0

PocketBook to marka, która od dawna produkuje czytniki e-booków, często jest to dobra alternatywa dla produktów Amazona, które w niższych budżetach każą oglądać reklamy na swoich urządzeniach. PocketBook Color to jak sama nazwa mówi czytnik posiadający dodatkowy kolorowy ekran e-ink. Czy warto zainteresować się takiego typu rozwiązaniem? 

 Zawartość pudełka i specyfikacja

Czytnik przychodzi do nas w minimalistycznym, małym pudełku z grafiką urządzenia na froncie. W przypadku zawartości poza samym czytnikiem dostajemy kabel microUSB oraz przejściówkę microUSB – Jack 3.5mm oraz papierologia. Producent nie dodał żadnego pokrowca, który zdecydowanie przydałby się.

Specyfikacja wygląda natomiast podstawowo. Ekran ma przekątną 6 cali, w środku znajduje się dwurdzeniowy procesor (2x1GHz), 1GB pamięci operacyjnej oraz 16GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozbudowy przy pomocy karty pamięci. Złącze pozwalające komunikację z komputerem to microUSB.

Jakość wykonania i design

PocketBook Color to zdecydowanie kompaktowe, niewielkie i lekkie urządzenie. Praktycznie cały czytnik jest wykonany z dobrej jakości plastiku. Nawet pod siłą większego nacisku nic się nie ugina, nic nie skrzypi nie trzeszczy. Trzeba zaznaczyć, że plastik ten jest matowy oraz łatwo zbiera odciski palców – szczególnie czarny panel. Trzeba odnotować także, że plastik ten także łatwo się rysuje. Standardowo PocketBook nie rezygnuje z fizycznych klawiszy. Sumarycznie jest ich pięć. Cztery do sterowania systemem: przycisk home, do przód tył do przewijania oraz do wywoływania panelu górnego. Na dolnej ramce znajduje się także przycisk do wybudzania ekranu złącze microUSB oraz slot karty pamięci microSD. Wartym faktem zaznaczenia, jest ich sposób oznaczenia, który nie jest do końca czytelny. Bez dłuższego przyzwyczajenia się trzeba się bardziej przypatrzeć, żeby zobaczyć który jest który. Mają wyczuwalny, odpowiedni skok.

Ekran

Wyświetlacz to zdecydowanie najważniejszy element czytnika e-booków ze względu na to, że przy jego użyciu konsumujemy treści. W przypadku PocketBooka Color jest naprawdę dobrze, ze względu na to, że urządzenie posiada tak naprawde 2 6 calowe ekrany E Ink Kaleido pracujący w rozdzielczości 1072 x 1448 pikseli co daje nam wynik na poziomie 300 ppi. Pod kolorowym znajduje się bowiem klasyczny dla czytników e-booków. Ekran wiadomo ma możliwość podświetlania oraz dostosowania jasności automatycznej do obecnego światła w pomieszczeniu, opcja ta działa nawet dobrze. Wyświetlany obraz jest dosyć wyraźny, wiadomo widać poszczególne ziarenka ze względu na technologię w której jest wykonany. Muszę zaznaczyć, że podczas zmiany treści wyświetlanych na ekranie szczególnie przy nawigowaniu się po systemie wyświetlacz dziwnie zmienia i odwraca barwy w sposób mogę powiedzieć pulsacyjny, ekran prawdopodobnie odświeża kilkukrotnie wyświetlane treści. Poza tym podczas testów ekran sprawował się odpowiednio.

Bateria

Bateria użyta w urządzeniu ma pojemność 1900 mAh. Czytnik e-booków generalnie nie potrzebuje pojemnego ogniwa ze względu na niewymagające podzespoły. Taka wielkość zawarta w PocketBook Color bez problemu powinna wytrzymać 2 tygodnie na jednym ładowaniu. Przez okres testów wykorzystałem około ⅓ baterii przy włączonym stale WiFi oraz Bluetooth. Bateria w przypadku rozładowana jest maksymalnie 10W gdyż taką wspiera microUSB.

Oprogramowanie

Działanie systemu jest chyba największą bolączką podczas korzystania z PocketBooka. Urządzenie w aspekcie wydajności działa naprawdę średnio. Czytnik bardzo dostaje zawieszek czy trochę bardziej skomplikowana operacja sprawia mu trudność. Nawigowanie po samym systemie nie należy do najbardziej przyjemnych. Jest to też kwestia przyzwyczajenia, im dłużej z urządzeniem tym bardziej mniejsza responsywność irytuje, jest to jednak urządzenie do czytania książek a nie gamingowy smartfon z niesamowicie wydajnym procesorem. System jest przede wszystkim prosty oraz czytelny. Łatwo wywołać najbardziej potrzebne funkcje połączyć się z siecią WiFi czy do zewnętrznego urządzenia Bluetooth. W przypadku obsługi pdf’ów dobrym krokiem w stronę wygody jest na pewno możliwość czytania treści w pionie jak i poziomie. Poza czytaniem oraz słuchaniem audiobooków jest możliwość odtwarzania muzyki, przeglądania internetu, zabawa w kolorowance dla dzieci gra w pasjansa sudoku czy szachy. Dodatkowych opcji jest zatem wiele, mogą się przydać w czasie gdy nie czytamy książek.

Łączność

W aspekcie łączności testowany czytnik posiada wszystkie najpotrzebniejsze moduły do łączności. WiFi jest co najważniejsze obecne – bez problemu pobierzemy pobierzemy potrzebny PDF czy audiobook z internetu. Bluetooth służy jedynie do podłączenia słuchawek czy zewnętrznego bezprzewodowego głośnika. Całość podsumowując działa dobrze i nie zgłaszam żadnych zastrzeżeń.

Podsumowanie 

PocketBook Color to urządzenie zdecydowanie dla największych entuzjastów czytania książek w wersji elektronicznej, słuchania audiobooków czy przeglądania komiksów. Jest to dosyć kompaktowy czytnik więc bez problemu przeniesiemy go w każde miejsce. Gdyby responsywność byłaby na chociaż minimalnie lepszym poziomie sam o wiele chętniej bym sięgał po tego typu rozwiązanie. W cenie 800 zł PocketBook Color jest zdecydowanie godnym polecania urządzeniem dla osób, które często sięgają po różnorakie lektury a chcą mieć je wszystkie w jednym zdecydowanie wygodnym miejscu w postaci elektronicznej.

HTC wyrzuca zza grobu kolejny smartfon

Wcześniejszy wpis

Xiaomi idzie w ślady Apple?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać