Pierwsza Motorola RAZR (z nowej generacji, nie oryginalna sprzed lat) wywołała na rynku niemałe zamieszanie. Nietuzinkowy design odwołujący się do kultowego klasyka i składana do wewnątrz konstrukcja mogły podobać się zarówno fanom stylistyki retro, jak i głodnym nowinek technicznych entuzjastom.
Niestety, wydajność urządzenia pozostawia wiele do życzenia. Pierwsza generacja “składaka” była wyposażona w umiarkowanie wydajny procesor Snapdragon 710, zaś odświeżona wersja 5G pracowała już na wydajniejszym układzie 765G.

Jak podaje serwis XDA Developers, najnowsza propozycja Motoroli z elastycznym ekranem będzie mogła wreszcie być nazwana flagowcem z prawdziwego zdarzenia. Strona wspomina o procesorze Snapdragon 8 gen 1, oraz 6, 8 lub nawet 12 gigabajtach pamięci RAM. Zadowoleni powinni być również zwolennicy lokalnego przechowywania danych, ponieważ producent ma zaoferować wariant o pojemności 512 gigabajtów.
Na wysoki komfort użytkowania może mieć również wpływ ekran AMOLED o odświeżaniu 120 Hz.
Obecnie nie wiadomo nic na temat aparatu, cena również pozostaje tajemnicą. Niestety, podobnie jak w przypadku poprzednich smartfonów z segmentu foldable od Motoroli, możemy spodziewać się wysokiego kosztu urządzenia.
Wygląda na to, że w przyszłości pojawiać się będzie coraz więcej tego typu urządzeń. Jeśli producentom uda się wyeliminować podstawowe ich problemy (np. charakterystyczny „garb” na zgięciu ekranu), możliwe, że na rynku zagoszczą także urządzenia z niższego pułapu cenowego.
Więcej informacji na temat składanych smartfonów Motoroli znajdziesz pod tym adresem.
Źródło: androidpolice.com

