0

Amerykański gigant z Cupertino nie ma bardzo rozbudowanego portfolio. Co roku jeśli chodzi o smartfony wydaje jeden telefon w kilku wersjach i nie ma w tym nic zaskakującego. Apple jeszcze dobre kilka lat temu na początku rozwoju smartfonów starał się wprowadzać nowe rozwiązania, jednak teraz w większości wypadków to nieco odświeżone wersje urządzeń sprzed roku. Skokiem w bok jest wersja budżetowych (jak na Apple) urządzeń z linii SE, która niebawem otrzyma nową generację.

O nowym iPhone SE mówi się od dłuższego czasu, jednak do tej pory na plotkach się kończyło. Jednak dzisiaj świat mobilnych technologii obiegły rendery iPhone’a SE, a tak właściwie iPhone 9, bo w przeciekach taka właśnie nazwa się pojawia. Na pierwszy rzut oka to skok w przeszłość o kilka lat, czyli fizyczny klawisz home, duże ramki wokół wyświetlacza włącznie z dużą niezagospodarowaną przestrzenią. Całość faktycznie wygląda na design sprzed kilku lat, a nie na telefon wydany w 2020 roku i to znając amerykańskiego giganta z Cupertino za niemałe pieniądze.

Telefon ma zadebiutować jako iPhone 9 w marcu bieżącego roku, na koniec cena według informacji ma kosztować około 399$, co przekłada się na koszt ponad 2000 zł. Powiem szczerze, nie do końca jestem przekonany do iPhone’a SE czy iPhone 9 w takiej wersji, oczywiście ostateczny osąd smartfona będzie można wygłosić po jego oficjalnej premierze. A jak Wam się podoba najnowszy budżetowy telefon Apple?

Źródło: pocketnow.com

Nadchodzi krok w przód w świecie akumulatorów!

Wcześniejszy wpis

Samsung Galaxy Fold – recenzja

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w iOS