0

W ostatnim czasie sytuacja związana z koronawirusem zmusza nas do pozostawania przez większość czasu w zaciszu domu. W poszukiwaniu rozrywki wiele osób chętnie wybiera nadrabianie w tym okresie zaległych filmów i seriali. Dla większej przyjemności z oglądania dobrym pomysłem może być zakup projektora. Stąd najnowszy test na naszym blogu – dziś pod lupę bierzemy projektor Epson EH-TW5650. 

Zawartość pudełka i specyfikacja

Poza projektorem zestaw testowy zawierał także kabel zasilający, dokumenty, oraz pilot do sterowania bezprzewodowego. Tutaj nasuwa mi się pewien apel do producentów projektorów czy też dekoderów telewizyjnych – dlaczego w podstawowym wyposażeniu takiego sprzętu nie znajduje się kabel HDMI? Brak tego kabla może wpłynąć negatywnie na pierwsze wrażenia z użytkowania sprzętu – ja na potrzeby testów musiałem takowy dokupić we własnym zakresie i większość osób także będzie musiała to zrobić.  

Ten model projektora posiada wysoką rozdzielczość wyświetlanego obrazu – Full HD. Ciekawie zapowiada się także możliwość wyświetlania obrazu w 3D. Producent podkreśla także zastosowanie jasnej lampy o wysokiej żywotności. 

Jakość wykonania oraz design

Testowany model to projektor o klasycznych wymiarach i wadze – waży około 3,5 kg, a jego wymiary oscylują w granicach 309 x 285 x 122 mm. Głośność pracy sprzętu wynosi od 27 dB (tryb ekonomiczny) do maksymalnie 37 dB (tryb standardowy). 

Urządzenie wykonano z białego, błyszczącego plastiku. Na przodzie znajdziemy wysuwaną nóżkę o długości około 7 cm, dzięki której możemy postawić projektor pod kątem. Obiektyw jest chowany za przesuwaną w bok klapką. Nad lampą znajdziemy kilka suwaków pozwalających ustawić parametry obrazu. Jest tutaj również jeden odpowiedzialny za zmienianie pozycji obiektywu w poziomie, oraz jeden za ostawianie poziomej geometrii obrazu. Wśród przycisków w dolnej części urządzenia znajdziemy m.in.: włącznik, klawisze regulacji głośności czy klawisze regulacji pionowej geometrii obrazu. Obsługa projektora jest zatem możliwa bez pilota, lecz za jego pomocą będzie to prostsze. 

Projektor pobiera powietrze z prawej strony (patrząc od strony lampy), natomiast z przodu po lewej stornie wydobywa się gorące powietrze. Urządzenie pracuje w zakresie temperatur od 5°C do 35°C. Z tyłu znajdziemy porty takie jak: VGA, HDMI (2x), MHL, USB 2.0, USB 2.0 typu B, MiniJack. Projektor możemy także podłączyć do modułu Wi-Fi dzięki obsłudze WiFi 4. 

Całościowo sprzęt jest estetyczny i minimalistyczny, a ustawiony np. w salonie nie zaburzy jego estetyki. 

Wyświetlany obraz 

Za pomocą projektora możemy wyświetlić obraz o maksymalnej przekątnej wynoszącej 300 cali. Obraz ten jest wyświetlany w maksymalnej rozdzielczości Full HD, co jak na projektory jest wysokim wynikiem. Proporcje obrazu to 16:9, a kontrast wynosi 60.000 : 1. Przy wyświetlaniu obrazu z laptopa na odległość mniej więcej 2 metrów rozdzielczość była bardzo dobra, a ostrość nie pozostawiała wiele do życzenia. 

Sprzęt posiada także opcję wyświetlania obrazu 3D – aby ją włączyć możemy skorzystać z przełącznika, który znajduje się na pilocie. Do oglądania takiej projekcji potrzebne będą Aktywne okulary migawkowe 3D – ja niestety nie posiadam aktualnie takich w domu. 

Mocnym plusem projektora jest jego jasna lampa – maksymalne natężenie światła wynosi 2500 lumenów. W efekcie nawet w słoneczny dzień przy odsłoniętym oknie projekcja była bardzo dobrze widoczna. Lampa ma dodatkowo żywotność maksymalnie 7500 godzin – według producenta ma to wystarczyć na 11 lat codziennych projekcji. 

Aby wyświetlić obraz nie jest konieczne podłączenie za pomocą kabla. Projektor może wyświetlać również przy użyciu funkcji Miracast. Za pomocą aplikacji iProjection możemy połączyć urządzenie mobilne z projektorem i wyświetlać np. dokument, zdjęcia czy stronę internetową. Tutaj jednak możliwe jest jedynie wyświetlanie nieruchomego obrazu – z YouTube’em aplikacja sobie nie poradzi.

Najważniejszy aspekt tego produktu wypada zatem bardzo dobrze. Projektor pozwoli na obejrzenie filmu czy serialu w wysokiej jakości, a seans będzie przyjemny. 

Inne funkcje

  • Matrycę projektora wykonano w technologii 3LCD – jest to rozwinięta technologia LCD, bazująca na 3 diodach wyświetlających barwy RGB. 
  • Zużycie prądu wynosi: 296 W, 227 W (tryb ekonomiczny) lub 0,2 W (w trybie czuwania). 
  • Z tyłu urządzenia znajduje się głośnik 10 W – wydaje on dobrej jakości dźwięk, usłyszymy w nim wysokie i niskie tony, jest on wystarczająco dobry do oglądania filmów czy seriali. 
  • Urządzenie jest wystarczająco ciche, a wentylatory nie przeszkadzają podczas sensu. 
  • Producent daje gwarancję żywotności lampy przez okres 36 miesięcy lub do 3000 godzin. 
  • Projektor posiada szeroką paletę wyświetlanych barw – wynosi ona nawet do 1,07 mld kolorów. Dzięki temu ujrzymy nawet 3x bardziej żywe barwy. 
  • W ustawieniach możemy wybrać kilka opcji wyświetlanych barw: Dynamiczny, Jasne kino, Naturalny czy Kino. 
  • Za pomocą ustawień możemy skorygować wiele parametrów wyświetlanego obrazu. 

Podsumowanie

Projektor Epson EH-TW5650 zdaje test na ocenę bardzo dobrą. Sprzęt jest bardzo dobry w swojej klasie, wyświetlany obraz jest ostry i ma wysoką rozdzielczość, a dzięki jasnej lampie projektorowi niegroźny jest słoneczny dzień. Wyświetlany obraz bez wątpienia będzie miły dla oczu, a seanse przebiegną bardzo komfortowo. 

Obecna cena tego urządzenia wynosi około 3500 złotych – według mnie w tej cenie jest to dobry zamiennik dla telewizora, jeżeli zależy komuś przede wszystkim na wielkości wyświetlanego obrazu. Projektor ten mogę bez wątpienia polecić – to bardzo dobry produkt i zapewni wiele godzin przyjemnej rozrywki. 

A co Wy sądzicie o projektorze od Epson? Czy według Was lepszym wyborem na wieczorne seanse jest telewizor czy projektor? Zachęcam do pozostawienia komentarza pod artykułem. Do zobaczenia w następnej recenzji!

MediaTek prezentuje nowy flagowy procesor

Wcześniejszy wpis

Plus wyprzedził konkurencje. Pierwsze komercyjne dostępne 5G wystartowało

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Akcesoria