0

Najnowsze iPhone’y po premierze pojawiają się w większości krajów jeszcze w tym samym miesiącu. W Polsce najnowsze modele są dostępne już od około miesiąca. Są jednak kraje, w których klienci na zakup najnowszego smartfona z nadgryzionym jabłkiem muszą poczekać nieco dłużej. 

Takim państwem w tym roku była Korea Południowa. To bardzo nowoczesny kraj, w którym swoje siedziby mają dobrze znane nam koncerny takie jak Samsung czy LG. Mogłoby się zatem wydawać, iż jest to jeden z ważniejszych rynków dla Apple. W tym roku koreańscy klienci na najnowsze iPhone’y oznaczone cyfrą 11 musieli czekać do 25 października. 

Nie oznacza to jednak, iż producent nie może tam liczyć na wysokie wyniki sprzedażowe. Smartfony od Apple są bardzo popularne również tutaj. W dniu premiery w Korei Południowej sprzedano aż 130 000 egzemplarzy iPhone’ów z serii 11. Jest to wysoki wynik przewyższający ten z poprzedniego roku. W dniu premiery modeli iPhone XS, XS Max i XR sprzedano około 100 000 sztuk. 

Apple w tym kraju może więc liczyć na sporą rzeszę konsumentów. Te wyniki nie są jednak zbyt wysokie patrząc na tegoroczne osiągnięcie rodzimego Samsunga. W dniu premiery serii Note10 sprzedano aż 220 000 egzemplarzy. Jest to zatem wynik wyższy. 

Apple może jednak uznać początek sprzedaży iPhone’ów 11, 11 Pro i 11 Pro Max w Korei Południowej za udany. 

Źródło: gsmarena.com 

Donald Trump atakuje kolejną firmę. Tym razem na celowniku…Apple

Wcześniejszy wpis

Oppo Reno S będzie nowym flagowcem

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w iOS