oppo enco free 2

Oppo Enco Free 2 – test słuchawek TWS

Last updated:

Na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy miałem okazję testować kilka różnych urządzeń właśnie z kategorii słuchawek prawdziwie bezprzewodowych. Wśród nich znalazły się rozwiązania od Oppo, Redmi czy OnePlus. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat można zauważyć znaczący wzrost zainteresowania samych użytkowników tego typu słuchawkami. Co z kolei przedkłada się na większe zainteresowanie tą technologią również ze strony producentów sprzętu mobilnego i ciągłe nowe premiery. Dlatego też dzisiaj niemal każdy producent smartfonów i nie tylko ma w swoim portfolio kilka różnych słuchawek. Jednym z nich jest właśnie Oppo ze swoim Enco Free 2. Jak sprawują się w praktyce? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka

Jak przystało na słuchawki opakowanie nie jest największych rozmiarów. Całość zachowana została w bieli i mamy tylko kilka nielicznych akcentów w innych kolorach. Co znajdziemy w środku? Prócz samych słuchawek i etui również zestaw gumek dzięki którym będziemy odpowiednio mogli dostosować wielkość do naszego ucha. Dalej mamy kabel USB typu C. I to by było na cały zestaw, standardowo nie mamy wtyczki do gniazdka, ale przy tych rozwiązaniach nie dodają tego producenci.

Jakość wykonania i design

Oppo Enco Free 2 to słuchawki, które na pierwszy rzut oka nie wyróżniają się niczym szczególnym spośród innych rozwiązań. Mamy plastikowe białe puzderko w którym schowane są obie słuchawki. Całość została wykonana z plastiku, który jest w połysku. Zbiera on całkiem sporo odcisków palców i na dłuższą metę nie jest specjalnie poręczne rozwiązanie. Druga sprawa, że etui nie należy do najmniejszych. Z tych które ostatnio testowałem zdecydowanie jest największe i może nie przesadnie duże to w codziennym korzystaniu czuć różnicę. Trochę dziwne podejście Oppo,  tym bardziej, że same słuchawki są małe i poręczne. Pchełki podobnie jak etui są błyszczące. Co mnie osobiście nie do końca przekonuje. Jeśli natomiast chodzi o samą wygodę korzystania ze słuchawek nie mam żadnych uwag. Całość sprawuje się bardzo dobrze. Słuchawki dobrze leżą w uchu, a dodatkowo może je odpowiednio dopasować za pomocą gumek dołączonych do zestawu. W przypadku sterowania słuchawkami możemy to robić za pomocą paneli dotykowych na pałąkach pchełek. Dzięki nim przesuwając po słuchawce góra, dół jesteśmy w stanie regulować głośność. Przyciskając dłużej włączyć lub wyłączyć ANC, a także po jednokrotnym krótszym naciśnięciu pauzować utwór, a dwukrotnym przejść do kolejnego. Pod względem sterowania całość działa dobrze. Trzeba się chwile do niego przyzwyczaić, ale zdecydowanie nie należy to do skomplikowanych czynności. Warto również dodać, że część ustawień możemy zmodyfikować z pozycji aplikacji HeyMelody.

Jeśli chodzi o same etui od frontu otrzymujemy niewielką diodę informującą o stanie naładowania etui. Na dolnej części krawędzi umiejscowiono wyjście USB typu C do ładowania urządzenia. Na prawej części z kolei mamy klawisz fizyczny odpowiadający za parowanie słuchawek w razie problemów z szybką łącznością. Po otwarciu wieczka od etui znajdziemy dwie słuchawki z łączami magnetycznymi, mikrofonami i panelami dotykowymi do sterowania. Co do jakości wykonania w sumie nie mam do czego się przyczepić. Całość została wykonana z materiałów wysokiej jakości, choć biel w połysku osobiście do mnie nie do końca przemawia. Ale to już moja bardziej prywatna opinia.

Bateria

W przypadku baterii mamy dwie pojemności. Etui to 480 mAh, natomiast sama słuchawka to 41 mAh. Na papierze całość wygląda całkiem nieźle. Jakie parametry oferuje nam sam producent zakładając te pojemności ogniw? Według Oppo przy włączonym ANC możemy cieszyć się z 4 h działaniem. Razem z etui to już 20 godzin słuchania muzyki (zakładając 50% głośność słuchawek). Gdy wyłączymy ANC to zyskujemy 6,5 godzin działania bez etui, a z etui nawet do 30 godzin. Podczas testów moje wyniki nie różniły się znacząco od powyższych parametrów. Słuchałem muzyki około 40% głośności i trzeba odjąć około półgodziny do godziny od powyższych wyników. Myślę, że większość z Was powinna być w zupełności ukontentowana z długości działania na jednym ładowaniu. Taki zestaw ogniw wystarcza do tego by w moim przypadku słuchawki musiałbym ładować około raz w miesiącu. Dla mnie wynik do zaakceptowania. Sam proces ładowania nie jest przesadnie szybki, bo trwa około 2 godziny. Jednak możemy słuchawki naładować tylko i wyłącznie za pomocą kabla. Ładowanie indukcyjne w tym wypadku nie chodzi w grę. Szkoda, bo to znacznie ułatwia korzystanie i ładowanie urządzenia, a tak niestety musimy obejść się smakiem.

Oprogramowanie

W przypadku tego rodzaju słuchawek nie jesteśmy zmuszani do korzystania z dodatkowego oprogramowania. Jednak Oppo jak w przypadku pozostałych rozwiązań wydało aplikację HeyMelody, która ułatwia sporo zagadnień związanych z działaniem i personalizacją słuchawek. Ale w przypadku Oppo Enco Free 2 trochę się zawiodłem. Opcji jest niewiele i są one absolutnie podstawowe. Mamy chociażby możliwość modyfikacji akcji związanych ze sterowanie słuchawkami, sprawdzenie dostosowania słuchawek do naszch uszu czy ustawienia korekty dźwięku. Jednak najbardziej brakuje mi możliwości zmiany ustawień ANC, których tutaj po prostu zabrakło. Jedyną modyfikację jaką możemy wykonać to włączenie lub wyłączenie ANC poprzez panel dotykowy na samych słuchawkach. W przypadku wcześniej testowanych słuchawek od Oppo i OnePlusa ta aplikacja dawała szersze pole do popisu jeśli chodzi o personalizację urządzenia. Inna sprawa, że HeyMelody nie jest dostępna na iOS co jest sporym minusem.

Jakość muzyki

Pod względem jakości muzyki słuchawki Oppo Enco Free 2 z całą pewnością nie mają się czego wstydzić. Grają bardzo dobrze. Mamy soczyste basy, dobry przestrzenny obraz dźwięku. Jest też ANC, które jest również bardzo dobre, choć powiem szczerze,  że nie zachwycałem się nim jak część użytkowników tym bardziej że nie mam opcji zmiany stopnia działania ANC. Odcina dźwięki otoczenia przyzwoicie choć do poziomu Enco X jeszcze zauważalnie brakuje. Całość działa dobrze i wyróżnia się na plus, ale najlepszego ANC znacznie brakuje w słuchawkach TWS.

Łączność

Słuchawki łączą się z telefonem czy innym urządzeniem za pomocą Bluetooth w wersji 5.2. Jeśli chodzi o samo połączenie trwa ono naprawdę szybko, bowiem ułamek sekundy. Tak na dobrą sprawę zaraz po otwarciu pokrywy słuchawek. Zasięg to około 10 m. W praktyce w zamkniętych pomieszczeniach jest mimo wszystko mniejszy, ale myślę że wystarczający dla większości użytkowników. Nie miałem podczas testów problemów z parowaniem urządzenia czy nieoczekiwanym zerwaniem łączności.

Podsumowanie

Oppo Enco Free 2 to udane słuchawki TWS. Za 499 zł otrzymujemy dobrze grające z dobrym ANC zestaw. Całość została wykonana z dobrej jakości materiałów. W sumie najbardziej brakuje mi podczas testów brak możliwości ładowania indukcyjnego oraz dosyć uboga aplikacja HeyMelody. Liczę, że w przypadku tego ostatniego minusa Oppo nie powiedziało ostatniego słowa i przy kolejnej aktualizacji będziemy mieć więcej opcji.

More Stories
Prawdziwy high-end z Windows Phone 8?