Jeśli masz iPhone’a/iPada zaktualizuj go jak najszybciej

W przypadku każdego urządzenia, które jest podłączone do internetu niemal zawsze istnieje możliwość przejęcia nad nim kontroli. Owszem część tego typu sprzętu, jest po prostu łatwiej lub mniej podatna na różnego rodzaju ataki, ale ogólna zasada w przypadku urządzeń mobilnych była taka, że iPhone’y są bezpieczniejsze od telefonów z Androidem na pokładzie. Jest w tym sporo prawdy, choć sprzęt działający pod kontrolą systemu sygnowanego nadgryzionym jabłuszkiem również nie jest w 100% bezpieczny, czego dowodem jest właśnie najnowsza szybka aktualizacja systemu.

W ostatnim czasie specjaliści związani z bezpieczeństwem mobilnych systemów operacyjnych wskazywali, że w przypadku najnowszego iOS pojawiło się sporo dziur, które umożliwiają łatwe wykorzystanie urządzenia w celu ataku. Ogólny opis najnowszej łatki jest dosyć enigmatyczny, jednak sumarycznie łata aż 10 dziur związanych właśnie z bezpieczeństwem telefonu. Dlatego też warto zaktualizować iPhone do wersji iOS 15.3. Jednak w ostatnim czasie Apple aktualizowało również pozostałe grupy swoich produktów. macOS Monterey 12.2 z kolei naprawia jeszcze więcej bo 13 podobnych dziur. W przypadku tylko watchOS sprawa wygląda odmiennie, bo tutaj poprawiono współpracę z częścią niewspółpracujących wcześniej ładowarek.

Jeśli tylko macie taką możliwość zaktualizujcie do najnowszych wersji oprogramowania swoje urządzenia od Apple, dzięki łatkom będziecie po prostu bezpieczniejsi. Jednak przed wykonaniem update’u warto wcześniej wykonać kopię zapasową wszystkich danych znajdujących się na urządzeniu. Co prawda standardowo nie są one kasowane podczas procesu aktualizacji, ale gdyby coś jednak po drodze nie poszło jak trzeba zawsze będziecie mieć odpowiednią kopię. Dajcie znać jak sprawują się urządzenia Apple na nowych wersjach systemu.

Źródło: gsmarena.com