0

Producenci w ostatnim czasie usilnie dążą do osiągnięcia bardzo wysokiego poziomu zagospodarowania frontu smartfonów ekranem. Jest to droga, na której końcu jest niewątpliwie smartfon przyszłości, niczym z futurystycznych renderów. Pozostaje jednak pytanie – co z aparatem frontowym? 

Aparat do zdjęć typu „selfie” jest największą przeszkodą dla producentów przy dążeniu do zagospodarowania całego frontu wyświetlaczem. Notch jest obecnie modnym pomysłem, lecz nadal zajmuje on jakąś przestrzeń frontu. Wysuwany aparat – również ciekawy, lecz po dłuższym czasie może okazać się awaryjny. Pozostaje zatem pozbyć się tej kamery, albo spróbować schować ją…pod ekran. 

Ten drugi sposób jest obecnie celem dla wielu producentów. Tego wyzwania podjęli się najwięksi producenci, m.in. koreański gigant – Samsung. Według raportów Koreańczycy są na dobrej drodze do stworzenia takowego aparatu, a prace idą we właściwym kierunku. Samsung zapowiada, że schowanie tej kamery pod ekran pozwoli na osiągnięcie frontu w pełni pokrytego ekranem. 

Producent najwyraźniej jest na bardzo zaawansowanym poziomie prac nad tym rozwiązaniem. Świadczy o tym fakt, iż wiadomo już w których seriach ujrzymy tę nowinkę. Aparat ten nie znajdzie się we flagowcach z serii S11, ani we flagowcach z serii Galaxy Fold 2. Do wyboru pozostają zatem: seria Note11, seria A lub nowa rodzina urządzeń. Myślę, że z tej trójki potencjalny posiadacz tej technologii jest oczywisty. 

Prace idą w dobrym tempie, a zatem Samsung już niedługo pokaże ten futurystyczny pomysł. 

Źródło: pocketnow.com

Huawei MediaPad M7 z dziurawym ekranem!

Wcześniejszy wpis

Google Maps pomoże nam przyłapać nieuczciwych taksówkarzy

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android