Oppo Reno 4 Pro 5G – recenzja

Oppo jest producentem, który przyjął w naszym kraju pewną strategię marketingową. Za granicą bez problemu kupimy flagowe urządzenia z serii Find, w Polsce jednak musimy się zadowolić mocnymi średniakami z serii Reno. Reno 4 Pro to smartfon, który swoją wyceną musi konkurować z sztandarowymi smartfonami. Czy warto zainteresować się propozycją chińskiego giganta? Jak telefon wypada na tle konkurencji? Zapraszam do dzisiejszej recenzji. 

Zawartość pudełka oraz specyfikacja 

Smartfon przychodzi do nas w standardowym dla serii niebieskim opakowaniu. W środku poza samym urządzeniem znajduje się silikonowy przezroczysty case, zestaw słuchawkowy ze złączem USB-C oraz także super szybka ładowarka 65W wraz z przewodem USB-C. Wartym zaznaczenia jest fakt, że producent fabrycznie nakłada bardzo dobrej jakości folię ochronną na ekran. 

Specyfikacja jest tylko i wyłącznie podstawowa. Na pokładzie znajdziemy procesor Snapdragon 765G sparowany z 12 GB pamięci operacyjnej RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej. Ekran to zakrzywiony panel AMOLED odświeżany w 90Hz. Na tylnej części  znajdziemy solidny zestaw 3 obiektywów. Specyfikację zamyka w pełni kompletne zaplecze łączności. Powyżej zamieszczam pełną tabelę.

Jakość wykonania i design

Aspekt materiałów i spasowania całości konstrukcji oceniam celująco. Mamy tutaj dwie tafle wytrzymałego szkła Corning Gorilla Glass 5 generacji przedzielone aluminiową ramą. Guziki są także dobrze spasowane mają wyczuwalny, pewny klik. Bryła nie posiada oficjalnej wodoszczelności. Konstrukcja jest zauważalnie smukła i bardzo dobrze leży w dłoni.

Wygląd urządzenia jest zdecydowanie jedną z mocniejszych stroną całości. Smartfon jest po prostu piękny. Zaczynając od zagiętego po bokach ekranu, który pokrywa większość panelu przedniego z niewielkim otworem na aparat do selfie. Plecki są matowe – co jest bardzo często nieoczywiste dla producentów z niezrozumiałego powodu. Z tego faktu nie zbierają one w ogóle odcisków palców. Do testów otrzymałem niebieski wariant kolorystyczny cechujący się niezwykle wyglądającym gradientem z najbardziej intensywną barwą ciemno – niebieską idącą po przekątnej rewersu. Skrywa on także najbardziej elegancką, smukłą  wyspę na 3 obiektywy. Przechodząc do ramek – są one stosunkowo cienkie oraz dodatkowo ścięte na dole i górze. Po prawej stronie widzimy przycisk do wybudzania z zielonym akcentem, widzianym już w Huaweiu P30 Pro. Po stronie przeciwnej standardowo umiejscowione są guziki do regulacji głośności. Dolna część korpusu to slot na uszczelnioną tackę dual nano SIM, złącze USB-C, jest tu także jeden z dwóch głośników. 

Wyświetlacz

Smartfon został wyposażony w 6.55 calowy ekran pracujący w rozdzielczości 1080 x 2400 pikseli z ppi na poziomie 402 jednostek. Matryca została wykonana w technologii AMOLED i jest odświeżana w 90Hz. Wyświetlacz pokrywa 89.5% panelu przedniego.

Ekran jest bardzo mocnym aspektem Oppo Reno 4 Pro. Mamy w tym przypadku do czynienia z matrycą AMOLED, a więc czernie przede wszystkim są prawdziwe. Istnieje możliwość ustawienia dwóch trybów kolorów – Żywy (DCI-P3) cechujący się żywymi barwami oraz “delikatny” (paleta sRGB) z kolorami o mniejszym kontraście. Częstotliwość 90Hz dodaje dodatkowej płynności w codziennej konsumpcji treści, ekran jest po bokach lekko zagięty a więc refleksy nie dają się w większym stopniu w znaki. Całość więc oceniam celująco. 

Aparat

Urządzenie posiada zestaw czterech obiektywów – główny 48 Mpx z f/1.7 i optyczną stabilizacją ekranu, ultraszeroki kąt 12 Mpx z przysłoną f/2.2 i autofocusem – a więc pozwala wykonywać także zdjęcia makro i na koniec 13 Mpx teleobiektyw z światłem f/2.4, optyczną stabilizacją ekranu i ekwiwalentem ogniskowej 72 mm oferujący 2 krotny zoom optyczny. Na przodzie mamy 32 Mpx oczko dedykowane zdjęciom selfie. 

Aplikacja aparatu ColorOS jest przejrzysta i prosta w obsłudze. Poza elektronicznym przyciskiem spustu migawki mamy do wyboru guziki do zmiany obiektywów. Na samym pasku mamy najważniejsze tryby – ultra night wideo, czy więcej dla pozostałych opcji. 

Zdjęcia wykonane za pomocą Oppo Reno 4 Pro stoją na bardzo wysokim poziomie. Przy obiektywie głównym są szczegółowe, ostre z odpowiednią reprodukcją barw – chociaż muszę zaznaczyć, że korzystałem z trybu “olśniewające kolory”, który nienaturalnie podkręca barwy. W scenerii 48 Mpx oczko radzi sobie niewiele gorzej, niż za dnia. Dzięki sztucznym, dłuższym naświetlaniu fotografie są nadal szczegółowe, ostrość wiadomo nie jest tak zauważalna jak w dzień, jednak to nadal bardzo dobry poziom. Ultraszeroki kąt radzi sobie po prostu dobrze, detali jest mniej względem głównego obiektywu jest to jednak standardem. W nocy zalecam jednak korzystać z szerokiego kąta w sceneriach nieco bardziej oświetlonych. Na koniec pozostał teleobiektyw, który bardzo dobrze spełnia swoje zadanie – jednak zalecam korzystanie z maksymalnie 5 krotnego zbliżenia, które jest nadal szczegółowe.

Bateria

Ogniwo zaimplementowane w urządzeniu ma pojemność 4000 mAh. Czasy na baterii, które uzyskałem na WiFi wahały się w granicach 6.5 – 8 godzin. W trybie mieszanym WiFi/dane to maksymalnie 6.5 godziny gdy przy całym dniu na danych komórkowych zobaczymy około 5 godzin SoT. Czasy te zdecydowanie pozwolą przy średnio intensywnym użytkowaniu (szczególnie na WiFi) na sięganie po ładowarkę co drugi dzień. 

Przechodząc do ładowania, możemy się naprawdę zaskoczyć. Pomimo mniejszej niż konkurencja pojemności baterii mamy do dyspozycji bardzo szybkie ładowanie po kablu z mocą aż 65W. Jest to imponująca wielkość, ładowanie 0-100 % trwa około 35 minut, po 14 minutach mamy 60%, a po 20 minutach od podłączenia już 80%. Zabrakło tu niestety ładowania ładowania indukcyjnego, czy zwrotnego ładowania bezprzewodowego.

Zabezpieczenia biometryczne 

Telefon został wyposażony w dwa sposoby autoryzacji do ekranu głównego. Pierwszym jest optyczny skaner linii papilarnych (wykorzystujący światło), drugie jest rozpoznawanie twarzy bazowane na przedniej kamerze do selfie. 

Czytnik linii papilarnych działa w tym przypadku po prostu dobrze – nie jest on rekordowo szybki, jednak spełnia on swoje podstawowe zadanie. Do dyspozycji jest także skan twarzy wykonywane w 2D, działa jednak zdecydowanie szybciej niż sam skaner zaszyty pod ekranem. Często nie zdążyłem nawet przyłożyć palca, a już miałem odblokowane urządzenie, które wykrywało moją twarz nawet pod nietypowymi kątami. Możemy także wybrać chcemy potwierdzać przesunięciem palca przejście do systemu.

Oprogramowanie

 Reno 4 Pro pracuje na systemie Android 10 z nakładką ColorOS 7.2. Poprawki są z grudnia 2020 a więc relatywnie świeże. 

ColorOS jest jedną z lepszych obok One UI Samsunga czy OxygenOs OnePlusa nakładek dostępnych na rynku. Jest przede wszystkim przejrzysta, czytelna, prosta w obsłudze czy posiada także sporą możliwość personalizacji. Producent przygotował wiele ułatwień dla swoich użytkowników. Obecne są takie opcje jak pasek boczny, gesty szybkiego zrzutu ekranu, dzielenia ekranu czy klonowania aplikacji.

Wydajność

Urządzenie jest napędzane ośmiordzeniowym procesorem Qualcomma Snapdragon 765G rozpędzającym się maksymalnie do 2.4 GHz z grafiką Adreno 620. Układ jest wspierany 12 GB pamięci operacyjnej RAM LPDDR4x i 256 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej UFS 2.1.

 

Snapdragon 765G to znany średnio półkowy procesor implementowany nawet w dwu krotnie tańszych smartfonach. Jest nadal bardzo wydajnym SoC pozwalającym na komfortowe korzystanie w codziennych warunkach czy bardziej wymagających produkcjach typu Asphalt 9 czy Genshin Impact. Miałem styczność z wieloma telefonami wykorzystujący ten procesor jednak Reno 4 Pro podczas normalnego korzystania potrafił się zawiesić bez powodu na dobre kilka (do 10 sekund). Jest to prawdopodobnie przypadłość mojego egzemplarza jednak musiałem o tym wspomnieć. 

Multimedia

Smartfon posiada przede wszystkim dwa głośniki pracujące w konfiguracji stereo. Są one po prostu dobre – w zupełności do podstawowych czynności takich jak YouTube czy Netflix w zupełności wystarczą. Nie ma tutaj jednak złącza słuchawkowego Jack 3.5 mm a więc musimy się posiłkować przejściówką czy słuchawkami USB-C. Po podłączeniu słuchawek mamy do dyspozycji korektor Real HD Sound, który poprawia jakość odtwarzanego dźwięku przy pomocy gotowych presetami dla przeróżnych gatunków.

Łączność

Urządzenie posiada pełne zaplecze łączności. Do dyspozycji jest dwuzakresowe WiFi  802.11 a/b/g/n/ac działające na częstotliwościach 2.4 oraz 5 GHz. Dostępne jest również GPS, Bluetooth 5.1oraz NFC do płatności zbliżeniowych. Nie zabrakło też USB-C 2.0 do szybkiego transferu plików. Procesor otrzymał moduł 5G a więc w przyszłości wraz z rozwojem infrastruktury tej sieci każdy doceni duże prędkości wysyłania i pobierania danych.

Podsumowanie

Oppo Reno 4 Pro to urządzenie, nad którego zakupem trzeba się naprawdę zastanowić. W kwocie obecnie 2999 zł (oryginalnie 3299 zł) otrzymujemy przede wszystkim piękny wygląd, świetny zagięty wyświetlacz  czy 65W superszybkie ładowanie. Konkurencja w podobnej cenie oferuje ex flagowe układy Snapdragon 865, Exynos 990. Reno 4 Pro polecałbym głównie dla osób poszukujących świetnie wyglądającego, smukłego smartfona z dobrym zapleczem fotograficznym czy oczekujących bardzo szybkiego ładowania po kablu.

 

Oppo Reno 4 Pro 5G
Podsumowanie
Wyświetlacz
9
Design
10
Wydajność
7
Aparat
8.5
Bateria
9
Ocena użytkowników2 Votes
4.7
Zalety
Wygląd
Jakość wykonania
Ekran
65W ładowanie
Możliwości fotograficzne
Głośniki stereo
Nakładka ColorOS
Wady
Brak flagowego procesora
Brak ładowania indukcyjnego
Brak certyfikatu wodoszczelności
Nienajlepszy stosunek ceny do możliwości
8.7
Ocena

More Stories
Xiaomi Mi 6X oficjalnie