0

Jak co roku na początku września możemy się spodziewać premiery najnowszych smartfonów od Apple. W tym roku ujrzeliśmy je 10 września. Po obejrzeniu livestream’a z Cupertino wiemy już o nich wszystko. Co zatem pokazało Apple?

iPhone 11 

iPhone 11

Potwierdziło się nazewnictwo, o którym niedawno informowaliśmy. Następcą iPhone’a XR został model 11. Jest to zatem tańsza alternatywa dla najdroższych modeli z rodziny. Ekran pozostał bez zmian – 6,1 cala LCD Liquid Retina HD o rozdzielczości 1792 x 828 pixeli, a to daje zagęszczenie na poziomie 326 ppi. W tej cenie taka rozdzielczość wydaje się absurdem, nawet pomimo zapewnień producenta, iż większość użytkowników nie zauważy różnicy.

Narzekać nie można jednak na podzespoły – tutaj dostajemy flagowy Apple A13 Bionic wraz z systemem Neutral Engine trzeciej generacji.

Postęp nastąpił również w kwestii aparatów – otrzymaliśmy podwójny zestaw w najlepszej możliwej konfiguracji, czyli zwykły i szerokokątny. Główny obiektyw ma 12 Mpx i przysłonę f/1.8, a dodatkowy 12 Mpx f/2.4 i pole widzenia 120°. Nagrywa również filmy w 4K przy 60 kl./s. Z nowości pojawił się tryb nocny, a także QuickTake pozwalający na nagranie krótkiego filmu podczas robienia zdjęcia. Frontowa kamera uległa zmianie – ma 12 Mpx i światło f/2.2. Pozwala również na nagrywanie filmów w 4K przy 60 kl./s.

iPhone 11

Na pokładzie jest oczywiście FaceID, głośniki stereo czy ładowanie bezprzewodowe. Sama bateria uległa powiększeniu – wiemy jedynie, że zapewni nawet o 1 godzinę dluzsze użytkowanie względem iPhone XR. Sprzęt dostępny będzie w pięciu kolorach: biały, czarny, zielony, żółty, fioletowy i czerwony. Cena za wersję 64 GB to 3599 zł.

iPhone 11 Pro i iPhone 11 Pro Max 

iphone 11 pro

Przechodzimy zatem na najwyższą półkę smartfonów od Apple – tegoroczne flagowce to iPhone 11 Pro i 11 Pro Max. Na premierze wielokrotnie podkreślano, że to pierwszy telefon, którego marka nazwała “pro”. Po specyfikacji wygląda, że to nie jest tylko chwyt marketingowy.

Wielkości ekranów nie uległy zmianie – nadal są to 5,8 i 6,5 cala. Jednak ich jakość została znacznie poprawiona – z tego powodu Apple nazwało je Super Retina XDR. Oba są OLEDowe i wspierają HDR. Rozdzielczość w mniejszym modelu wynosi 2436×1125 pixeli co daje zagęszczenie 458 ppi, a we większym modelu jest to 2688×1242 pixeli przy 458 ppi. Ich maksymalna jasność wynosi aż 1200 nitów.

Procesorem w całej rodzinie iPhone’ów z 11 w nazwie będzie Apple A13 Bionic z systemem Neutral Engine trzeciej generacji. Najważniejszym elementem iPhone 11 Pro będzie aparat. Po raz pierwszy zastosowano potrójny moduł – główny ma 12 Mpx i światło f/1.8, drugi to teleobiektyw 12 Mpx f/2.0, a trzeci to szerokokątny 12 Mpx f/2.4. Jest to zatem atrakcyjne trio. Znajdziemy tutaj oczywiście możliwość nagrywania filmów 4K przy 60 kl./s. Według producenta iPhone 11 Pro nagrywa najlepsze wideo jakie kiedykolwiek potrafił zrobić smartfon. Frontowy aparat to 12 Mpx z przysłoną f/2.2, który również potrafi nagrywać filmy 4K 60 kl./s.

Nie zabrakło również FaceID, głośników stereo, a także ładowania bezprzewodowego w standardzie QI. Bateria uległa powiększeniu – 11 Pro wytrzyma o 4 godziny dłużej na baterii względem XS, a 11 Pro Max aż o 5 godzin dłużej niż XS Max. Ciekawym wyróżnikiem jest umieszczone centralnie logo (w całej rodzinie z 11 w nazwie). Do obecnych kolorów (gwiezdna szarość, srebrny i złoty) dołączyła nocna zieleń. Cena, jaką przyjdzie nam zapłacić za iPhone 11 Pro rozpoczyna się od 5199 zł, a za większy model od 5699 zł. Jako ciekawostkę dodam, że iPhone 11 Pro Max w największej wersji pamięciowej 512 GB kosztuje bagatela 7449 zł.

iPhone 11 Pro

Apple pokazało zatem kolejne genialne smartfony, które zdobędą wielką rzeszę fanów. Ceny – jak zwykle – są absurdalnie wysokie, ale w zamian dostajemy świetny sprzęt z autorskim systemem operacyjnym. Jeżeli Chcielibyście zakupić jeden z powyższych modeli, to będzie to możliwe już niedługo. Przedsprzedaż rusza 13 września, a smartfon będzie dostępny już 20 września. 

Źródło: apple.com

Huawei Band 3 Pro – tani smartband idealny dla Ciebie

Wcześniejszy wpis

Mamy przecieki z MIUI 11

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w iOS