Hama FC-10 FABRIC – test ładowarki indukcyjnej

0
Hama FC-10 FABRIC ładowarka indukcyjna

W ostatnim czasie zdecydowanie zwiększyło się zainteresowanie ze strony producentów sprzętu mobilnego różnymi technologiami szybkiego ładowania. Aktualnie na rynku mobilnych technologii królują rozwiązania typu Quick Charge, a także różne wariacje od poszczególnych producentów. Jest ich naprawdę sporo. Jednak jeśli chodzi o indukcyjne ładowanie standard podstawowy jest jeden – Qi dzięki czemu większość urządzeń wspierających ładowanie indukcyjne będzie działać z niemal każdą ładowarką. Czy w takim razie warto zaopatrzyć się w taką ładowarkę? Dzisiaj przyglądam się bliżej rozwiązaniu marki Hama – ładowarce indukcyjnej Hama FC-10 FABRIC.

Zawartość pudełka

Najnowsza ładowarka od niemieckiego producenta wpisuje się w charakterystyczną kolorystykę i rozwiązania z podstawowej linii urządzeń. Po pierwsze jak już zdążyła nas przyzwyczaić marka Hama mamy biało-czerwone opakowanie z cienkiego kartonu wraz z charakterystycznym okienkiem. Dzięki, któremu bez przeszkód możemy podejrzeć jak wygląda całe urządzenie jeszcze przed zakupem. Co znajdziemy w środku? Przede wszystkim samą ładowarkę indukcyjną, metrowy kabel micro USB i zestaw papierologii. Tak na dobrą sprawę otrzymujemy tylko najbardziej podstawowe elementy, brakuje chociażby wtyczki do gniazdka elektrycznego, nie mówię już o dodatkowych „bajerach” w postaci chociażby etui do transportu całego zestawu.

Jakość wykonania oraz design

Do tej pory miałem okazję testować co najmniej kilka ładowarek indukcyjnych. Powiem szczerze, że jeśli chodzi o sam design myślę że ten model znajduje się w ścisłej czołówce. Po pierwsze mamy tutaj kształt elipsy, nieco wydłużonej dzięki czemu nawet większe telefony nie powinny się z niej zsuwać. Podczas testu korzystałem z Galaxy S10 i nie było najmniejszych problemów. Do tego dochodzi lekka konstrukcja co prawda wykonana w większości z plastiku, jednak jest to materiał wysokiej jakości. Co zaskakuje pozytywnie to zastosowanie na górnej części ładowarki indukcyjnej materiału, dzięki czemu urządzenie jest przyjemniejsze w dotyku po drugie nie rysujemy naszego smartfona gdy położymy go na ładowarce . Rozwiązanie ciekawe i z całą pewnością mniej sztampowe od zwykłego plastiku, a dzięki temu też mamy delikatnie chropowatą powierzchnię przez co wszelkie problemy z zsuwania się urządzenia w tym przypadku nie dotyczą. Dodatkowo od spodu ładowarka ma gumową podstawkę, co również przekłada się na dobrą przyczepność do podłoża. Jeśli chodzi o podświetlenie informujące o stanie ładowania mamy dwie wersje. Czerwona dioda, wówczas gdy urządzenie nie ładuje, natomiast podczas ładowania całość świecie się na niebiesko. Pod względem samego designu nie mam żadnych uwag. Całość działa jak trzeba i korzysta się z tej ładowarki wygodnie. Dodatkowo nie szpeci ona biurka gdy z niej korzystamy. Co również jest ważnym aspektem.

Ładowanie

W ogóle by móc cieszyć się z ładowania indukcyjnego po pierwsze nasz telefon musi wspierać tę technologię. Aktualnie tak na dobrą sprawę większość flagowców ma już w standardzie takie rozwiązanie. Choć warto przed zakupem sprawdzić czy wspiera standard Qi, który stwierdza czy dane urządzenie będzie kompatybilne jeśli chodzi o ładowanie indukcyjne. W przypadku testowanego egzemplarza mamy do czynienia z szybszym ładowaniem niż standardowe 5 W. Producent zapewnia około 10 W mocy, co jest dobrym wynikiem. Choć z drugiej strony można znaleźć aktualnie na rynku rozwiązania, które ładują jeszcze szybciej. W praktyce jesteśmy w stanie uzyskać wynik bardzo zbliżony do 10 W – około 9 W. Co do kultury pracy nie mam zastrzeżeń. Całość działa bez problemów. Testowałem ładowarkę przy użyciu Samsunga Galaxy S10 i sprawdzała się znakomicie. Współpracowała nawet przez cienkie silikonowe etui, więc jeśli nawet macie telefon w etui (zaznaczam, że raczej musi być cienkie) nie musicie go zdejmować by ładować urządzenie.

Podsumowanie

Ładowarka HAMA FC-10 FABRIC to udane urządzenie, które z całą pewnością będzie wygodne w korzystaniu. Nie musimy bawić się w dodatkowe okablowanie wystarczy położyć telefon na ładowarce i całą magia dzieje się sama. Urządzenie aktualnie kosztuje około 90 zł. Jest to adekwatna cena do możliwości ładowarki.