0
Ostatnio Sony zaprezentowało swojego flagowca w Japonii. Przedsprzedaż już ruszyła na rynku zachodnim w cenie 1198 dolarów. Cena jest naprawdę wygórowana, chociaż patrząc na fotograficzny aspekt urządzenia, może być to dosyć “opłacalny” smartfon.

 

Na przełomie kilku dni Sony udostępniło wideo samouczki dotyczące całego systemu kamer.

 

Mowa jest tu o aparacie głównym 12 Mpx, ultra szerokokątnym 12 Mpx, teleobiektyw 12 Mpx z 3 – krotnym zoomem optycznym, oraz czujniku głębi. TOF działa na zasadzie pomiaru czasu rzuconej wiązki podczerwonej, która odbija się od badanego obiektu i wraca do telefonu. Czujnik ten głównie robi pomiary głębokości, ułatwia robienie zdjęć portretowych.

 

Sony do prezentacji potencjału zestawu aparatów nagrało kilka krótkich filmów

 


W pierwszym materiale zatytułowanym Rozdział 1: Wprowadzenie do “Pro fotografii” ukazuje interfejs aplikacji aparatu, objaśnia do czego służy każdy element, czy funkcja. Mówi też, jak zmienić ustawienia potrzebnych głównie dla doświadczonych użytkowników. Możemy zauważyć fakt, że interfejs jest praktycznie identyczny jak w aparatach fotograficznych Sony Alpha. Dodatkowo Xperia 1 II ma zaimplementowany dedykowany przycisk migawki aparatu. Jest on dwustopniowy, pierwszy odpowiada za ustawienie ostrości, drugi stopień to wykonanie zdjęcia.

 

Drugi rozdział jest o trybie “P”. Zalecany jest on przez producenta do robienia zdjęć zwierząt, dzieci. Tryb ten automatycznie dostosowuje jasność przy zmianie kąta fotografowanego obiektu nawet przy słabym oświetleniu. Prawdopodobnie ten tryb jest najbardziej odpowiedni do fotografowania zwierząt i dzieci, aby móc uchwycić najciekawsze chwile w krótkim czasie. Sony rekomenduje wybranie skompresowanego formatu, oraz dostosowanie współczynnika kształtu. 

 

Tryb S omówiony w kolejnym rozdziale, oferuje zmianę zakresu otwarcia się migawki, czyli regulacja jej prędkości. Ułatwia to robienie zdjęć obiektom, które szybko się poruszają.  Zmiana czasu otwarcia migawki może spowodować zmianę finalnego efektu zdjęcia. Do wykonywania takich zdjęć producent zaleca korzystanie ze statywu, ponieważ przy długim czasie naświetlania migawki aparat zwyczajnie potrafi pokazać efekty drżenia, co możemy ujrzeć w materiale.

 

Kolejny poradnik jest o “skupieniu”, Sony zaprogramowało trzy tryby ostrości: ręczny, AF-C, AF-S. AF-C jest przydatny do fotografowaniu poruszającego się obiektu lub obiektów, utrzymuje stałą ostrość. Drugi zaś AF-S pomaga w ustawieniu ostrości na jeden fotografowany obiekt. System wyostrza go tak długo, jak trzymamy guzik migawki do połowy. Tryby te są zalecane do robienia zdjęć obiektów, które wykonują minimalny ruch lub też scenerii.

 

Ostatni poradnik podsumowuje wszystko oraz daje wskazówki jak zrobić naprawdę dobre zdjęcie.

 

Mamy jeszcze jeden materiał, omawiający funkcję “Optical Steadyshot”. W skrócie łączy ona dwa rodzaje stabilizacji, optyczną i elektroniczną. Wideo pokazuje różnicę, jaką można uzyskać dzięki funkcji i porównuje ją z klipem nagranym bez włączonego trybu. Możemy zauważyć naprawdę kolosalną różnicę, gdyż na filmie bez opcji podczas szybkiego ruchu zmieniającego kadr w nocnej scenerii, gdzie mamy dużo sztucznych świateł miejskich, ulegają one nie naturalnemu rozmyciu.

 

Specyfikacja urządzenia

 

Sony Xperia 1 II ma 6.5 calowy ekran wykonany w technologii AMOLED, pozwalający wyświetlić maksymalna rozdzielczość na poziomie 3840 x 1644 pikseli. Działa więc on w proporcjach 21:9, a więc jest to “kinowy” wyświetlacz. Wynik który uzyskuje smartfon przy takim ekranie i rozdzielczości 663 pikseli na cal, który jest naprawdę wysoką wartością. Urządzenie jest napędzane flagowym procesorem Qualcomma Snapdragon 865, oczywiście z modułem sieci 5G. Wspierany jest on 8 GB pamięci RAM LPDDR5, oraz 256 GB na dane. Smartfon zasilany jest baterią o pojemności 4000 mAh. Całość będzie działała na systemie Android 10.

MediaTek i Huawei. Sojusz, który ominie amerykańskiego „bana”.

Wcześniejszy wpis

Jailbreak dostępny dla iOS 13.5

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Komentarze

Komentowanie zablokowane.

Więcej w Newsy