Nokia 8.3 5G – Recenzja

Nokia to jedna z najbardziej znanych i kultowych producentów urządzeń mobilnych. W pewnym czasie swojej działalności nie do końca uwierzyła w telefony z wyświetlaczem dotykowym. Jednak powoli odbija się od dna, prezentując coraz to ciekawsze smartfony. Jak Nokia 8.3 radzi sobie w codziennym użytkowaniu i czy warto rozpatrzyć zakup tego urządzenia w erze świetnie wycenionych chińskich propozycji? Zapraszam do recenzji.

Zawartość pudełka i specyfikacja

Nokia 8.3 przychodzi do nas w niestandardowych rozmiarach opakowaniu – jest przede wszystkim bardziej szersze niż wyższe. Poza samym smartfonem otrzymujemy bardzo podstawowy zestaw słuchawkowy ze złączem Jack 3.5mm, szybką ładowarkę sieciową 18W, przewód USB-C oraz papierologię.

W kwestii specyfikacji jest tak jak powinniśmy się spodziewać w tej kwocie. Sercem smartfona jest znany Snapdragon 765G z 8 GB pamięci operacyjnej i 128 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Do dyspozycji mamy także ogromny wyświetlacz 6.81 cala czy zestaw czterech obiektywów z optyką amerykańskiej firmy Zeiss. Całość jest zasilana przez baterię o pojemności 4500 mAh. 

Jakość wykonania i wygląd

Aspekt spasowania materiałów to bardzo niezrozumiała sprawa dla mnie. Tył smartfona jest pokryty plastikiem, chociaż jest to tworzywo które bardzo dobrze imituje szkło. Ekran jest pokryty szkłem nieznanego pochodzenia. Obie warstwy są przedzielone aluminiową ramą i  niestety bardzo łatwo zbierają zarysowania – a więc po zakupie polecam niezwłocznie zaopatrzyć się w etui oraz szkło hartowane. Warto zaznaczyć, że urządzenie jest wielkie i ciężkie. 

 

 

Wygląd jest personalną preferencją. Tył Nokii 8.3 jest naprawdę ciekawy – wyspa na aparaty jest w kształcie koła, obok znajduje się podwójna dioda doświetlająca LED. Plecki także mienią się w zależności od światła padającego na urządzenie – przez większość czasu widzimy czarne po bokach oraz granatowe – w środku pasy. Co do przedniego panelu mam zastrzeżenia. Ramki są smukłe, jednak podbródek z logo marki jest zdecydowanie większy. Producenci dawno już z tego zrezygnowali – pomimo modnego w tym roku otworu daje to uczucie korzystania z starszego telefonu. Korpus jest zaprojektowany standardowo. Prawa strona skrywa tackę hybrydowego dual SIM, guziki do regulacji głośności i przycisk do wybudzania w postaci płytki skanera linii papilarnych. Strona przeciwna – przycisk asystenta Google umiejscowiony zdecydowanie za nisko, osobiście wolałbym go wyżej ze względu na częste niechciane wywołania asystenta. Na dolnej części korpusu widzimy głośnik, złącze USB-C, Jack 3.5mm i mikrofon do redukcji rozmów.

Wyświetlacz

Smartfon został wyposażony w ogromny wyświetlacz o przekątnej 6.81 cala pracujący w rozdzielczości FullHD+ 1080 x 2340 px, zagęszczenie pikseli na cal wynosi 386 jednostek. Matryca jest wykonana w technologii IPS LCD z standardowym odświeżaniem 60Hz. Ekran pokrywa 82.9% panelu przedniego.

Ekran jest mocną stroną urządzenia – pomimo braku matrycy OLED czy podwyższonego odświeżania. Wyświetlacz przede wszystkim bardzo dobrze odwzorowuje barwy – czerń może nie jest tak wyrazista jak w przypadku OLEDa, jednak daleko jej do szarości jak to gorszej jakości matryce LCD mają w zwyczaju. Standardowo występują tu niedoświetlenia najbardziej widoczne w górnej oraz dolnej części ekranu. Dostępny jest tryb Pure Display, który konwertuje SDR na jakość HDR oraz dynamicznie reguluje kolory, kontrast czy jasność na podstawie wyświetlanych treści. Jasność maksymalna i minimalna są odpowiednio dobre, bez problemu skorzystamy z smartfona w pełnym słońcu.

Aparat

Nokia 8.3 została wyposażona w cztery obiektywy z optyką ZEISS, gdzie dwa są tak naprawdę tylko użyteczne. Główny ma rozdzielczość 64 Mpx (nie ma optycznej stabilizacji ekranu!), ultraszeroki kąt 12 Mpx i dwa moduły 2 Mpx do zdjęć makro i wykrywania głębi.

Aplikacja aparatu producenta należy do tych prostych, dobrze zaprojektowanych. Poza elektronicznym spustem migawki mamy przygotowane trzy przyciski do przełączania się pomiędzy obiektywami. Szczerze powiedziawszy ustawienie guzika do aparatu makro jest ciekawym posunięciem, jednak często chcąc otrzymać 2x zoom elektroniczny wywoływałem niechciany tryb. Jest to jednak rzecz, do której trzeba się przyzwyczaić korzystając z danego telefonu. 

Kwestia zdjęć rozwiązana jest po prostu dobrze – tak jak w typowym średniaku. Główny obiektyw za dnia radzi sobie tak jak powinna. Detali jest mnóstwo, ostrość stoi na nienagannym poziomie, balans bieli także a HDR (który trzeba wywoływać ręcznie) wykonuje swoje zadanie. Zdjęcia nocne także nie pozostawiają wiele do życzenia. Detale, ostrość są na dobrym poziomie dzięki wbudowanemu trybowi nocnemu. Ultraszeroki kąt tak podobnie jak główna jednostka radzi sobie za dnia jak i nocy bardzo przyzwoicie – dłuższe naświetlanie trybem nocnym zdecydowanie poprawia ogólną jakość fotografii. 

Bateria 

Ogniwo jest największą piętą Achillesową smartfona. Bateria o pojemności 4500 mAh w urządzeniu o takich gabarytach nie przystaje, efektem tego są czasy na ekranie. Czasy SoT wykazywały maksymalnie 5.5 godziny co przekłada się na jeden dzień intensywnego użytkowania z koniecznością doładowania pod koniec dnia. Osobiście oczekiwałbym baterii 5000 lub 6000 mAh – konkurencja wprowadza takowe w znacznie mniejszych telefonach. 

Nokię 8.3 naładujemy dołączoną ładowarką o mocy 18W w nieco ponad dwie godziny. Niestety zabrakło tutaj bezprzewodowego ładowania indukcyjnego. 

Zabezpieczenia biometryczne

Smartfon został wyposażony przez producenta w dwa sposoby autoryzacji. Skaner linii papilarnych jest aktywny i umiejscowiony jako płytka w przycisku do zasilania, dostępne jest także rozpoznawanie twarzy bazujące na przedniej kamerce selfie. 

Czytnik linii papilarnych działa bez zarzutu, natychmiastowo – bez zbędnych, przedłużających proces odblokowania animacji, proces trwa poniżej sekundy. W przypadku detekcji naszej twarzy jest już nieco gorzej, gdyż trwa około 2 sekund, przy czym jest zdecydowanie mniej bezpiecznie – pamiętając, że jest to rozpoznawanie twarzy w 2D.

Oprogramowanie

 Smartfon pracuje na czystym Androidzie 10 – należy do programu Android One gwarantujący aktualizacje systemowe przez dwa lata – a więc Nokia 8.3 otrzyma nawet Androida 12. Poprawki bezpieczeństwa są z 1 listopada 2020 a więc aktualne.

Prostotę oraz intuicyjność czystego Androida doceni każdy użytkownik. Co prawda nie ma tu praktycznie żadnej możliwości personalizacji systemu jak na przykład w OxygenOS OnePlusa, lecz ma to swoje plusy. Czytelność jest największym atutem, każda najpotrzebniejsza opcja jest tutaj obecna bez dodatkowych niepotrzebnych funkcji, które inni producenci implementują bez takowej większej potrzeby. 

Wydajność

Telefon jest napędzany ośmiordzeniowym układem Qualcomma Snapdragon 765G rozprężającym się maksymalnie do zegara 2.4 GHz z grafiką Adreno 620. Procesor jest wspierany 8 GB pamięci operacyjnej LPDDR4X i 128 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej UFS 2.1.

 Średnio Półkowy Snapdragon 765G w codziennym użytkowaniu radzi sobie bardzo dobrze.  Każda czynność, działanie wykonane na smartfonie odbywa się natychmiastowo bez żadnych problemów w postaci klatkowania czy spowalniania systemu. Jednostka ta w zupełności wystarczy, aby zadowolić nawet wymagających użytkowników. Rozgrywka w Wild Rift czy Asphalt 9 w 60 klatkach na sekundę przy najwyższych detalach nie sprawia żadnego problemu. Muszę jednak zaznaczyć, że przy dłuższych sesjach surfowania po internecie, oglądania filmów urządzenie w znaczącym stopniu się nagrzewa. 

Multimedia

Smartfon posiada pojedynczy głośnik mono grający tylko przeciętnie – brakuje tu basów, wysokie tony są na odpowiednim poziomie, przy głośności maksymalnej słyszalne są nieczystości w odtwarzanym dźwięku. Na słuchawkach  jest już zdecydowanie lepiej, jednak brakuje tu jakiegokolwiek equalizera poprawiające doświadczenia muzyczne. 

Łączność

Urządzenie w kwestii łączności jest kompletne. Do dyspozycji jest dwuzakresowe WiFi  802.11 a/b/g/n/ac działające na częstotliwościach 2.4 oraz 5 GHz. Do dyspozycji jest także standardowo GPS, Bluetooth 5.0 oraz NFC do płatności zbliżeniowych. Nie zabrakło oczywiście USB-C 2.0 do szybkiego transferu plików. Telefon wspiera łączność sieci 5G, co sugeruje sama nazwa, pozwoli to na zdecydowanie niższe opóźnienia, czasy pobierania i wysyłania.

Podsumowanie 

Nokia 8.3 to po prostu dobry smartfon. Zdecydowanie znajdzie można wymienić kilka powodów aby wybrać fińską propozycję w erze chińskich telefonów. Obecnie w kwocie 2299 zł otrzymujemy czysty system Android, niezłą wydajność i responsywność. Oryginalnie przy premierze producent zażyczył sobie 2999 zł za brak wyświetlacza OLED z wyższym odświeżaniem, brak optycznej stabilizacji czy teleobiektywu oraz naprawdę marne czasy czasu na ekranie. Telefon nie należy także do najbardziej smukłych czy lekkich. W przypadku niższej ceny 2299 zł można polecić Nokię 8.3 głównie fanom marki, dużych telefonów lub entuzjastom Androida One, osobiście oczekiwałbym jeszcze większej obniżki ceny aby fiński producent mógł konkurować z wiodącymi markami.

Nokia 8.3
Podsumowanie
Jakość wykonania
6.5
Design
7.5
Wyświetlacz
7.5
Bateria
6
Aparat
7.8
Ocena użytkowników0 Votes
0
Zalety
Czysty Android One z gwarancją aktualizacji systemu
Dobre zdjęcia z głównego obiektywu
Wydajność
Wady
Wielki podbródek z logo producenta
Czasy na baterii rozczarowują
Szkło nieznanego pochodzenia zbierające rysy
7.1
Ocena

More Stories
Rozstrzygnięcie konkursu – wygraj baterie zewnętrzne Mophie