0

Do premiery flagowych modeli od Apple zostało jeszcze kilka miesięcy. Te urządzenia tradycyjnie budzą wiele emocji nawet na długo przed premierą. Z reguły długo przed premierą poznajemy informacje na ich temat. Dziś kolejne z nich dotyczące nadchodzącego iPhone 11.

Dziś przyjrzymy się newsom udostępnionym przez kanał EverythingApple działający na YouTube, oraz Max’a Weinbach’a. Duet wyższej klasy iPhone’ów będzie wyposażony w panele OLED – 5,8 cala dla mniejszego modelu i 6,5 cala dla wersji Max. Niestety wycięcie prawdopodobnie nie ulegnie zmniejszeniu. W zamian za to FaceID ma zostać ulepszone, np. będzie rozpoznawać twarz pod większym kontem czy z mniejszej odległości. Wygląd może ulec lekkiej zmianie. Ramka ze stali nierdzewnej będzie mniej lśniąca, a tył uzyska wykończenie szkła zmatowionego. Poprawione zostaną głośniki stereo.

Przejdźmy do aparatów, bo to temat który budzi różne emocje ze względu na ich ułożenie. Każdy iPhone z 2019 roku podobno będzie mieć trzy aparaty z tyłu – zwykły, teleobiektyw i ultra-szeroki obiektyw. Ten ostatni ma być wspomagany przez OIS, lecz to Apple może zostawić na 2020 rok. Ma on również mieć 120-stopniowe pole widzenia. Co ciekawe, Apple ulepszy lampę błyskową LED. Mówi się, że cały aspekt fotograficzny zostanie znacząco poprawiony, a model dogoni konkurencję.

Równie ciekawy ma być nowy system iOS 13 wzbogacony o nowe funkcje. iPhone otrzyma tryb ciemny, współpracujący z aplikacjami firm trzecich. Niestety, mówi się, że Apple skupia się na ciemnoszarym zamiast na tych głębokich czerniach OLED, jak sądzono. Ponadto system zacznie uczyć się nawyków użytkownika dzięki inteligentnemu zarządzaniu pamięcią RAM.

Jak widzimy tym razem Apple zamierza bardziej skupić się na swoim flagowcu, aby odniósł większy sukces.

Źródło: gsmarena.com

Sony – dyrektor generalny o strategii firmy

Wcześniejszy wpis

Huawei P30 Lite – recenzja

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w iOS