0

Na przestrzeni ostatnich lat ceny telefonów poszły w górę. Mam tutaj na myśli przede wszystkim flagowe smartfony. Jeszcze dobre kilka lat temu, za HTC Desire (ówczesny nowy flagowiec) zapłaciłem około 2199 zł, dzisiaj za nowe flagowce płacimy grubo ponad 4000 zł, a za modele premium czasem i 6000 zł. Jednak technologia wymaga odpowiednich cen, oczywiście czynników, które wpływają ostatecznie na ceny poszczególnych telefonów jest wiele i duża ich część jest poza producentem urządzenia. Z drugiej strony w ubiegłym roku, pojawiły się składane telefony, który wyznaczyły nowe standardy cen dla urządzeń mobilnych.

W 2019 roku pojawiły się sumarycznie trzy modele Huawei Mate X, Samsung Galaxy Fold oraz Motorola RAZR. Co prawda ten ostatni smartfon został zaprezentowany w ubiegłym roku, jednak na sklepowe półki pojawi się dopiero teraz. W Polsce Motorola Razr będzie dostępna tylko i wyłącznie w sieci Orange, zarówno w planach abonamentowych jak i w wolnej sprzedaży u operatora. Jako, że telefon ma składany wyświetlacz kosztuje sporo, według najnowszego cennika to dokładnie 7299 . Cena wydaje się kosmiczna, ale z drugiej strony konkurencyjny Galaxy Fold to już kwota znacznie wyższa blisko 10 000 zł. Jest zauważalnie tańszy od Folda, ale z drugiej strony specyfikację ma już modelu z mocnej średniej półki, a nie jak flagowiec.

Mimo wszystko Motorola Razr traktowałbym na polskim rynku jako ciekawostkę. Cena dla większości jest zaporowa, a z drugiej strony za jakiś czas pojawiają się znacznie tańsze modele, które trafią pod strzechy. Jak na razie możemy w większości wypadków pobawić się takim smartfonem w salonie Orange i czekać na tańsze wersje tej składanej technologii.

Źródło: informacja prasowa

Już 11 lutego zadebiutuje nowy budżetowiec od Xiaomi

Wcześniejszy wpis

Nokia 7.2 – recenzja

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy