Sennheiser Momentum On-Ear Wireless – recenzja

0

Sennheiser to niemiecka firma zajmująca się produkcją sprzętu audio. W ostatnim czasie miałem okazję korzystać z bezprzewodowych nausznych słuchawek tej firmy – Sennheiser Momentum On-Ear Wireless. O tym jakie wrażenie wywarł na mnie ten produkt przeczytać możecie w poniższej recenzji.

Zawartość zestawu

Już sięgając po pudełko z słuchawkami Sennheiser Momentum czujemy, że mamy do czynienia z produktem z najwyższej półki. Opakowanie wykonane jest z solidnego kartonu i opisane są na nim wszystkie najważniejsze cechy urządzenia. Wnętrze pudełka wypełnione jest gąbką, dlatego nie ma możliwości, że słuchawki ulegną uszkodzeniu w trakcie transportu. Same słuchawki znajdują się w dodatkowym, dobrze dopasowanym, zasuwanym za pomocą zamka, etui z logo producenta, oraz w prostym materiałowym worku. Etui jest przyjemne w dotyku i dla ozdoby obszyte wyróżniającymi się nićmi. Wnętrze pokrowca jest wyłożone miękką wykładziną, dodatkowo znajduje się tam również siatkowa kieszeń w której umieszczono przewody.

W zestawie znajdują się kabel zakończony z jednej strony złączem mini jack 3,5 mm, a z drugiej micro jack 2,5 mm, adapter samolotowy, oraz przewód USB do ładowania słuchawek. Wszystkie przewody wykonane są z wysokiej jakości materiałów i oznaczone logo producenta.  Oprócz samych słuchawek w pudełku znajdziemy również niezbędną dokumentację.

Design i jakość wykonania

Sam design słuchawek również wskazuje na to, że jest to produkt z wysokiej półki cenowej. Ich wygląd zdecydowanie nie pasuje do bardziej swobodnego stroju. Są to słuchawki stworzone dla osób które lubią delektować się muzyką w domowym zaciszu lub podczas podróży.

Nauszniki i część pałąka obszyte są miękką i przyjemną w dotyku alcantarą w ciemnych odcieniach brązu. Dodatkowo pałąk ozdobiony jest jaśniejszymi przeszyciami. Obudowy głośników wykonane są z plastiku, który swoim kolorem ma nawiązywać do kości słoniowej. Składane części pałąka wykonane są ze szczotkowanej stali. Dodatkowo widoczny pozostaje czarny przewód. Za połączenie głośników z pałąkiem i regulację rozmiaru odpowiedzialne są plastikowe elementy z mieniącym się logo producenta.

Na spodzie prawego głośnika znalazła się niewielka dioda, przycisk uruchamiania, wielofunkcyjny przycisk regulacji głośności, gniazdo micro jack i złącze micro USB. Szkoda, że producent nie zdecydował się na zastosowanie nowszego standardu USB typu C.

Słuchawki Sennheiser Momentum On-Ear Wireless są wykonane starannie, z dbałością o szczegóły. Składana konstrukcja, po rozłożeniu jest sztywna. Łatwo dopasować również słuchawki, tak aby pasowały na naszą głowę. Niestety słuchawki nie trzymają się na głowie zbyt dobrze – gdy pochylimy się, na przykład po to żeby zawiązać buta, zmieniają swoje położenie i konieczne jest poprawienie ich ułożenia. Dłuższe używanie słuchawek nie było również zbyt komfortowe, po kilkunastu minutach uszy bolały mnie, bynajmniej nie przez złą jakość dźwięku czy nieodpowiedni rodzaj muzyki. Wygodniejsze często okazywało się zawieszenie słuchawek na szyi i słuchanie muzyki na wyższej głośności.

Jakość dźwięku

Jakość odtwarzanej muzyki to z pewnością najmocniejsza strona testowanych słuchawek. Bass jest silny i wyraźny, ale nie zagłusza pozostałych dźwięków. Świetnie brzmią również tony wysokie. Wokal słychać wyraźnie, a każdy instrument w dowolnej piosence brzmi dokładnie tak jak powinien – żaden nie wybija się ponad inne, ale wszystkie są dobrze słyszalne. Również rozmieszczenie poszczególnych dźwięków w przestrzeni zasługuje na pochwałę. Piosenki z każdego gatunku muzycznego, którego słuchałem na Sennheiser Momentum On-Ear Wireless podczas testów, brzmiały tak, jak tego od nich oczekiwałem. Pop, rock, techno, reggae, rap, muzyka elektroniczna, taneczna czy poważna brzmiały naturalnie i zachowywały swój wyjątkowy charakter. Audiofilem nie jestem, ale w moim odczuciu testowane słuchawki grają naprawdę świetnie.

Dodatkowo propozycja Sennheisera sprawdza się dobrze również podczas oglądania filmów. Bez problemów słuchawek tych można użyć również podczas grania w gry. Nie są one co prawda stworzone z myślą o gamingu, ale pozwalają na lepsze zanurzenie się w świat gry.

Łączność

Słuchawki Sennheiser Momentum On-Ear Wireless można połączyć z urządzeniem z którego chcemy odtwarzać muzykę na kilka sposobów. Większość osób skorzysta zapewne z modułu Bluetooth w wersji 4.0. W sparowaniu pomocne może okazać się wtedy NFC, w które wyposażone zostały słuchawki. Zasięg działania Bluetooth wypada w tym modelu bardzo dobrze, połączenie jest stabilne a odtwarzane nagrania nie są w żaden sposób przerywane.  Nie zaobserwowałem również żadnego opóźnienia dźwięku w stosunku do obrazu, na przykład podczas oglądania filmów.

Zwolennicy korzystania z kabli mogą skorzystać z dołączonego do zestawu przewodu, którego jedno złącze wpinamy do słuchawki, a drugie do dowolnego urządzenia z gniazdem Jack 3,5 mm. Trzecią, dość niestandardową opcją może być przesyłanie dźwięku przez USB. Umożliwia to jednoczesne ładowanie słuchawek i odtwarzanie na nich dźwięku z laptopa.

Działanie i funkcje

Na dolnej krawędzi prawej słuchawki znalazły się dwa przyciski – włączania i regulacji głośności. Chcąc połączyć słuchawki z telefonem lub innym urządzeniem za pomocą Bluetooth trzeba dłużej przytrzymać przycisk power, w słuchawce usłyszymy wtedy damski głos lektora, który po angielsku poinformuje nas o włączeniu odpowiedniej funkcji. Ten sam głos przekazuje nam również inne komunikaty takie jak ”Power off”, ”Power on”, “Connected”, czy “Volume max”. Pamiętać trzeba, że nie jest to żadne delikatne, zmysłowe szeptanie ani nic w tym stylu, ale głośny, brutalny komunikat w stylu tłumacza Google.

Przycisk, którym możemy zmienić głośność kryje w sobie kilka ciekawych i przydatnych funkcji. Przesunięcie go do tyłu powoduje zwiększenie głośności, a do przodu jej zmniejszenie. W niektórych urządzeniach reguluje się po prostu dźwięk systemowy, w innych dostosowuje jedynie głośność samych słuchawek. Naciśnięcie przycisku raz powoduje zatrzymanie piosenki, dwa razy – przejście do kolejnego utworu, a trzy razy – powrót do poprzedniego. Podwójne wciśnięcie i przytrzymanie pozwala na przewinięcie piosenki do przodu, a ta sama operacja poprzedzona potrójnym wciśnięciem przewija utwór do tyłu. Działanie tych funkcji w niektórych przypadkach jest jednak ograniczone aplikacją odtwarzacza muzyki. Ten sam przycisk pozwala również na odbieranie, rozłączanie, odrzucanie i przełączanie się pomiędzy rozmowami telefonicznymi.

Słuchawki są także  wyposażone w system aktywnego tłumienia hałasu NoiseGard oparty na czterech mikrofonach. Działa on bardzo dobrze, prawie żadne zewnętrzne dźwięki nie zakłócają muzyki. Do naszych uszu docierają jedynie krzyki, odgłosy karetki czy dzwonek do drzwi.

Bateria

Słuchawki Sennheiser Momentum On-Ear Wireless posiadają wbudowany polimerowy akumulator litowo-jonowy o pojemności 600 mAh. Producent deklaruje, że pozwala on na bezprzewodowe słuchanie muzyki przez 22 godziny. W codziennym użytkowaniu bateria ta sprawdza się jeszcze lepiej. Słuchając muzyki średnio przez 2-3 godziny dziennie musiałem sięgnąć po ładowarkę dopiero po 12 dniach używania. Jest to naprawdę bardzo dobry wynik. Taka bateria znacząco poprawia mobilność słuchawek. Uzupełnienie energii zajmuje około 2,5 godziny.

Podsumowanie

Słuchawki Sennheiser Momentum On-Ear Wireless posiadają niezaprzeczalne zalety, takie jak uniwersalność, mobilność, jakość dźwięku stojąca na najwyższym poziomie, intuicyjne sterowanie muzyką jedynie za pomocą słuchawek i świetna bateria. Wiele osób z pewnością doceni także wyróżniający się design oraz staranne wykonanie i dbałość o szczegóły. Sennheiser zdecydowanie powinien jednak popracować nad wygodą noszenia słuchawek na uszach – zsuwanie się i uciskanie uszu zdecydowanie utrudnia delektowanie się muzyką.