0

W sumie największe premiery smartfonowe mamy już za sobą. Poznaliśmy najnowszą gamę urządzeń od amerykańskiego giganta z Cupertino, także Xiaomi czy Samsung dorzuciło swoje trzy grosze, a z większych premier pozostało tak właściwie jedynie smartfony Pixel. Te jednak szczególnie w Polsce nie mają aż takiego wzięcia, ze względu na wysoką cenę i okrojoną dostępność. Jednak zaczyna się aktualnie okres żniw dla posiadaczy aktualnych flagowców, czy urządzeń ze średniej półki. Nie tak dawno pisałem o zbliżającej premierze najnowszej wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem dla linii Samsung Galaxy S10, a teraz przyszła kolej na urządzenia ze stajni chińskiego producenta czyli Xiaomi.

Na wstępie zaznaczę, że w tym wypadku chodzi jedynie o najnowszą wersję nakładki systemowej MIUI 11. Zarówno nakładka od Xiaomi jak i system Android nie są ze sobą powiązane i początkowo wszystkie urządzenia będą działać pod kontrolą MIUI 11 i wersji systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonym numerem 9. Podobna praktyka była stosowana przez Xiaomi już od dobrych kilku lat, więc nie powinna fanów marki w ogóle dziwić. Czy to duża strata? Moim zdaniem nie, zważywszy, że funkcjonalność samego MIUI 11 będzie przekraczała Androida 10 to nie tracimy praktycznie nic. Oficjalnie najnowsza wersja nakładki zostanie zaprezentowana 16 października bieżącego roku w Indiach, więc zaraz po tym powinna ruszyć z kopyta aktualizacja poszczególnych modeli.

miui 11 lista urządzeń

Już w ubiegłych latach Xiaomi było wzorem jeśli chodzi o aktualizację swoich urządzeń, nieraz się zdarzało że nawet trzy czy czteroletnie urządzenia otrzymywały łatkę. Podobnie jest w tym roku. Jak na razie mamy nieoficjalną listę urządzeń, które zostaną zaktualizowane do MIUI 11, ale już teraz robi ona wrażenie. Kilkadziesiąt modeli począwszy od flagowców, przez średniaki, jak i budżetowe rozwiązania. Myślę, że może się w praktyce okazać, że ta lista zostanie jeszcze dodatkowo rozbudowana. Jest Wasz telefon na poniższej liście? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: phonearena.com

PocketBook InkPad 3 Pro – recenzja

Wcześniejszy wpis

Już wkrótce premiera Oppo Reno Ace

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android