0

Motorola obrała dział smartfonów średniopółkowych jako swoje główne pole działania. Producent zachęca do swoich modeli dobrym stosunkiem jakości do ceny, a także pracą pod kontrolą czystego systemu Android. 

W tym roku rodzina Moto G8 liczy już cztery modele. Dziś czas na test Motoroli Moto G8 Plus, która wydaje się być całkiem ciekawą propozycją. 

Zawartość pudełka i specyfikacja

Urządzenie dociera do nas w grafitowym pudełku ozdobionym na górze przez logotyp i nazwę, a od spodu przez zdjęcie smartfona. Zestaw poza smartfonem skrywa: silikonowe etui, kabel USB-C, oraz ładowarkę TurboPower o natężeniu 5V – 3A. G8 Plus tabelka

Patrząc na specyfikację G8 Plus należy ją zaliczyć do średniej półki cenowej. Największym zaskoczeniem może być obecność głośników stereo. Na plus należy zaliczyć także niezły procesor, a także potrójny aparat. Na pierwszy rzut oka smartfon wydaje się zatem interesującą propozycją. 

Jakość wykonania i design 

Zewnętrze smartfona zdradza jego średniopółkową cenę. Front pokrywa szkło nieznanej generacji, natomiast plecki i ramkę dookoła konstrukcji wykonano z tworzywa sztucznego. Nie są to zbyt dobrej jakości materiały. 

Sprawdźmy zatem jak rozmieszczono porty i przyciski. U dołu znajdziemy złącze USB-C i jeden z głośników. Na prawej krawędzi znajdziemy przyciski do regulacji głośności, oraz do włączania/wyłączania urządzenia. Na lewym boku umieszczono tackę na kartę nanoSIM + MicroSD (do 512 GB) lub dwie karty nanoSIM. U góry znajdziemy natomiast port MiniJack. 

Pod względem designu smartfon nie wyróżnia się przesadnie na tle konkurencji, lecz to zrozumiałe w tej cenie. Z frontu ujrzymy klasyczny ekran z wąskimi ramkami bocznymi, niewielkim notcem u góry, oraz grubszym podbródkiem u dołu. Tę kombinację widzieliśmy już tysiące razy i nie można jej uznać za oryginalną. 

Wodzę fantazji producent próbował puścić projektując plecki. Układ aparatów jest dość charakterystyczny dla serii G8 i przypomina ten z Moto One Macro. Ciekawa może się wydać barwa plecków – w testowanej wersji Cosmic Blue pod światłem na dolnej części ujrzymy fioletowo-niebieskie metaliczne refleksy, natomiast góra pozostaje granatowa. Powstający w ten sposób gradient może się spodobać i przypaść do gusty. Niestety, ze względu na materiał wykonania plecki łatwo łapią ryski, oraz z ogromną łatwością przyciągają drobinki kurzu. Polecam zatem nosić dołączone do zestawu etui, gdyż estetów może to drażnić. 

Dużym plusem tego modelu, patrząc na jego półkę cenową, jest powłoka hydrofobowa. Nie jest to duże zabezpieczenie przed wilgocią, gdyż obejmuje jedynie zachlapania np. od deszczu, lecz nawet takowa nie jest zbyt popularna w średniej półce cenowej. 

Smartfon jest zatem wykonany w poprawny sposób, design poza pleckami raczej nie przykuje wzroku, lecz powłoka hydrofobowa zasługuje na pochwałę. 

Wyświetlacz

Z frontu Motorola wita nas wyświetlaczem o przekątnej 6,3 cala i rozdzielczości 1080 x 2280 px dającej zagęszczenie pixeli na poziomie 400 ppi. Matrycę wykonano w technologii IPS, a wyświetlacz pokrywa 82.5% frontu. 

Moto G8 Plus posiada dobrej jakości ekran – kolory są żywe i nasycone, a ich parametry możemy skorygować w ustawieniach. Jasność maksymalna jak i minimalna także nie sprawia problemów.  W efekcie używanie ekranu jest przyjemne i komfortowe. Dodatkowym plusem jest „motorolowa” wersja always-on-display – to przydatna funkcja, gdy np. chcemy sprawdzić szybko godzinę. 

Całościowo zatem ekran Moto G8 Plus zasługuje na pochwałę, a jego jakość nie zawodzi. 

Bateria

Moto G8 Plus zasila bateria o pojemności 4000 mAh wspierająca ładowanie 15 W. Taka pojemność pozwala na osiągnięcie jednego dnia wymagającej pracy, a przy mniej wymagającym użytkowaniu dwa dni są możliwe do osiągnięcia. Wyniki czasu pracy na ekranie oscylują w granicach 7-8 godzin. 

Do zestawu dołączono ładowarkę 18 W TurboPower o natężeniu 5V – 3A. Ładuje ona około 20% w ciągu 15 minut, a cały cykl ładowania do pełna zajmuje około 70 minut. 

Aspekt baterii w Motoroli wypada zatem na dobrym poziomie. 

Aparat fotograficzny

Motorola Moto G8 Plus posiada z tyłu potrójny aparat fotograficzny, lecz właściwie dwóch można by się pozbyć. Główny obiektyw ma rozdzielczość 48 Mpx, przysłonę f/1.7 i elektroniczną stabilizację obrazu. Działa on w technologii Quad Pixel – łączy cztery sąsiednie pixele w jeden duży, a w efekcie zdjęcie ma rozdzielczość 12 Mpx. 

Pierwszym z dodatkowych modułów jest czujnik głębi 5 Mpx z przysłoną f/2.2 – nie jest to zbyt dodatek, gdyż służy jedynie do zdjęć portretowych z rozmytym tłem. Zupełnym żartem jest natomiast trzeci moduł – ma on 16 Mpx, przysłonę f/2.2, pole widzenia 117 stopni i działa również w technologii Quad Pixel. Jest to aparat dedykowany do… szerokokątnych filmów.

Interfejs aparatu jest prosty i przejrzysty. Obok spustu migawki znajdziemy włącznik Obiektywu Google, a poza nim wśród trybów na uwagę zasługuj nocny i kolor spotowy.

Przejdźmy zatem do jakości wykonywanych zdjęć, których różnorodność została niestety ograniczona ze względu na pandemię koronawirusa. W słoneczny dzień smartfon wykona szczegółowe i pełne detali fotografie, a ich kolory będą żywe i nasycone. Zdjęcia ze smartfona są przyjemne dla oczu i miłe w odbiorze. Tryb „Kolor spotowy” działa bardzo dobrze i pozwala osiągnąć artystyczny efekt, a w trybie portretowym tło jest celnie odcięte od pierwszego planu.  Smuci jednak fakt braku możliwości robienia zdjęć szerokokątnych pomimo, iż jeden z aparatów ma szerokie pole widzenia. Całościowo jednak zdjęcia dzienne zasługują na pochwałę. 

Dobre zdjęcia nocne nie są jeszcze wszechobecne w tej cenie – Moto G8 Plus tego trendu nie zmieni. Tryb nocny stara się za wszelką cenę rozjaśnić scenerię, próbuje wygrzebać także sporo detali. W efekcie zdjęcia nocne czy wieczorne są jedynie znośne, a ich szczegółowość i ostrość spada. W tej cenie nie jest to jednak zaskoczenie, a zatem aparat w wieczornej czy nocnej scenerii zalecam używać jedynie okazjonalnie, w dobrze oświetlonym lampami miejscu. 

G8 Plus nagrywa filmy w maksymalnej rozdzielczości 4K przy 30 kl./s lub FHD przy 60 kl./s. Smartfon potrafi także nagrywać zwolnione tempo w 240 kl./s przy HD i 120 kl./s przy FHD. Filmy również zyskują pochwałę – są płynne i szczegółowe, oraz mają wiele detali. Podobają mi się także ich żywe kolory przyjemne dla oczu. Action Cam – czyli dodatkowy obiektyw szerokokątny – nagrywa filmy w maksymalnej rozdzielczości FHD przy 60 kl./s. Zdjęcia muszą być nagrane w pozycji pionowej, a ich pole widzenia jest nieznacznie szersze od klasycznych filmów. W efekcie ten dodatkowy obiektyw jest praktycznie zbędny i nie ma żadnych specjalnych funkcji. Filmy całościowo zyskują plusa. 

Selfie wykonamy aparatem frontowym o rozdzielczości 25 Mpx i przysłonie f/2.0, działa on w technologii Quad Pixel. Ze zdjęć zrobionych tym aparatem jestem zadowolony – są szczegółowe i pełne detali, a kolory odwzorowane są raczej naturalnie. Znajdziemy tutaj tryb upiększania (również automatyczny), a także tryb portretowy dobrze odcinający pierwszy plan od tła. Nie mam tutaj zatem zastrzeżeń. 

W efekcie Motorola Moto G8 Plus posiada z tyłu dwa zbędne obiektywy, lecz do jakości wykonywanych zdjeć i filmów nie mogę się zbytnio przyczepić. Smartfon wypada na poziomie przeciętnym dla tej klasy urządzeń. 

Zabezpieczenia biometryczne

Dostęp do „Motki” zabezpieczyć możemy na dwa sposoby. Pierwszym jest czytnik linii papilarnych umieszczony na pleckach smartfona. Do jego pracy nie mam żadnych zastrzeżeń – jest szybki i celny, a proces odblokowania jest sprawny. 

Drugą opcją jest zabezpieczenie wizerunkiem twarzy. Tutaj możliwe jest pominięcie ekranu blokady po wciśnięciu włącznika. Możemy także odblokować urządzenie po podniesieniu, lecz wtedy musimy dodatkowo wybudzić urządzenie. Skaner twarzy jest wystarczająco szybki i celny, lecz proces odblokowania jest nieznacznie wolniejszy od czytnika linii papilarnych. 

Całościowo nie mam żadnych zarzutów – Moto G8 Plus posiada dobre zabezpieczenia biometryczne. 

Oprogramowanie

Smartfon pracuje obecnie pod kontrolą systemu operacyjnego Android 9.0 Pie. Poprawki bezpieczeństwa są aktualne (z lutego), a interfejs nie został znacząco zmieniony przez producenta. 

Funkcje zawarte w smartfonie są dość standardowe dla producenta, a dla osób mających styczność z innymi modelami od Motoroli interfejs będzie dobrze znany. 

Na pochwałę w tym smartfonie zasługują: 

  • „Motorolowa” wersja always-on-display ekran podświetla się po wykryciu ruchu lub zdarzenia, a następnie wyświetla okrągły zegar i miniaturki powiadomień. 
  • Możliwość zastąpienia przycisków systemowym jednym i sterowanie za pomocą gestów na nim wykonywanych. 
  • Zaimplementowane gesty systemowe, np. zrzut ekranu trzema palcami. 
  • Rozbudowany korektor dźwięku Dolby Atmos. 

Interfejs jest zatem spójny i przejrzysty, a jego docelową grupą są fani czystego Androida. 

Wydajność

Moto G8 Plus pracuje na ośmiordzeniowym procesorze Qualcomm Snapdragon 665 o taktowaniu maksymalnym 2.00 GHz, a wspiera go układ graficzny Adreno 610. Testowany model ma 4 GB pamięci RAM, oraz 64 GB dysku (ok. 50 GB na dane użytkownika). Taki zestaw osiąga w AnTuTu ponad 169000 punktów, a w Geekbench’u: single-core ok. 310 i multi-core ok. 1300. 

W efekcie smartfon posiada solidny procesor wystarczający w zupełności do codziennych zadań. Taki sam posiada np. Xiaomi Redmi Note 8T. Motorola nie zawodzi i w codziennym użytku jest płynna i żwawy, klamkowania animacji nie występują, a przełączanie pomiędzy aplikacjami przebiega bezproblemowo. Smartfon pozwoli pograć także w bardziej wymagające gry, lecz możliwe są wtedy lekkie klatkowania, lecz w tej klasie sprzętu to nic nadzwyczajnego. 

G8 Plus to posiada zatem wydajność na wysokim poziomie, a w tej cenie należy podzespoły uznać za atut. 

Dźwięk

Podstawową zaletą smartfona w aspekcie dźwiękowym są głośniki stereo sygnowane marką Dolby  Atmos. Nie jest łatwo znaleźć taki element w smartfonach o tej cenie, lecz w zamian ten u góry smartfona jest znacznie cichszy. Kolejny plus smartfon zgarnia za ręczny korektor, który posiada wiele możliwości dostosowania dźwięku pod swój gust. 

Po podłączeniu do smartfona ulubionych słuchawek za pomocą wejścia MiniJack – takowe G8 Plus posiada – i dostosowaniu dźwięku w korektorze usłyszymy czysty i przyjemny dźwięk, pełen niskich i wysokich tonów. Głośniki zewnętrzne także zbierają pochwały – są głośne i donośne, a barwa jest przejedna, usłyszymy niskie i wysokie tony, a zniekształcenie dźwięku nawet na najwyższym poziomie nie jest słyszalne. 

W efekcie smartfon gra bardzo dobrze i zadowoli pod tym względem użytkowników. Jeżeli ktoś szuka w cenie do 1000 zł smartfona „muzycznego”, powinien się zainteresować G8 Plus. 

Łączność

Smartfon posiada dwuzakresowy moduł Wi-Fi (802.11 a/b/g/n/ac, 2.4 i 5 GHz). Smartfon podczas testów nie sprawiał problemów z działaniem internetu. Rozmowy telefoniczne zwykle przebiegały przyjemne i bezszelestne. Na pokładzie jest też NFC i Bluetooth 5.0. 

Podsumowanie

Motorola Moto G8 Plus jest ciekawą średnio półkową propozycją, która zachęca do zakupu całkiem dobrym stosunkiem jakości do ceny. Na pochwałę przede wszystkim zasługuje tutaj zastosowany procesor, czysty interfejs Androida czy wyświetlacz. Smartfon nie jest zbyt wyjątkowy w swojej klasie, lecz na pewno nie można go uznać za nieopłacalny. To dobry wybór dla normalnych użytkowników – G8 Plus zadowoli ich wymagania. 

A co Wy sądzicie o Motoroli Moto G8 Plus? Zapraszam do pozostawienia opinii w komentarzu. Do zobaczenia w następnej recenzji. 

Motorola Moto G8 Plus

7.2

G8 Plus posiada wszystkie cechy na dobrym w tej klasie poziomie, jest to korzystna cenowo propozycja.

Zalety
  • Procesor
  • Dobry stosunek jakości do ceny
  • Głośniki Stereo i funkcje muzyczne
Wady
  • Plecki wykonane z plastiku, łapiące zabrudzenia i ryski
  • Dwa "zbędne" aparaty z tyłu

iOS 14 oraz iPad OS – data premiery, nowe funkcje, wersja beta i więcej…

Wcześniejszy wpis

Nowy iPhone SE oficjalnie. Nadgryzione jabłko dla mas?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony