0

Kamerka frontowa to problemowy element w konstrukcji smartfona. Blokuje on osiągnięcie pełnego frontu zagospodarowanego ekranem. Pomysłów na jego wkomponowanie widzieliśmy kilka – był notch, dziurka, wyskakujący z obudowy, a nawet tylni obracany do frontu. Co by jednak się stało gdyby został schowany pod wyświetlacz?

Na to pytanie odpowiedzi szukają dwie znane marki – Oppo i Xiaomi. Skupmy się dziś na pierwszym z nich. Jak widać jest on bliższy stworzeniu takiej technologii. Tak jak wcześniej przeniesiono skaner linii papilarnych pod ekran, tak teraz stanie się z aparatem do selfie.

Swój pomysł Oppo zapowiedziało na jedną z konferencji. Aparat ten ujrzymy już 26 czerwca, a zostanie pokazany podczas MWC Shanghai. Całe wydarzenie zapowiada grafika widoczna poniżej.

oppo

Pierwsza generacja takiego rozwiązania nie zapowiada się jednak na mistrza fotografii typu selfie. Nieunikniony jest spadek jakości zdjęć w zamian za innowację.

„Na tym etapie trudno jest dopasować kamery pod wyświetlaczem do tych samych wyników, co w zwykłych kamerach. Z pewnością nastąpi pewna utrata jakości optycznej. Żadna nowa technologia nie skacze do perfekcji od razu” – OPPO VP Brian Shen powiedział dla Android Central.

Jak widać zatem ta nowinka ma najpierw zrobić wrażenie pod względem kunsztu technologicznego, a dopiero w późniejszym czasie zostanie udoskonalona na tyle, aby spełniać kryteria rynkowe. Pomysł jest jednak bliski ujrzenia światła dziennego.

Źródło: pocketnow.com

Motorola One Pro – czas na mocne działa

Wcześniejszy wpis

LG Stylo 5 – kolejny model z rysikiem

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w Android