0

Od pewnego czasu moc obliczeniowa smartfonów tak na dobrą sprawę nie zostaje nawet w połowie wykorzystana. Myślę, tutaj przede wszystkim o flagowcach, które mają często po 12 GB pamięci RAM, ośmiordzeniowy układy, które oczywiście mają inną architekturę w porównaniu do tych układów komputerowych, ale mimo wszystko dają sobie radę bez problemu z najnowszymi grami a i tak pozostaje spory zapas mocy. Czy w takim razie zasadne jest to by kolejna generacja układów Qualcomma czyli tak na dobrą sprawę najmocniejszych procesorów oferowała znaczne zwiększenie mocy w porównaniu do Snapdragona 865?

Jak na razie wszystkie poniższe informacje są plotkami, więc trzeba je brać z przymrużeniem oka, ale mimo wszystko warto się im przyjrzeć. Pierwszą zasadniczą nowością będzie użycie nowych rdzeni Cortex A78, zastąpią one dotąd wykorzystywane Cortex A77. Dzięki temu powinniśmy zyskać około 20% dodatkowej mocy obliczeniowej. Do kompletu zostaną zaimplementowane nowe Cortex – X1, to nowość w układach Qualcomma i te z kolei są mocniejsze od Cortex A77 o ponad 30%. Do pełni szczęścia brakuje nam jedynie informacji związanych z najsłabszymi rdzeniami, ale te powiem szczerze, schodzą na dalszy plan w porównaniu do pozostałych. To wszystko ma dodatkowo zostać wykonane w technologii 5 nm, co akurat nie będzie dużą nowością bo wszystkie nadchodzące układy konkurencji (oczywiście te flagowe) będą korzystały z identycznej technologii.

Na najnowszy układ Qualcomma będzie trzeba jeszcze nieco poczekać. Przeciekowe informacje sugerują, że Snapdragon 875 zostanie oficjalnie zaprezentowany w ostatnim kwartale bieżącego roku i znając plany wydawnicze Tajwańczyków należy się spodziewać premiery tego układu w grudniu. Natomiast na pierwsze seryjnie produkowane smartfony przyjdzie nam poczekać do kolejnego roku.

Czy jest na co czekać? Z całą pewnością Qualcomm nie będzie chciał spocząć na laurach, co roku udaje mi się przygotowywać bardzo dobre układy, które są wykorzystywane przez wielu producentów. Jednak obawiam się jednego – dalszego wzrostu ceny samego procesora. Co z kolei przełoży się na kolejną podwyżkę cen urządzeń, a to już dotknie nas klientów. Co sądzicie o najnowszym układzie Qualcomma? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: gizchina.com

OnePlus Nord boryka sie z problemami wyświetlacza

Wcześniejszy wpis

Inteligentny zegarek Oppo Watch wreszcie w wersji globalnej

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy