0

Nokia od czasu swojego powrotu na smartfonowy rynek zaczęła wypuszczać bardzo ciekawe propozycje. Ich dużą zaletą jest czysty system Android z zapewnionymi częstymi aktualizacjami. Jednym z wartych uwagi modeli fińskiego producenta jest Nokia 6.2. Weźmy ją zatem pod lupę i przetestujmy jej możliwości. 

Zawartość pudełka i specyfikacja

Opakowanie, w jakim dociera do nas smartfon, ma kwadratowy kształt. Widnieje na nim obrazek nawiązujący do tradycji producenta – trzymające się ręce. Po otwarciu wraz smartfonem znajdziemy: przewód USB-C, ładowarkę 5V – 2A, oraz słuchawki (niestety podstawowej jakości). Zestaw jest zatem adekwatny do półki cenowej. 

Sprawdźmy zatem co zaoferuje nam Nokia 6.2. Ekran ma przekątną 6,3 cala i rozdzielczość 1080 x 2340 px, która daje zagęszczenie pixeli na poziomie 409 ppi. Matryca to IPS, a wyświetlacz wypełnia ok. 81% frontu. Sercem smartfona jest Qualcomm Snapdragon 636, połączony w tym przypadku z 4 GB pamięci RAM, oraz 64 GB dysku (ok. 50 GB dostępne dla użytkownika) z możliwością powiększenia pamięci za pomocą karty MicroSD o kolejne 512 GB. Smartfon oferuje Dual SIM w formie dwie karty nanoSIM + jedna MicroSD. 

Aparat tylni jest potrójny: główny 16 Mpx f/1.8 + szerokokątny 8 Mpx f/2.2 o polu widzenia 118° + czujnik głębi 5 Mpx. Aparat frontowy to natomiast 8 Mpx f/2.0. Smartfon zasilany jest przez baterię 3500 mAh. Wymiary to 159.88 x 75.11 x 8.25 mm przy wadze 180 gram. Jakość wykonania i design 

Pierwsze wrażenie po spojrzeniu na smartfona musi być pozytywne. Smartfon wykonano z dwóch tafli szkła Corning Gorilla Glass 3, oraz metalowego korpusu. Tutaj zatem nie można mieć zastrzeżeń. 

Przyjrzyjmy mu się dookoła. U dołu znajdziemy port USB-C i głośnik. Po lewej stronie znajdują się przyciski regulacji głośności i włącznik. Ten ostatni zasługuje na pochwałę za podświetlenie, dzięki czemu pełni też funkcję diody powiadomień. U góry znajdziemy złącze MiniJack, a po lewej stronie tackę na dwie karty nanoSIM i jedną MicroSD, a także przycisk do wybudzania asystenta Google. 

Patrząc jednak na smartfon można stwierdzić, że to bardzo ładny smartfon. Testowana czarna wersja kolorystyczna pod słońcem wygląda na lustrzaną. Prezentuje się to bardzo ładnie, oczywiście dopóki nie dotkniemy jej palcami, bo odciski powstają bardzo szybko. Smartfon jest też bardzo śliski.

Głównym wyróżnikiem stylistycznym jest tutaj obudowa aparatu. Ten okrąg ładnie zdobi plecki smartfona. Niestety mocno odstaje, więc może się z czasem porysować. Smartfon ma też dość ostre krawędzie, które według mnie nadają mu charakteru. 

Ekran to klasyczne połączenie kroplowy notch + podbródek. Estetów może drażnić górna ramka lekko grubsza od bocznych. Front nie jest zatem zbyt wymyślny.

Całościowo Nokia 6.2 to elegancki smartfon, który próbuje wyróżnić się na tle konkurencji. Według mnie jest bardzo ładny w swojej prostocie i może się podobać. Design to zatem jego spora zaleta. 

Wyświetlacz

Nokia 6.2 posiada ekran o przekątnej 6,3 cala w rozdzielczości 1080 x 2340 px, co daje zagęszczenie pixeli na poziomie 409 ppi. Wyświetlacz zajmuje około 81% frontu. 

Matrycę wykonano w technologii IPS i zaliczam ją po stronie plusów. Kolory są raczej naturalnie odwzorowane, ostrość obrazu nie zawodzi. Czarne tła nie wypadają tak dobrze jak w AMOLED’ach, lecz to nadal dobry poziom. Jasność maksymalna jak i minimalna także nie pozostawiają zarzutów. Estetów może jedynie drażnić lekko grubsza ramka górna względem tych bocznych. 

Ekran jest zatem dobry i zgodny z klasą urządzenia.  

Bateria 

Smartfon posiada ogniwo o pojemności 3500 mAh. Ta pojemność jest raczej zwyczajna, a zatem wyniki pracy też nie odbiegają od normy. W normalnym cyklu użytkowania smartfon będzie towarzyszyć przez około 1,5 dnia, a przy bardziej wymagających zadaniach wynik ten spadnie do 1 dnia pracy. 

Ładowarka jest szybka 5V – 2A. Podłączenie urządzenia na 15 minut pozwala jej dostarczyć około 20% baterii, a proces ładowania 0-100% zajmuje jej nieco ponad 70 minut. 

Aspekt baterii w tym smartfonie jest zatem na standardowym poziomie.

Aparat

Testowana dziś Nokia może przykuwać wzrok obudową aparatu. Sprawdźmy zatem jego jakość. Jest to potrójny moduł – główny obiektyw to 16 Mpx ze światłem f/1.8. Wspierają go: szerokokątny moduł 8 Mpx f/2.2 o polu widzenia 118 stopni, oraz czujnik głębi 5 Mpx. 

Aplikacja aparatu jest przejrzysta. Obok spustu migawki dostajemy przełącznik pomiędzy szerokim kątem a głównym. Pociągnięcia w bok wywołują przełączanie trybów aparatu, a tutaj znajdziemy np. profesjonalny czy nocny. Po drugiej stronie zobaczymy włączniki np. do HDRu. 

Przejdźmy zatem do jakości zdjęć dziennych. Testy w szary, pochmurny dzień Nokia zniosła dzielnie. Zdjęcia są szczegółowe i pełne detali. Kolory są lekko podkręcone, a zatem milsze dla oczu. Z szarym niebem smartfon poradził sobie bardzo dobrze. Jakość aparatu szerokokątnego nie odbiega znacząco od tej z aparatu głównego. W efekcie smartfon zrobi piękne zdjęcia i zabierając go na wakacje nie będziemy zawiedzeni uchwyconymi widokami.

Jednak prawdziwym polem do popisu dla smartfonów są zdjęcia nocne. Tutaj obowiązkowo zalecam używanie trybu nocnego, gdyż znacząco poprawia szczegółowość wykonywanych zdjęć. Smartfon pomimo swojej półki cenowej potrafi zrobić bardzo ładne zdjęcia, które spodobają się większości osób. Oczywiści nie jest to klasa flagowców, lecz niektóre efekty wypadają zadziwiająco nawet w tej półce cenowej. W efekcie przy użyciu trybu nocnego i chwili unieruchomienia telefonu otrzymamy bardzo ładne zdjęcia.

Smartfon radzi sobie z nagrywaniem filmów maksymalnie w 4K przy 30 kl./s. W tej klasie nie uświadczymy żadnej stabilizacji obrazu. Filmy wychodzą szczegółowe, mają ładne barwy, lecz każde poruszenie będzie na nich widoczne. Zatem unieruchamiając dobrze smartfon możemy nagrać dobrej jakości film. 

Frontowy aparat to natomiast 8 Mpx f/2.0. Efekty pracy z nim wypadają również dobrze. Mają kolory i pełno detali. Nadadzą się idealnie na media społecznościowe. 

Podsumowując, Nokia 6.2 posiada solidny zestaw aparatów. Zdjęcia dzienne nie pozostawiają zarzutów, a nawet te nocne potrafią zaskoczyć. Zatem zdjęcia nim wykonane będą dla wielu osób zadowalające. 

Zabezpieczenia biometryczne 

Klasycznie, jak przystało na 2019 rok, w smartfonie znajdziemy dwie opcje blokady. Pierwsza to czytnik linii papilarnych ułożony na pleckach smartfona. Nie mam zastrzeżeń do jego pracy – jest szybki i celny, a animacja odblokowania krótka, a zatem ten proces przebiega szybko. Czytnik może też posłużyć do ściągnięcia paska powiadomień poprzez przejechanie po nim w dół. 

Druga opcja to zabezpieczenie wizerunkiem twarzy, oczywiście mniej bezpieczne niż odcisk palca. Tutaj niestety jest gorzej – smartfon musi chwilkę pomyśleć przy odblokowywaniu, a ta chwila zamyślenia trwa zwykle 2-3 sekundy. Zatem jest tylko znośnie. 

Podsumowując, najlepszym wyborem zabezpieczenia dostępu do tego smartfona będzie genialny czytnik linii papilarnych. 

Oprogramowanie

Dużą zaletą Nokii jest jej czysty system Android 9.0. Smartfon należy do programu Android One, a zatem ma zapewnione liczne poprawki bezpieczeństwa i aktualizacje. Obecne poprawki pochodzą z listopada, a zatem system jest jak najbardziej aktualny. 

Jest to czysty system, a zatem nie znajdziemy tutaj zbyt wielu dodatków od producenta. Na uwagę tutaj zasługują:

  • Dodatkowy przycisk na obudowie służący do wybudzania asystenta Google – dla korzystających z jego możliwości może to być przydatna funkcja. 
  • Klasyczne dzwonki nawiązujące do tradycyjnych ze starszych modeli. 
  • Motyw ciemny zmieniający tła na szare i czarne. 

Czysty Android ma zatem swoje plusy w postaci płynnego działania, lecz skutkuje to pozbawieniem dodatkowych funkcji od producenta. Mi jednak praca z Nokią 6.2 przebiegała przyjemnie. 

Wydajność

Sercem Nokii 6.2 jest ośmiordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 636, rozpędzający się do maksymalnie 1,8 GHz. Grafika to Adreno 509, a smartfon posiada 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci wewnętrznej (ok. 50 GB dla użytkownika). Taki zestaw osiąga w AnTuTu ponad 140000 punktów. 

Wydajność „szóstki” wypada zatem zgodnie z jej klasą. Pomaga jej obecność czystej wersji systemu Android. W efekcie smartfon jest szybki i żwawy, a przełączanie aplikacji odbywa się sprawnie i płynnie. Lekkie przycinki czy klatkowania zdarzają się tylko sporadycznie. Moce obliczeniowe pozwolą także na pogranie w bardziej wymagające gry.

W efekcie praca ze smartfonem jest przyjemna i bezproblemowa. 

Dźwięk

Nokia 6.2 zbiera na dobry początek plusa za obecność klasycznego złącza słuchawkowego MiniJack. Podłączając za jego pomocą lub poprzez Bluetooth dobrej jakości słuchawki usłyszymy miły dla ucha dźwięk. Usłyszymy w nim basy i wysokie tony, a więc będziemy zadowoleni z efektów. 

Głośnik zewnętrzny jest ulokowany na dolnej krawędzi i jego praca też zasługuje na pochwałę. Dźwięk jest wyraźny, z miłymi basami, a przestery pojawiają się dopiero przy około 80% głośności. 

Aspekt dźwiękowy w tym modelu wypada dobrze i zadowoli użytkowników. 

Łączność

Smartfon posiada dwuzakresowy moduł Wi-fi (802.11 a/b/g/n/ac, 2.4 i 5 GHz). Używanie internetu nie sprawia tutaj żadnych problemów. Rozmowy także pozostają bez zastrzeżeń. Nie zabrakło także wsparcia dla NFC i Bluetooth 5.0.

Podsumowanie

Nokia 6.2 to udany smartfon z niższej części średniej półki cenowej. Dostajemy w nim przede wszystkim: ciekawy design, czysty system Android czy niezły aparat. Uważam, że to ciekawa propozycja, która ma swój indywidualny charakter. Myślę, że może się być dobrym wyborem „za 1 zł” w abonamencie. Zatem zakup Nokii 6.2 mogę gorąco polecić. 

A co Wy sądzicie na temat Nokii 6.2? Czy ten design przemawia do Was? Zapraszam do pozostawienia komentarza. Do zobaczenia w następnej recenzji! 

Nokia 6.2

7.5

Ciekawa propozycja w średniej półce cenowej

Zalety
  • Elegancki design
  • Czysty system Android
  • Całkiem dobry aparat
Wady
  • Śliska obudowa
  • Odstający aparat
  • Brak dodatkowych funkcji w interfejsie

Linia smartfonów Galaxy S10 właśnie otrzymała Androida 10

Wcześniejszy wpis

Nokia wchodzi na rynek telewizorów

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Smartfony