0

Xiaomi zdecydowanie nie próżnuje, co prawda mamy w pełni sezon ogórkowy i wydawałoby się, że mimo wszystko premier związanych ze smartfonami powinno być zdecydowanie mniej. Nic bardziej mylnego. Lada moment poznamy oficjalnie kolejne urządzenia z czystym Androidem od chińskiego producenta, a tak zwanym międzyczasie otrzymujemy nieco mniejsze premiery. Tym razem będą to akcesoria – powerbanki.

redmi powerbank

Po pierwsze submarka Xiaomi – Redmi została wyodrębniona nie tak dawno temu, bo tak właściwie na początku bieżącego roku. Jako pierwsze na rynku pojawiły się smartfony – Redmi Note 7 czy Redmi Go, później zaczęły dołączać do rodziny inne urządzenia takie jak słuchawki. Teraz przyszła kolej na powerbanki. Te mamy dwa rodzaje. O pojemności 10 000 mAh oraz 20 000 mAh. Pierwszy z nich jest zdecydowanie prostszym urządzeniem. Do naszej dyspozycji oddano aż cztery wyjścia, dwa USB-A, USB C oraz micro USB. Podobną ilość wyjść mamy w drugim modelu. W takim razie gdzie są różnice? Prócz oczywistej pojemności, większy z powerbanków wspiera technologię szybkiego ładowania, dzięki czemu zdecydowanie szybciej naładujemy nasz smartfon, tablet etc. Mamy tutaj maksymalną moc 18 W, więc jest naprawdę przyzwoicie.

Jak wyglądają ceny poszczególnych urządzeń? Za Redmi 10 000 mAh przyjdzie nam zapłacić 59 jenów czyli około 33 złotych, mocniejsza wersja to już wydatek około 55 zł. Ceny są bardzo przystępne i na tle pozostałych rozwiązań konkurencji wyglądają nad wyraz dobrze. Powerbanki powinny być dostępne w sprzedaży w Chinach już od jutra, natomiast globalnie pewnie w przeciągu kilku najbliższych tygodni.

Źródło: pocketnow.com

Netflix jednak wprowadzi tani abonament na smartfony

Wcześniejszy wpis

Honor 20 Lite – czy na pewno taki kolorowy?

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Newsy