oppo reno 6 5g

Oppo Reno 6 5G – recenzja

Last updated:

Oppo w ostatnim czasie zaprezentował światu najnowszą swoją średniopółkową linię urządzeń czyli Oppo Reno 6. W sumie nie jest to typowy średniopółkowiec, lecz tak na dobrą sprawę średniopółkowiec premium. Bowiem za około 2500 zł otrzymujemy część specyfikacji już z flagowców, a część ze średniej półki.  Jak sprawuje się w praktyce? Czy średniopółkowiec obroni się w starciu z konkurencją? Przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Pudełko jak na Oppo niczym szczególnym się nie wyróżnia. Zachowane jest w jasnej kolorystyce. Jednak najważniejsze jest to co znajdziemy w środku. A jeśli chodzi o smartfon od Oppo to prócz samego urządzenia mamy do dyspozycji całkiem pokaźny zestaw dodatków. Po pierwsze prócz samego urządzenia zyskujemy również proste silikonowe etui. Do tego szybkoładującą ładowarkę z odczepialnym kablem USB typu C, a także co jest zaskoczeniem na plus – zestaw słuchawkowy. Tak na dobrą sprawę jeśli chodzi o zestaw, który znajduje się w tym telefonie to niczego nie brakuje. Mamy komplet. Co do jakości poszczególnych elementów również nie mam większych uwag. Są wykonane z materiałów wysokiej jakości.

W przypadku specyfikacji zyskujemy całkiem solidny zestaw podzespołów. Po pierwszy mamy przeciętnych rozmiarów ekran o przekątnej 6,43 cala, który pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD+ i odświeżaniem na poziomie 90 Hz. Do tego dochodzi w zależności od wersji 8 GB lub 12 GB wbudowanej pamięci RAM, a także 128 GB lub 256 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Oppo Reno 6 5G jest wyposażony  w układ MediaTeka Dimenisty 900 i wspiera technologię szybkiego ładowania do 65 W. Co do aparatów mamy potrójny główny aparat 64 Mpx główne „oczko”, 8 Mpx szerokokątny oraz 2 Mpx makro. Od frontu zaimplementowano 32 Mpx obiektyw. Pod względem specyfikacji otrzymujemy całkiem solidny zestaw. Nie ma tutaj jakiś słabych ogniw i nawet bardziej wymagający użytkownik będzie miał zapas mocy przy codziennych korzystaniu z telefonu. Poniżej znajdziecie tabelkę z pełną specyfikacją urządzenia.

Design oraz jakość wykonania

Przy pierwszych kontakcie z Oppo Reno 6 5G wydaje się, że jest pod względem designu nowy iPhone. Takie pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Nie rzutuje na to, że może być kalką giganta z Cupertino. Tutaj też Chińczycy część spraw załatwili po swojemu, więc pod względem wzornictwa i wykonania otrzymujemy naprawdę bardzo ciekawe urządzenie. Mamy kanciaste krawędzie, a dodatkowo są lekko zaoblone na rogach. Do tego mamy plecki w półmacie z delikatną chropowatą fakturą. Całość wygląda bardzo dobrze. Co ważne jest również wykonane z materiałów dobrej jakości i w żadnym wypadku nie czuć tej plastikowości. Nie ma też mowy, żeby nawet pod większym naciskiem cokolwiek skrzypiało.

Od frontu otrzymujemy całkiem spory 6,43 calowy ekran. Ramki wokół wyświetlacza nie są duże, choć dolny „podbróbek” jest największy. Myślę, że tutaj całość nie wyróżnia się niczym szczególnym na tle standardów, które znamy w tej półce cenowej. W lewym górnym rogu ekranu mamy przedni obiektyw aparatu, a wyżej głośnik do rozmów, który niestety nie działa jako multimedialny (więc z głośników stereo nici w Oppo Reno 6). Standardowo najwięcej elementów różnego rodzaju umieszczono na krawędziach telefonu. Na prawej umiejscowiono klawisz power, vis a vis mamy dłuższy klawisz służący regulacji głośności. Górna krawędź to jeden z mikrofonów, natomiast naprzeciwko znajdziemy drugi z mikrofonów, wyjście USB typu C, slot na karty SIM oraz głośnik multimedialny. Plecki Oppo Reno 6 5G to przeciętnej wielkości wyspa na trzy obiektywy aparatów i diodę doświetlającą LED. Pod względem wykonania i designu jedne z najnowszych telefonów od chińskiego producenta sprawuje się naprawdę bardzo dobrze.

Ekran

Do naszej dyspozycji chiński producent udostępnił ekran o przekątnej 6,43 cala, który pracuje z maksymalną rozdzielczością Full HD+. Do tego został on wykonany w technologii Super AMOLED i pracuje z odświeżaniem na poziomie 90 Hz. Całość chroni szkło Gorilla Glass piątej generacji. Tak na dobrą sprawę, jeśli chodzi o sam ekran nie mam większych uwag. Na papierze wygląda całość na mocnego średniopółkowego smartfona i tak też jest w rzeczywistości. Otrzymujemy kompletny zestaw elementów, które są implementowane w tego typu rozwiązaniach. Wyświetlany obraz jest dobrej jakości, kolory są dobre odwzorowane, choć moim zdaniem maksymalna jasność ekranu mogłaby być nieco większa. Mimo to całość prezentuje się dobrze. Reakcja na dotyk ekranu również nie robi żadnych problemów.  Jak przystało na urządzenie ze średniej półki cenowej udostępniono również całą gamę dodatkowych ustawień, dzięki którym dostosujemy nasze urządzenie pod siebie. Opcji jest całkiem sporo począwszy od zmiany możliwości kolorystki, włączenia trybu ciemnego czy pełna personalizacja Always on Display. Opcji jest tutaj naprawdę sporo i z całą pewnością każdy znajdzie coś dla siebie i będzie w stanie skonfigurować ekran według własnych preferencji.

Bateria

W Oppo Reno 6 5G zaimplementowano ogniwo o pojemności 4300 mAh. Co nie jest wynikiem szczególnie dobrym. Do tego dochodzi technologia szybkiego ładowania o maksymalnej mocy do 65 W. Nie uświadczymy tutaj ładowania zwrotnego czy indukcyjnego. Jeśli chodzi o samą kulturę działania na jednym ładowaniu trzeba się przyzwyczaić ,że jednak bez codziennego ładowania się nie obejdzie. Telefon wytrzymuje przy niezbyt długim obciążeniu maksymalnie do półtora dni, więc tutaj dużo będzie zależało jak po prostu eksploatujemy nasze urządzenie na co dzień. Na szczęście możemy dosyć szybko podładować baterię i już kilkanaście minut ładowania zapewni nas dodatkowo kilka godzin działania co może się przydać szczególnie w podbramkowej sytuacji. Jak przystało na nowy telefon producent dorzucił kilka rozwiązań typowo związanych z oprogramowaniem czyli wolniejsze ładowanie nocne, tryby oszczędzania energii itd. Standardowo jak na dzisiejsze smartfony nie mamy możliwości wyciągnięcia baterii z bryły urządzenia.

Aparat

W przypadku aparatów tak właściwie Oppo nie za bardzo się wysiliło jeśli chodzi o swoje najnowsze urządzenie. Do naszej dyspozycji oddano potrójny główny obiektyw, gdzie główne oczko to 64 Mpx jednostka OmniVision OV64B przy cyfrowym zoomie x20 oraz AF, EIS i świetle f/1.7. Drugi aparat to jednostka szerokokątna 8 Mpx od Sony, a dokładniej IMX355 tutaj światło jest f/2.2. Trzeci to makro 2 Mpx OmniVision OV02B10. Od frontu otrzymujemy 32 Mpx jednostkę, która robi naprawdę dobre fotki. Jednak wróćmy do głównej trójki. Warto tak na dobrą sprawę zająć się głównie 64 Mpx aparatem, pozostałe dwa tak właściwie można traktować jak ciekawe dodatki, ale dobrych zdjęć nie robią. Natomiast główne oczko radzi sobie dobrze, przy dobrych warunkach oświetleniowych. Gdy już pojawi się więcej ciemności, wówczas zdjęcia są w dużej mierze zaszumione, tracą na szczegółowości, a kolory są przekłamane. Pozostałe dwa obiektywy to również rozczarowanie. W porównaniu do 64 Mpx jednostki zdjęcia wypadają jeszcze gorzej i bardziej są ciekawostką niż „ficzerem”, który będzie mógł coś więcej powalczyć. Przy tej półce cenowej nie jest to coś czego bym się nie spodziewał, ale liczyłem, że Oppo pod tym względem pozytywnie mnie zaskoczy. Niestety myliłem się. Co do nagrywania filmów jest ogólnie ok. Mamy większość najczęściej stosowanych funkcji, choć brakuje mi czegoś nowego w tym wszystkim. Galerię zdjęć wykonanych przy pomocy Oppo Reno 6 5G znajdziecie poniżej.

Oprogramowanie

Telefon oczywiście działa pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem w tym wypadku oznaczonego numerem 11. Dodatkowo jak przystało na telefon od Oppo mamy autorską nakładkę chińskiego producenta czyli właśnie ColorOS w wersji 11.3. Pakiet zabezpieczeń jest datowany na początek września bieżącego roku. Co do systemu do tej nakładki zdążyliśmy się już przyzwyczaić w przypadku innych urządzeń Oppo. Nie mamy tutaj żadnych większych nowości. Ich trzeba się doszukiwać w przypadku debiutu ColorOS 12, która powinna nastąpić również wraz z aktualizacją do Androida 12. Jednak kiedy to nastąpi w przypadku Oppo Reno 6 5G ciężko w tym momencie wyrokować, liczę że jednak chiński producent nie będzie zasypiać gruszek w popiele i otrzymamy stosowny update relatywnie szybko.

Czytnik biometryczny

Jak przystało na mocny średniopółkowy telefon do naszej dyspozycji chiński producent udostępnił czytnik linii papilarnych, który został umiejscowiony pod ekranem. Sam w sobie działa dobrze. Nie mam pod tym względem uwag. Ekran telefonu jest szybko odblokowany, rzadko też zdarza mu się pomylić, lub musimy kilkukrotnie próbować odblokować ekran. Co do samego procesu konfiguracji nie wyróżnia się on niczym szczególnym w porównaniu do innych urządzeń. Jesteśmy prowadzeni przez cały ten proces za rączkę. Nie ma tutaj żadnych elementów, które nie pojawiły się wśród innych propozycji od konkurencji.

Multimedia

W przypadku tego modelu mamy do czynienia z całkiem niezłym zestawem multimediów. Choć z całą pewnością kilku elementów brakuje. Pierwszym zasadniczym brakiem jest fakt, że w Oppo Reno 6 5G nie uświadczymy drugiego głośnika multimedialnego. Przez co dźwięku stereo nie mamy. Druga sprawa to brak wyjścia słuchawkowego mini jack 3,5 mm, ale do tego elementu już w większości smartfonów zdążyliśmy się przyzwyczaić. Reszta podzespołów i tych wiązanych z multimedialności już w zupełności wystarczy do cieszenia się z oglądania filmów. Co prawda mamy niewielki otwór na przedni aparat, ale na szczęście nie ma już notcha. Ekran wyświetla obraz w dobrej jakości, co do muzyki i głośnika jest tak sobie, ale tutaj nie spodziewałem się multimedialnego kombajnu.

Wydajność oraz gry

Do naszej dyspozycji chiński producent oddał układ MediaTeka Dimensity 900 wraz z 8 GB lub 12 GB pamięci operacyjnej RAM. Pod tym względem tak na dobrą sprawę co codziennego korzystania płynnego z telefonu nie ma żadnych problemów z wydajnością. Wszystkie aplikacje i gry działają bez zarzutów. Uruchamiają się szybko, a także nie ma problemu z ich płynnością. Całość pod tym względem jest ok, choć do wydajności flagowych rozwiązań jeszcze nieco brakuje. Warto dodać, że w przypadku pamięci RAM, Oppo odblokowało możliwość wykorzystania jako pamięci RAM również część pamięci wewnętrznej w tym wypadku w zależności od naszych upodobań możemy pamięć RAM rozszerzyć o 2, 3 lub nawet 5 GB. Powiem szczerze, że w przypadku takiego zestawu czyli 8 GB to nie widać różnicy między dodatkowymi 2 GB czy 5 GB pamięci operacyjnej. Trochę jest to w tym momencie sztuka dla sztuki. Może gdzieś za dwa trzy lata, gdzie wymagania pójdą w górę wówczas będzie miało to rację bytu, ale wówczas najpewniej wymienisz swój Oppo Reno 6 na nowszy model. Poniżej znajdziecie testy benchmarków Oppo Reno 6 5G.

Łączność

W przypadku Oppo Reno 6 5G mamy tak na dobrą sprawę wszystkie najważniejsze moduły łączności bezprzewodowej. Począwszy od Wi-Fi, poprzez NFC, Bluetooth w wersji 5.2, a także moduł 5G. Mamy tutaj także moduł Dual SIM i nie jest on hybrydowy (Oppo zrezygnowało w ogóle ze slotu na kartę pamięci). W przypadku codziennego korzystania z telefonu nie doświadczyłem problemów z działaniem modułów. Nie pojawiały się nieoczekiwane rozłączenia czy inne problemy techniczne. Co do jakości rozmów również nie mam zastrzeżeń. Zarówno mnie jak i rozmówcę było słychać dobrze, nie był dodatkowych problemów z łącznością.

Podsumowanie

Oppo Reno 6 5G to udany smartfon, który oferuje wszystkie najważniejsze rozwiązania, które powinien dawać nam smartfon. Ciekawy design, dobre wykonanie, wystarczające mocne średniopółkowy układ. To wszystko sprawia, że telefon jest pod tym względem jak najbardziej wart zakupu. Zastrzeżenia mam mimo wszystko co do samej ceny. 2500 zł to całkiem sporo zważywszy, że przy dobrym poszukaniu telefonu możemy mieć pod względem specyfikacji możemy znaleźć rozwiązania z flagowym i najmocniejszym Snapdragonem 888 i 12 GB pamięci RAM.

Oppo Reno 6 5G – recenzja
Podsumowanie
Jakość wykonania/design
8.5
Ekran
8
Bateria
7
Aparat
6.5
Wydajność
7
Cena/jakość
7
Ocena użytkowników0 Votes
0
Zalety
Bardzo dobra jakość wykonania
Ciekawy design
Wady
7.3
Ocena

More Stories
Światowa premiera LG G3