Realme 7i – recenzja

Realme jest marką znaną głównie z średnio półkowych i budżetowych propozycji. W październiku roku 2020 zadebiutowały Realme 7 oraz Realme 7 Pro – genialnie wycenione urządzenia. Do rodziny chińskiego producenta dochodzi najtańszy Realme 7i. Jak budżetowa propozycja wypada na tle konkurencji? Czy warto zainteresować się tak tanim urządzeniem? Na te pytania odpowiem w dzisiejszej recenzji.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Smartfon przychodzi do nas w klasycznej wielkości w charakterystycznym żółtym opakowaniu. W skład zestawu wchodzi sam smartfon, ładowarka sieciowa, przewód USB-C i sama papierologia. Szkoda że producent nie zdecydował się na dodanie jakiegokolwiek etui, jednak folia na ekran jest obecna.

Kwestia specyfikacja jest taka jak powinniśmy oczekiwać w tej kwocie. Mamy tutaj procesor MediaTek Helio G85 z 4GB pamięci RAM i 64GB pamięci wewnętrznej. Bateria jest pojemna, ma aż 6000 mAh. Na przodzie mamy 6.5 ekran, z tyłu za to zestaw 3 obiektywów.

Jakość wykonania i design 

W tej kwocie będziemy spodziewać się głównie tworzywa sztucznego, nie jest tu inaczej. Plecki jak i rama są wykonane z plastiku, ekran jest chroniony przez szkło Corning Gorilla Glass 3 generacji cechującym się wysoką odpornością na zarysowania. Całość jest bardzo dobrze spasowana, przyciski mają wyraźny, pewny klik. Konstrukcja nie certyfikowana wodoszczelnością. 

 

Design jest z przodu bardzo klasyczny. Mamy tutaj duży panel z wycięciem w kształcie kropli na aparat do selfie z zgrabnym obramowaniem i nieco większym podbródkiem. Do testów otrzymałem srebrny wariant kolorystyczny – plastikowe plecki mają tutaj bardzo ciekawy pattern w kształcie litery V, osobiście bardzo mi to przypadło do gustu. Na tylnym panelu znajdziemy także wyspę na aparaty w kształcie kwadratu oraz skaner linii papilarnych. Przechodząc do korpusu – po prawej stronie są przyciski do regulacji głośności oraz wybudzania, po stronie przeciwnej tylko tacka na podwójny dual SIM z slotem na microSD. Dolna część to standardowo złącze USB-C, złącze słuchawkowe Jack 3.5mm, głośnik oraz mikrofon do rozmów. 

Wyświetlacz

Smartfon został wyposażony w ekran o przekątnej 6.5 cala pracujący w rozdzielczości HD+ 720 x 1600 pikseli z zagęszczeniem na poziomie 270 ppi. Matryca jest wykonana w technologii LCD IPS, odświeżana w bazowych 60Hz. Wyświetlacz pokrywa 81.7% panelu przedniego.

Ekran jest zdecydowanie podstawowy, to takie minimum jakie oczekujemy przy wyborze smartfona. Niska rozdzielczość a co za tym idzie nienajlepsze zagęszczenie pikseli na cal jest widoczne głównie gdy się przypatrzymy bardziej. W codziennym korzystaniu nawet bardziej wprawione oko przestaje zwracać na ten fakt uwagę, mniej wymagający użytkownicy nie zauważą tego faktu. Czernie w tym przypadku stoją na dobrym poziomie tak jak ogólna reprodukcja kolorów. Niedoświetlenia są widoczne głównie w górnej części ekranu. Nie mamy tutaj specjalnych możliwości korygowania wyświetlanego obrazu.

Aparat 

Smartfon został wyposażony w zestaw trzech obiektywów. Główny ma rozdzielczość 48 Mpx i przysłonę f/1.79, ultraszeroki kąt 8 Mpx z światłem f/2.25 i dodatkowy obiektyw makro o rozdzielczości 2 Mpx z przysłoną f/2.4.

Aplikacja aparatu znana z nakładki ColorOS jest bardzo czytelna, prosta w obsłudze. Poza elektronicznym spustem migawki mamy do dyspozycji cztery przyciski do zmiany obiektywu na szerokokątny oraz 2 i 5 krotny zoom elektroniczny. Na suwaku dostępne są także opcje portretu, trybu nocnego, wywołanie zdjęcie w 48 Mpx czy zakładka więcej oferująca tryb makro czy zwolnione tempo. 

Zdjęcia wykonane Realme 7i są po prostu poprawne. Tyczy się to głównego jak i szerokokątnego obiektywu. Fotografie mają mniej szczegółów, ostrość też nie stoi na najlepszym poziomie, balans bieli czy prześwietlenia na słońcu są zdecydowanie widoczne. Tryb nocny zalecam jednak używać tylko przy głównym obiektywie, gdyż ultraszerokokątny potrzebuje zdecydowanie większej ilości światła, żeby zrobić akceptowalnej jakości zdjęcie. Dłuższe naświetlanie tylko w małym stopniu ratuje głównie ostrość i szczegółowość, poziom zaszumienia fotografii pozostaje jednak niemalże identyczny porównując ze zdjęciem bez trybu nocnego.

Bateria 

Ogniwo zaimplementowane w urządzeniu jest najmocniejszą jego stroną. Bateria ma pojemność 6000 mAh, przez ten fakt bez problemu uzyskujemy czasy na baterii 10-12 godzin SoT. Wynik ten jest po prostu rewelacyjny, jedno ładowanie bowiem pozwala na dwa intensywne dni korzystania ze smartfona bez potrzeby podłączania go do prądu. Przy mniej obfitym użytkowaniu jest możliwość aby wytrzymać 3 dni na WiFi. 

Dołączona do zestawu ładowarka ma moc 18W.  Proces ładowania trwa około 2.5 godzin, jest to wynik dobry patrząc na to jak pojemne ogniwo ładujemy. Producent zdecydował się na przewodowe ładowanie zwrotne, a więc posiadając przewód z dwoma złączami USB-C możemy naładować inny telefon. 

Zabezpieczenia biometryczne  

Telefon został wyposażony przez producenta w dwa sposoby autoryzacji ekranu głównego. Pierwszym jest aktywny skaner linii papilarnych umiejscowiony na tylnej obudowie, mamy także do dyspozycji rozpoznawanie twarzy bazujące na przedniej kamerce do selfie. 

Czytnik linii papilarnych działa za każdym razem natychmiastowo, nie zdarzyło się aby w czasie testów musiałbym przykładać palec drugi raz. Sam proces nie jest spowalniany także przez niepotrzebne animacje. Odblokowanie działa bardzo dobrze w przypadku dobrego oświetlenia, jest jednak opcja rozjaśniania ekranu przy autoryzacji twarzą w przypadku gorszych warunków. Można także wybrać czy chcemy przenosić się do ekranu głównego od razu, czy przesunąć palcem w górę aby przejść do systemu. 

Oprogramowanie

Smartfon pracuje na systemie Android 10 z nakładką realme UI – zmodyfikowanym wariantem ColorOS dla realme. Poprawki zabezpieczeń są z 5 listopada 2020 a więc relatywnie świeże. 

Realme UI jak wcześniej zaznaczyłem jest nieco graficznie jak i kolorystycznie zmienionym ColorOS od marki matki – Oppo. Nakładka ta jest zdecydowanie jedną z najlepszych istniejących na rynku. Jest prosta, ale pozwala także na personalizację. Posiada także wiele przydatnych funkcji jak pasek boczny, gesty szybkiego zrzutu ekranu trzema palcami w dół czy dzielenia obrazu dla dwóch aplikacji trzema palcami w górę. Dostępne jest także klonowanie aplikacji przydatne w szczególności, gdy korzystamy z na przykład dwóch kont Facebooka czy Instagrama. System zaliczam na bardzo duży plus.

Wydajność 

Realme 7i jest napędzany ośmiordzeniowym układem MediaTeka Helio G85 rozpędzającym się maksymalnie do zegara 2.0 Ghz z grafiką Mali-G52. Procesor jest wspierany przez 4 GB pamięci operacyjnej oraz 64 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. 

SoC MediaTeka w codziennym użytkowaniu radzi sobie zaskakująco naprawdę dobrze. Większość podstawowych zadań wykonuje bezproblemowo, bez gubienia klatek czy większych lagów. Jednostka ta jest nieco wydajniejsza od popularnego Snapdragona 665, zatem rozgrywka w bardziej wymagające tytuły jest bardziej komfortowa. Mówimy tu jednak nadal o poziomie 30 klatek na sekundę przy średnich ustawieniach w tytułach takich jak Asphalt 9 czy Wild Rift. Urządzenie podczas dłuższych rozgrywek w nieznacznym stopniu się nagrzewa. 

Multimedia 

Smartfon posiada pojedynczy głośnik grający adekwatnie do swojej półki cenowej – brak basów, wysokie tony także są na niskim poziomie. Głośnik multimedialny jednak spełnia swoje podstawowe założenia, do obejrzenia filmu na YouTube czy Netflix w zupełności wystarczy. Po podłączeniu słuchawek jest podobnie jak w przypadku głośnika jednak z małym plusem w postaci korektora Real HD Sound, który znacząco poprawia jakość odtwarzanej muzyki z gotowymi presetami przystosowanymi do różnych gatunków. Opcja ta jednak działa tylko na słuchawkach podłączonych przez złącze Jack 3.5mm. 

Łączność

Urządzenie w kwestii łączności niestety muszę stwierdzić, że nie jest kompletne. Poza podstawowymi modułami w postaci dwuzakresowego WiFi 802.11 a/b/g/n/aci pracującego w pasmach 2.4 i 5Ghz, GPS, Bluetooth 5.0 czy USB-C 2.0 zabrakło tutaj modułu NFC służącego do płatności zbliżeniowych. Konkurencyjny Redmi 9 w tej samej kwocie oferuje takowy. 

Podsumowanie

Realme 7i to budżetowiec warty zakupu. Smartfon w kwocie 699 zł oferuje przede wszystkim pojemną baterię o pojemności 6000 mAh pozwalającą na długie czasy pracy na ekranie, wygodną nakładkę systemową czy niezłą wydajność. W tej cenie nie powinniśmy oczekiwać zbyt wiele, jednak aspekt fotograficzny w dzień przy intensywnym oświetleniu oceniam na plus. Głównym mankamentem jest jednak brak płatności NFC. W tej cenie sam producent oferuje wydajniejszego Realme 6s czy konkurencja w postaci Redmi 9 z NFC. Realme 7i więc polecam szczególnie osobom szukającym bardzo dobrych czasów na ładowaniu w niskiej cenie. 

Realme 7i – recenzja
Podsumowanie
Wygląd
8
Ekran
7
Aparat
6.5
Bateria
9.5
Ocena użytkowników3 Votes
6.7
Zalety
Dobry aparat
Dobra bateria
Design i jakość wykonania
Wady
Brak NFC
Ekran w rozdzielczości HD+
7.8
Ocena

More Stories
Zmobilizowane nowinki 09.02.2015