Nokia 5.4 – recenzja

Nokia jest producentem smartfonów, który głównie skupia się na średnio półkowych propozycjach. W naszym kraju taka strategia powinna być niezwykle skuteczna, patrząc na to, że właśnie średniaki kupowane są najchętniej. Nokia 5.4 jest przedstawicielem smartfonów w poniżej 1000 zł. Czy warto zainteresować się opcją od fińskiego HMD Global? Jak Nokia wypada na tle konkurencji i czy w ogóle jest opłacalna w tej cenie? W dzisiejszej recenzji odpowiem na powyższe pytania, zapraszam do lektury. 

Zawartość pudełka i specyfikacja  

Testując wcześniej Nokię 8.3 pierwszy raz miałem dłuższą styczność z smartfonami Finlandczyków i sam kształt pudełka mnie zaskoczył, tutaj mamy opakowanie tego samego typu – wysokie, szerokie ale za to węższe. W pudełku poza samym telefonem znajdziemy tak naprawdę tylko 10W ładowarkę oraz przewód USB-C. W zestawie producent nie dołącza żadnego etui, jednak ekran jest fabrycznie chroniony przez dodatkową folię ochronną z niezłą powłoką oleofobową. 

Specyfikacja jest jednak słabszą stroną smartfona. W ramach niej otrzymujemy procesor Snapdragon 662 z 4GB pamięci RAM i 64GB pamięci ROM. Na froncie znajdziemy 6.39 calowy wyświetlacz, zaś tylna wysepka skrywa zestaw 4 obiektywów. Całość jest dopełniona baterią o pojemności 4000 mAh. Powyżej zamieszczam pełną tabelę.

Jakość wykonania i design

Aspekt materiałów w tej półce cenowej jest tylko adekwatny – większość czyli plecki jak i korpus wykonany jest z tworzywa sztucznego, przód jest pokryty szkłem nieznanego pochodzenia, zresztą ponownie. Guziki mają lekki, cichy skok. Smartfon należy zaklasyfikować do tych grubszych, toporniejszych – z niewiadomego powodu.

Tył urządzenia nadaje mu jakiejkolwiek formy. Pod błyszczącym plastikiem widzimy paskowaną fakturę, jednak jest ona niewyczuwalna dla palców. Sam gradient rozchodzi się do środka po bokach podchodząc pod granatowy, nawet czarny. Na pleckach znajdziemy także okrągłą wyspę na aparaty, poniżej czytnik linii papilarnych. Korpus jest matowy zachowany w barwie ciemnego granatu. Przechodząc do rozmieszczenia guzików jest tutaj dosyć standardowo – po prawej stronie przycisk power oraz regulacji głośności, po lewej guzik asystenta google oraz slot na tackę dual SIM (2x nano SIM + microSD). Dolna część zarezerwowana dla USB-C i głośnika, przeciwna zaś dla złącza słuchawkowego Jack 3.5mm. Przód to w większości wyświetlacz z grubymi ramkami, archaicznym podbródkiem z nazwą marki i otworem w ekranie na selfie. Konkurencja pokazuje, że można zrobić dobrze wyglądającego smartfona w niższej cenie – tutaj jest po prostu nudno, nieadekwatnie do obecnych standardów. 

Wyświetlacz

Producent postanowił zaimplementować w urządzeniu ekran o przekątnej 6.39 cala pracujący w rozdzielczości HD+ 720 x 1560 pikseli. Matryca została wykonana w technologii LCD IPS i jest odświeżana w standardowych 60Hz. Ekran pokrywa 81.9% panelu przedniego.

Testując Nokie 5.4 osobiście pod tym względem miałem nieco wyższe wymagania. Wyświetlacz w 8.3 był nienagannej jakości, jednak tutaj mnie nieco zawiódł. Po pierwsze – sama jakość ekranu, po drugie rozdzielczość HD+ oraz po trzecie – odświeżanie. Rozumiem, że w tym budżecie producent musi wybrać zazwyczaj jedno maksymalnie połączone te dwie cechy. Niedoświetlenia są naturalnie widoczne, czernie podchodzą bardziej pod szarą barwę, chociaż odwzorowanie kolorów stoi tutaj całkiem nieźle. Na mały plus zaliczam podobnie jak w matrycach AMOLED powiadomienie na zablokowanym ekranie tylko wyłącznie z treścią wiadomości, jednak wyświetla się to dosłownie 2 sekundy. Reszta jest po prostu poprawna, jak mówiłem brakuje tu wyższej rozdzielczości czy odświeżenia co jest zupełnym standardem w tej cenie – obecnie konkurencja pokazuje, że w tej samej cenie potrafi zaoferować AMOLEDa.

Aparat 

Smartfon jest wyposażony w zestaw czterech obiektywów z optyką znanej firmy ZEISS. Główny obiektyw ma rozdzielczość 48 Mpx, ultraszeroki kąt nietypowe 5Mpx (sam się zdziwiłem czytając specyfikację) oraz dwa 2 Mpx moduły do wykrywania głębi i zdjęć makro. 

Urządzenie w aspekcie wykonywania zdjęć radzi sobie dostatecznie. Główny obiektyw w słoneczne, jak i pochmurne dni dobrze odwzorowuje kolory, fotografie są ostre i pełne szczegółów. W przypadku zdjęć nocnych zalecam jednak fotografować bardzo dobrze oświetlone scenerie z włączonym trybem nocnym. Rozdzielczość w przypadku ultra szerokiego kąta to nie jedyna rzecz, do której można się przyczepić. Nawet w bardzo dobrym świetle zdjęcia są pozbawione szczegółów ostrości, kolor czarny to tak naprawdę tylko szumy. W nocy, szkoda gadać – producent nawet nie zaimplementował trybu dłuższego naświetlania. 

Bateria

Ogniwo zaimplementowane przez producenta ma pojemność 4000 mAh. Przez większość testów byłem pewny, że jest o 1000 mAh większe jednocześnie dziwiąc się takim czasom na baterii. Smartfon na LTE przy włączonej lokalizacji wytrzymał mi maksymalnie 4,5 godziny bez dosłownie kilku minut – na WiFi udawało mi się uzyskiwać czasu rzędu 8-8.5 godzin. Osobiście jak zobaczyłem tą wartość, zawiodłem się ponownie bo urządzenie o mniejszej grubości posiadają większe ogniwa. Aspekt ładowania jest także rozwiązany bardzo podstawowo, bowiem urządzenie wspiera maksymalnie 10W ładowanie przewodowe, a więc potrzebujemy około 140 minut (2 godzin 20 minut) aby uzupełnić energię od 0 do 100%. 

Zabezpieczenia biometryczne 

Nokia 5.4 standardowo poza klasycznym hasłem czy pinem jest wyposażona w pojemnościowy, klasyczny skaner linii papilarnych umiejscowiony na tylnej obudowie oraz rozpoznawanie twarzy bazujące na przedniej kamerce do selfie.

Czytnik linii papilarnych działa w tym przypadku odpowiednio, zaraz po przyłożeniu palca odblokowujemy smartfon. Sam proces jest umiarkowanie szybki, trwa chwilę jednak warto zaznaczyć, że czytnik nie myli się, nie zdarzyło mi się, abym musiał przyłożyć po raz drugi. Detekcja twarzy realizowana przy pomocy przedniej kamery nie jest do końca bezpieczna. Sam proces autoryzacji jest naprawdę wolny – pierwszy raz spotykam się, aby telefon wymagał 4 sekund aby przejść do ekranu głównego, często musiałem powtórzyć tę akcję. 

Oprogramowanie

Smartfon pracuje na czystym Androidzie 10 – należy do programu Android One gwarantujący aktualizacje systemowe przez dwa lata – a więc Nokia 5.4 otrzyma nawet Androida 12 oraz czysty system giganta z Mountain View. Poprawki bezpieczeństwa są z 1 marca 2021 a więc aktualne. Szkoda, że Nokia nie dba tak jak inni producenci, których większość urządzeń już posiada Androida 11. 

Czysty Android jest jedną z niewielu zalet, które mogę wymienić mówiąc o testowanej Nokii. Jest przede wszystkim prosty w obsłudze, bez praktycznie żadnej możliwości personalizacji. Z przydatnych funkcji dedykowanych specjalnie dla urządzenia jest szybkie wywołanie centrum kontroli przeciągając palcem odpowiednio w dół, lub górę. Fani prostoty docenią ten aspekt. 

Wydajność 

Telefon jest napędzany ośmiordzeniowym układem Qualcomma Snapdragon 662 rozprężającym się maksymalnie do zegara 2.0 GHz z grafiką Adreno 610. Procesor jest wspierany 4 GB pamięci operacyjnej i 64 wbudowanej pamięci wewnętrznej.

Średnio półkowy układ Qualcomma w codziennym użytkowaniu radzi sobie przeciętnie. Jednostka przy nawet prostych operacjach takich jak przeglądanie mediów społecznościowych czy surfowanie po internecie nabiera temperatury i obudowa odczuwalnie się nagrzewa. Gry typu PUBG Mobile czy Asphalt pozwalają na rozgrywkę w 30 klatkach na sekundę przy najniższych nastawach graficznych. Dodatkowo procesor czasami łapie zadyszkę, czy dłuższego laga systemu.

Multimedia

Smartfon posiada pojedynczy głośnik mono grający tylko przeciętnie – brakuje tu basów, wysokie tony są na odpowiednim poziomie, przy głośności maksymalnej słyszalne są nieczystości w odtwarzanym dźwięku. Samo podłączenie słuchawek sprawiło największy problem, nie mogłem ich nawet podłączyć. Sprawdzałem w kilku innych telefonach, więc wejście jednak nie jest przystosowane dla wszystkich zestawów tego typu, to nie powinno mieć miejsca w tego typu urządzeniu.

Łączność 

Urządzenie w kwestii łączności jest kompletne. Do dyspozycji jestWiFi  802.11 b/g/n działające na częstotliwości 2.4 GHz . Do dyspozycji jest także standardowo GPS, Bluetooth 4.2 (z kodekiem aptX HD) oraz NFC do płatności zbliżeniowych. Nie zabrakło oczywiście USB-C 2.0 do szybkiego transferu plików. 

Podsumowanie

Nokia 5.4 niestety nie jest najlepszym urządzeniem wydanym pod skrzydłami HMD Global. Smartfon ma wiele braków, między innymi nienajlepszy wyświetlacz bateria, szybkość ładowania czy problem z złączem Jack 3.5mm. Poza wieloma niedociągnięciami jest dość dobry jak na tą cenę główny obiektyw, czysty Android One. Osobiście nie skłaniałbym się do decyzji o zakupie Noki 5.4 tylko głównie przez system, bowiem konkurencja robi niemalże wszystko lepiej w tej samej lub nawet niższej cenie.

Nokia 5.4
Podsumowanie
Design i jakość wykonania
6
Ekran
5.5
Bateria
6
Aparat
6.5
Wydajność
6.5
Stosunek ceny do jakości
5
Zalety
Czysty Android
Zdjęcia z głównego obiektywu są dobre
Wady
Ekran jest nienajlepszej jakości
Archaiczna bródka z logiem marki
Złącze Jack 3.5mm jest ale fajnie by było podpiąć słuchawki..
Szeroki kąt mógłby być po prostu lepszy
5.9
Ocena

More Stories
MWC 2018: Samsung zaprezentował Galaxy S9 oraz Galaxy S9+