ArtykułymacOSNewsy

Apple Silicon M1 – Pierwszy krok trzeciej zmiany architektury

0

Wczorajsza konferencja Apple, będąca premierą trzech nowych urządzeń stanowiła pewny krok na przód w stronę architektury ARM. Migracja Mac’ów do nowej architektury niesie za sobą wiele korzyści, chociaż taka migracja nie jest łatwa. Tu warto wspomnieć, że to nie pierwsze, ani nawet drugie takie przejście. Dawne komputery Macintosh w latach 90 pracowały z procesorami Motorola 68000. W roku 1994 Apple rozpoczęło okres przejściowy do architektury IBM PowerPC. Steve Jobs wspominał dobrze ten ruch, jednak nieuchronnym było przejście dalej po 10 latach. W latach 2006-2007 gigant z Cupertino przeprowadzał się do Intela, z którym żegna się w 2020.



Po co ta zmiana?

Apple z różnych powodów chciał odciąć się od Intela i architektury x86-64, którą znamy od lat także z komputerów PC. Intel w ostatnich latach pozostaje trochę w tyle, MacBook’i Pro z 2018 miały problemy z throttling’iem, do tego ich procesory do dziś nie zeszły z 14nm procesu litograficznego. Już nie mieszając w to samego Intela, Apple planowało większą rewolucję. Jak obiecał Steve Jobs, Mac OS X, znany później jako OS X, a dziś jako macOS 10 wytrwał 20 lat. Nie wiem czy można to uznać za jeden system, bo niemal co roku pojawiały się nowe wydania z kolejną liczbą po kropce aż doszliśmy do macOS 10.15 Catalina z zeszłego roku. Apple postanowiło zgrać wydanie macOS 11 Big Sur z pójściem na “swoje”. A “swoje” chipy oparte o architekturę ARM znamy już z takich urządzeń jak Apple Watch, iPhone, iPad, AirPods czy Beats. Komputery Mac były startem dla jabłkowego ekosystemu, a one jedyne pozostały odmienne pod tak istotnym kątem. Wprowadzenie Mac’ów do wspólnego środowiska hardware’owego pozwoli na uruchamianie tych samych aplikacji na macOS 11 Big Sur i np. iOS. To kwestia czasu kiedy doświadczymy całkowitego ujednolicenia systemów operacyjnych Apple. Już na oficjalnej prezentacji macOS 11 Big Sur mogliśmy z łatwością dostrzec duże podobieństwa stylistyki do mobilnych systemów Apple. Pod wielkim znakiem zapytania stoi także kwestia Hackintosh’ów. Oczywiście Apple przez klika lat zamierza tworzyć macOS’a dla obecnie wspieranych urządzeń z procesorami Intela, ale co dalej? Czy uda się uruchomić macOS’a na procesorze ARM innym niż te produkowane przez Apple?



Apple Silicon M1

Po ogłoszeniu przejścia na architekturę ARM spodziewano się użycia specjalnej wersji chipu A12 Bionic lub A13 Bionic. Kalifornijskie jabłko podeszło bardzo poważnie do sprawy Mac’ów i opracowało całkowicie nowy chip M1. SoC wyprodukowano w 5nm procesie litograficznym, mieści on w sobie wiele komponentów np. CPU, GPU czy RAM. Mamy na pokładzie 16 miliardów tranzystorów, 8 rdzeni, z czego 4 są wydajnościowe, a 4 energooszczędne. Producent zapewnia nas o najlepszej wydajności w stosunku do poboru energii. Apple stara się porównywać M1 do “Najnowszego chipa dla laptopów PC”, co możemy wypuścić drugim uchem, bo to żaden konkret, tak samo jak hasło “3x szybszy niż najlepiej sprzedający się laptop z Windows’em w swojej klasie” odnoszące się do nowego MacBook’a Air.

Apple Silicon M1 in a nut

Integralność pomniejszych komponentów w jednym chipie przyniesie plusy w postaci wydajności, ale mamy też spory minus. Nie będziemy w stanie wymienić pamięci operacyjnej. Kupując Mac’a z 8GB RAM, pozostaniemy z taką ilością do końca. Trzeba więc się zastanowić co będzie dla nas opłacalne i przyszłościowe.

Apple Silicon M1 CPU Performance VS Power

Chip M1 oferuje także najszybszą grafikę zintegrowaną na rynku. układ graficzny może mieć do 8 rdzeni i ma oferować 2,6 TFLOPS mocy obliczeniowej. Do tego znajdziemy 16-rdzeniowy Neural Engine obsługujący 11 bilionów obliczeń na sekundę.

Apple Silicon M1 GPU Performance VS Power

MacBook Air 13″

Kilka miesięcy temu dostaliśmy odświeżone MacBook’i z procesorami Intela. Różne doniesienia wskazywały początek 2021 roku jako premierę pierwszych MacBook’ów z procesorami ARM. Tym czasem otrzymaliśmy je wcześniej! Wygląd urządzenia w zasadzie nie uległ zmianie, mamy niestety tylko 2 porty Thunderbolt/USB 4. Na prawym boku pojawił się czytnik linii papilarnych TouchID. M1 znajdujący się wewnątrz ma zapewnić 3,5 razy wyższą wydajność od poprzedniej generacji. I tym razem bez żadnego wentylatora, będzie cichutko jak w smartfonie. Jedną z najbardziej zauważalnych różnic względem architektury x86-64 jest fakt, że ARM jest dużo bardziej energooszczędne. Apple unika konkretów technicznych, ale podaje, że akumulator wystarczy na 15 godzin przeglądania internetu i 18 godzin oglądania filmów. Nowy MacBook Air 13″ z procesorem M1 jest jednym z trzech pierwszych urządzeń startujących z systemem macOS 11 Big Sur. Cena zaczyna się od $999 lub $899 dla sektora edukacji. Polskie ceny zaczynają się 5199zł za wersję z 7-rdzeniowym GPU i 8GB RAM oraz 6449zł za wersję 8-rdzeniowym GPU i 8GB RAM. MacBook Air 13″ z chipem M1 jest już dostępny do kupienia na stronie Apple.

Apple MacBook Air 13-inch M1 2020

Mac Mini

Wzrost wydajności względem poprzednika jest 3-krotny w przypadku CPU i 6-krotny w przypadku GPU. Apple chwali się także 15-krotnie szybszym przetwarzaniem zadań z wykorzystaniem Machine Learning AI. Kolejny rzut hasłem, że “5x szybszy od najlepiej sprzedającego się laptopa z Windows’em”. W Mac’u Mini znajdziemy już wentylator i na szczęście więcej portów. Poza złączem zasilającym mamy także port Ethernet, niestety tylko 1Gigabit, dwa porty Thunderbolt/USB 4, HDMI 2.0, dwa porty USB A w nieznanej wersji. oraz złącze minijack. Na starcie zainstalowany system macOS 11 Big Sur. Ceny zaczynają się od $699 za chip M1 z 8-rdzeniowym GPU i 8GB RAM. To o $100 mniej niż poprzednia generacja. Polskie ceny zaczynają się od 3699zł. Mac Mini z chipem M1 jest już dostępny do kupienia na stronie Apple.

Apple Mac Mini M1 2020

MacBook Pro 13″

MacBook dla profesjonalistów doczekał się 2,8-krotnego wzrostu wydajności CPU względem poprzednika. Do tego jeszcze 5x szybsze GPU. I znowu gadka o “3x szybszy od najlepiej sprzedającego się…” bla bla bla. Jeśli chodzi o Machine Learning to możemy liczyć na 11-krotny wzrost szybkości. W przypadku tego MacBook’a mamy chłodzenie wentylatorem. Tutaj, podobnie jak w modelu Air, też znajdziemy jedynie dwa porty Thunderbolt/USB 4. Mamy także TouchID po prawej stronie, standardowy dla wersji Pro – Touchbar, tym razem nie obejmujący przycisku Escape, który został wydzielony jako przycisk fizyczny. Gigant z Cupertino chwali się mikrofonami studyjnej jakości, szkoda, że kamera to bez zmiennie oczko 720p. Apple ponownie chwali się rekordowymi dla MacBook’ów czasami pracy na baterii. Możemy oczekiwać 17 godzin przeglądania internetu lub 20 oglądania filmów, a to aż o 10 godzin więcej od poprzednika! Ceny nowego MacBook’a Pro 13″ zaczynają się od $1299 i $1199 dla sektora edukacji. Polskie ceny zaczynają się od 6699zł za model z 8GB RAM. MacBook Pro 13″ z chipem M1 jest już dostępny do kupienia na stronie Apple.

Apple MacBook Pro 13-inch M1 2020

macOS 11 Big Sur

Zapowiadany na WWDC 2020 system dla komputerów Mac będzie miał premierę już jutro (12.11.2020). Apple porzuca wsparcie dla niektórych urządzeń z lat 2012 i 2013. tak prezentuje się lista wspieranych urządzeń, które otrzymają aktualizację do Big Sur’a:

  • MacBook – Early 2015 lub nowszy
  • MacBook Air – Mid 2013 lub nowszy
  • MacBook Pro – Late 2013 lub nowszy
  • Mac Mini – Late 2014 lub nowszy
  • iMac – Mid 2014 lub nowszy
  • iMac Pro
  • Mac Pro – Late 2013 lub nowszy

Apple macOS 11 Big Sur on iMac

Źródło: YouTube – Apple

Procesor z modułem 5G dla tanich smartfonów – MediaTek Dimensity 700

Wcześniejszy wpis

Średniaki od OnePlus z krótkim wsparciem od producenta

Następny wpis