0

Przed kilkunastoma dniami mieliśmy okazję poznać oficjalnie najnowsze flagowce od amerykańskiego giganta z Cupertino. Większych zaskoczeń w związku z premierą nowych urządzeń nie było, tak na dobrą sprawę wszystkie informacje związane z iPhone 12 i całą rodziną urządzeń wyciekła na długo przed premierą smartfonów. Jednak największą „nowością” moim zdaniem jest brak ładowarki w dołączonym pudełku. Element, bez którego wydawałoby nie powinno sprzedawać się smartfona, a jednak.

Niestety część producentów może pójść w ślady amerykańskiego giganta z Cupertino. Co prawda jeszcze oficjalnej informacji nie otrzymaliśmy, ale pewnego rodzaju tropem może być jeszcze news, który oficjalnie zamieściło Xiaomi. Dotyczy on ilości plastiku, który ma się zmniejszyć o około 60% w pudełkach. Problem polega na tym, że prócz samego telefonu w pudełku są jedynie dodatkowe elementy plastikowe czyli ładowarka oraz słuchawki (które notabene są dodawane coraz rzadziej do standardowego opakowania). Nie ma w tym wypadku za bardzo gdzie redukować tego plastiku, więc najpewniej Xiaomi zrezygnuje z ładowarki. Niby całość ma być postawą bardziej eko, ale w praktyce spora część klientów będzie musiała i tak zakupić ładowarkę osobno.

Czy faktycznie smartfony bez ładowarki w pudełku startowym staną się faktem także wśród innych producentów? Czas pokaże, ale niestety faktycznie tak może się prędzej czy później się stać.

Źródło: gizchina.com

PocketBook Color – recenzja

Wcześniejszy wpis

OnePlus Nord – recenzja

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android