat. Jest bardzo dobrze, ale bez fajerwerków. Xiaomi 12 to solidna konstrukcja, która zdecydowanie może się spodobać wielu użytkownikom. Cena również nie należy do najniższych, bowiem za podstawową wersję przyjdzie nam aktualnie zapłacić około 3800 zł.

Xiaomi 12 – recenzja
Podsumowanie
Jakość wykonania/design
8.5
Ekran
8
Bateria
7.5
Aparat
8
Wydajność
8.5
Cena/jakość
7.5
Ocena użytkowników0 Votes
0
Zalety
kompaktowe rozmiary
świetny ekran
szybkie ładowanie indukcyjne 50W
Wady
mocno się przegrzewa
aparat dobry, ale bez fajerwerków
brak wodoszczelności
8
Ocena