Płatności zbliżeniowe smartfonem/smartwatchem, a bezpieczeństwo

Last updated:

Jak to jest z nowymi technologiami? Czy wszelkie płatności smartfonem/smartwatchem w ogóle są bezpieczne? Jak dbać o swoje bezpieczeństwo podczas płatności? Już teraz na wstępie mogę zdecydowanie powiedzieć, że to jedna z najbezpieczniejszych form płatności jaką mamy dostępną. Dlaczego? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w poniższym artykule.

Bezpieczeństwo ponad wszystko

Większość z użytkowników zarówno smartfonów jak i smartwatchy myśli, że takie płatności przy użyciu powyższych urządzeń w żaden sposób nie należą do najbezpieczniejszych. Nic bardziej mylnego. To jedna z najbezpieczniejszych wersji płatności z jakiej można korzystać. Jest też zdecydowanie bardziej bezpieczna od zwykłej karty czy gotówki. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że podczas konfiguracji naszego urządzenia i dołączenia do niego karty w żadnym miejscu nie są przechowywane pełne dane karty płatniczej, którą dodajemy do płatności. Gdy już dodamy kartę do aplikacji jako ikonka w systemie przedstawiane są tylko cztery ostatnie cyfry tej karty, ale w ustawieniach aplikacji nie znajdziemy ani pełnego numeru karty, ani też kodu zabezpieczającego, który jest po drugiej stronie fizycznej karty. Te dane podawane są tylko raz podczas pierwszej konfiguracji.

W takim razie jak aplikacja w smartfonie/smartwatchu wie jak komunikować się z terminalem? Przede wszystkim za sprawą stworzenia wirtualnego numeru karty. Podczas rejestracji karty w systemie płatności zbliżeniowych (Google Pay, Apple Pay itd.) tworzony jest taki numer, dzięki czemu płatności są tak bezpieczne. No tak a z drugiej strony jak ktoś nam ukradnie telefon będzie miał i tak dostęp do karty i będzie mógł nią płacić. No właśnie i tutaj dla złodzieja również nie jest to taka łatwa sprawa. Każda aplikacja do płatności czy to na smartfonie czy to na smartwatchu wymaga od nas zabezpieczenia urządzenia hasłem może być to odcisk palca, wzór hasło czy PIN. Jednak zawsze musi takie zabezpieczenie występować w parze z płatnościami mobilnymi. Dzięki czemu dostęp jest do urządzenia utrudniony, a w praktyce jeśli nawet Wasz smartfon/smartwatch wpadnie w niepowołane ręce zhakowanie niego zajmuje nieco czasu, co zawsze jest ryzykiem dla złodzieja. Najczęściej zaraz po kradzieży takie urządzenie jest od razu pozbawiane karty SIM i czyszczone do ustawień fabrycznych. Nikt się nie bawi w hakowanie urządzeń, bo to na dłuższą metę jest bardzo nieopłacalne dla złodzieja i potencjalnie niebezpieczne.  Dlatego też nawet jeśli Wasz telefon wpadnie w niewłaściwe ręce to raczej nie mamy co się martwić o same pieniądze na kontach i kartach, bo do tego będzie znacznie utrudniony dostęp. Podobna kradzież portfela ze wszystkimi kartami debetowymi/kredytowymi kończy się z automatu zastrzeżeniem wszystkich kart. Złodziej bez znajomości PINu może płacić w internecie kartami niemal do woli (pomijając już te kilka płatności zbliżeniowych do 100 zł bez PINu).

Jak sami widzicie nie zawsze technologia łączy się ze zmniejszonym naszym bezpieczeństwem. W tym wypadku płatności zbliżeniowe przy pomocy telefonu czy smartwatcha są dużo bezpieczniejsze niż by nam się mogło początkowo wydawać. Jeśli macie taką możliwość – Wasz telefon wspiera tę technologię i bank również warto zacząć z niej korzystać.