0

Obecnie trwa rozwój czytników linii papilarnych. Co raz częściej możemy spotkać takowy zaszyty w ekranie. Takie nowinki do tej pory nie dotarły do smartfonów od Apple. Lecz iPhone z przyszłego roku może się to zmienić.

W obecnej strategii marki można dostrzec pozbywanie się TouchID. Ostatnimi modelami z taką funkcją były iPhone’y 8 i 8 Plus. Jednak możliwość odblokowania palcem wiązała się z przestarzałym designem i słabym zagospodarowaniem frontu wyświetlaczem. Od modelu iPhone X dostępna jest tylko alternatywna technologia FaceID – zamiast palca używamy twarzy. Jest ona bardzo zaawansowana, lecz niektórzy woleliby korzystać z TouchID. Niestety nie mamy wyboru, i jedyną opcją jest skaner twarzy.

Ta sytuacja może się niebawem zmienić. W ostatnim raporcie MacRumors wspomniano, że Apple tworzy technologię akustycznego odcisku palca, która może umożliwić zastosowanie pełnoekranowego TouchID. Co więcej skanowanie odcisków palców na ekranie może rejestrować i rozpoznawać dane biometryczne w dowolnym miejscu na wyświetlaczu. Największym jego sukcesem byłoby wyeliminowanie Face ID. Zrezygnowanie z tej technologii, a co za tym idzie usunięcie wszystkich czujników, umożliwiłoby stworzenie iPhone’a bez notch’a pokrytego od frontu w całości ekranem. Taki iPhone jest zapowiadany na 2020 rok.

Jak widzimy dzięki takiemu rozwiązaniu mogłaby powstać ciekawa sytuacja. Najpierw FaceID pozwoliło Apple usunąć TouchID, a teraz TouchID może wygrać nad FaceID. Osobiście uważam, że taki pomysł producent nazwałby inaczej, np. ScreenID. Pomijając nazwę, pomysł byłby bardzo dobrym posunięciem.

Źródło: pocketnow.com

Oppo zaprezentowało bardzo ciekawego smartfona – Reno Z

Wcześniejszy wpis

Redmi K20 Pro oraz Redmi K20 oficjalnie zaprezentowane

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w iOS