0

Nokia to producent, który od pewnego czasu chodzi własnymi ścieżkami. Nie kopiuje rozwiązań innych twórców smartfonów, lecz stara się wytyczać własną drogę. Najlepszym przykładem takiego podejścia fińskiego producenta jest wsparcie techniczne dla swoich smartfonów, śmiem twierdzić, że to jedyna firma, która zapewniła, że wypuści najnowszą wersje systemu sygnowanego zielonym robocikiem dla wszystkich swoich telefonów. Co do średniopółkowych i wysokobudżetowych rozwiązań nie byłem zaskoczony, tak już w przypadku najtańszych rozwiązań nie jest już to takie oczywiste. Ci z Was, którzy czekali na kolejną odsłonę najmocniejszego telefonu od Nokii muszę trochę zmartwić, mianowicie telefon ten zadebiutuje nieco później, ale jest takiej sytuacji konkretny powód. Jaki?

Nokia do tej wydała jedną generację swojego flagowca – Nokię 9. Jak na razie nie doczekaliśmy się wersji 9.1 czy 9.2. Plotki wskazywały, że Nokia 9.1 pojawi się jeszcze w ubiegłym roku ze Snapdragonem 855, później mówiono o wersji z Snapdragonem 855+. Jednak wygląda na to, że Finowie chcą udostępnić Nokię 9.2 (tak zamierzają przeskoczyć jedną cyfrę, by wyrównać generację z pozostałymi modelami) i wydać ją z najnowszym układem tajwańskiego producenta – Qualcomma czyli Snapdragonem 865. Wówczas też automatycznie w zestawie otrzymamy wsparcie dla technologii 5G.

Jak na razie o konkretach dotyczących najnowszej Nokii 9.2 wiemy naprawdę niewiele, myślę że kolejne tygodnie pokażą tak właściwie z jakim telefonem będziemy mieć do czynienia. Najpewniej Nokia 9.2 pojawi się na targach Mobile World Congress w Barcelonie pod koniec lutego.

Źródło: gsmarena.com

Poznaliśmy pełną specyfikację Xiaomi Mi 10 i Mi 10 Pro

Wcześniejszy wpis

Samsung Galaxy Note 10 Lite i Galaxy S10 Lite oficjalnie

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy