0

Xiaomi zdążyło nas już przyzwyczaić do tego, że często wydaje jeden model pod kilkoma nazwami lub wersjami, które niemal niczym się nie różnią od siebie. Nie inaczej jest tym razem, gdyż nadchodzący Mi9 Lite to tak naprawdę Xiaomi CC9.

Dlaczego wiele nazw dla jednego telefonu?

Sęk w tym, że Mi9 Lite będzie smartfonem przeznaczonym na globalny rynek, podczas gdy CC9 skierowany jest dla Chińczyków. Jedynymi różnicami najpewniej pozostanie wersja nakładki MIUI oraz obsługiwane częstotliwości sieci 4G. Warto również wspomnieć o tym, że Xiaomi Mi A3 Pro, o którym krążą plotki to ten sam smartfon, tylko z czystym Androidem, mamy zatem trzy odsłony jednego modelu!

Mishaal Rahman znany z xda-developers podzielił się na Twitterze informacją, ze Mi9 Lite pojawił się na liście certyfikowanych przez google smartfonów i nosi to samo oznaczenie kodowe co Xiaomi CC9 – pyxis.

Trudno się w tym wszystkim połapać, ale Chiński gigant chyba wie co robi. Wracając do Mi9 Lite, będzie to już trzeci słabszy wariant tegorocznego flagowca. Będzie on konkurował z Mi9 SE oraz Mi9T.

Jak wygląda trzecia opcja?

Napędzany 8-rdzeniowym procesorem Qualcomm Snapdragon 710 zapewni płynne i komfortowe odczucie z codziennego użytkowania, a także poradzi sobie z wymagającymi grami dzięki układowi graficznemu Adreno 616. Pamięci operacyjnej mamy 6GB, co w 2019 roku stało się już chyba standardem dla urządzeń w tej kategorii cenowej.

Warianty pamięci wewnętrznej UFS 2.1 oferowane są dwa – 64GB lub 128GB. Przestrzeni roboczej na froncie urządzenia nam nie powinno zabraknąć, dostaniemy jej 6,39”, a sam ekran AMOLED będzie miał rozdzielczość 2340×1080.

Trzy obiektywy w tylnym aparacie to żadne zaskoczenie w 2019 roku. Główne oko widzi w 48Mpix i w świetle f/1,79. Środkowy obiektyw jest szerokokątny i posiada 8Mpix. Ostatni ma 2Mpix i służy do wykrywania głębii. Na froncie poza przyzwoitym ekranem można zauważyć także notch’a w kształcie łezki, w którym kryje się 32Mpix’owy aparat o przysłonie f/2.0.

Nazwa “Mi” oznacza u tego producenta, że urządzenie zostanie wyposażone w moduł NFC służący do płatności zbliżeniowych. Dla malejącej grupy zwolenników kabelków przygotowano złącze minijack. Xiaomi jak zwykle stara się nas zadowolić baterią, której pojemność w tym przypadku wynosi 4030mAh, naładujemy ją 18-watową ładowarką.

 

Źródło: Twitter, @MishaalRahman

 

Czy tak wygląda przyszłość smartfonów?

Wcześniejszy wpis

Znamy datę premiery serii Huawei Mate 30!

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy