pokemon go

Pokemon Go w końcu będzie działać płynniej

Gra Niantic powstała już dobre kilka lat temu, przez ten czas świat technologii poszedł mocno do przodu chociażby oferując nowe rozwiązania, stricte powiązane technicznym aspektem smartfonów. Jednak niemal od samego początku pojawienia się w sklepie Google Play czy Apple App Store użytkownicy skarżyli się, że gra ma różne kaprysy i działa często bardzo wolno i dosyć nieprzewidywalnie. Owszem to w dużej mierze dotyczyły urządzeń na Androidzie, gdzie producentów i ich rodzajów jest znacznie więcej, ale mimo wszystko było to dosyć dziwne, szczególnie, że pod względem technicznym Pokemon Go nie jest wcale mocno zaawansowana. Czasem przy nawet najdroższych flagowcach Pokemon Go nie działa płynnie. Dlatego też cieszy nowe rozwiązanie, które powinno chociaż w niewielkim stopniu poprawić tę sytuację.

Mianowicie do tej pory Pokemon Go działało zarówno na iOS jak i Androidzie w 30 klatkach na sekundę. Co jest wynikiem bardzo skromnym, zważywszy, że dzisiejsze smartfony mają implementowane ekrany, które bez przeszkód działają w 60, 90 czy nawet 120 klatkach. Co oznacza dla przeciętnego Kowalskiego wsparcie dla tej technologii? Gra będzie wykorzystywać w pełni potencjał ekranu, i oznacza to finalnie po prostu płynniejszą rozgrywkę. Warto zaznaczyć, że wraz z nową aktualizacją Pokemon Go opcja ta pojawia się w ustawieniach, ale natywnie się nie włącza. Żeby to zrobić przechodzimy do ustawień (ikonka Pokeballa na dole ekranu), później właśnie ustawień i „Advanced Settings”. Nas interesuje załączenie opcji „Native Refresh Rate” zaznaczamy ją i cała magia dzieje się sama.

Dajcie znać jak Wam się gra w Pokemon Go przy wyższym odświeżaniu ekranu, ale najpewniej największą różnicę odczujecie w najbardziej dynamicznych momentach rozgrywki – podczas łapania Pokemonów, a także walk.

Źródło: gsmarena.com

More Stories
samsung galaxy fold
Samsung Galaxy Fold 3 będzie naszpikowany nowościami