0

Powiem szczerze, że w ostatnim czasie nowych informacji związanych ze stajni amerykańskiego giganta z Cupertino jest znacznie mniej. Większość  newsów mimo wszystko dotyczy urządzeń działających pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem, ale jednak wśród znalazła się perełka.

Telefony rosną jak na drożdżach, tak na dobrą sprawę ciężko jest znaleźć jakiekolwiek nowe urządzenie z wyświetlaczem poniżej 5 cali. Standardem już stało się implementowanie ekranów 6 calowych i większych nawet wśród tańszych rozwiązań. Linia smartfonów amerykańskiego giganta z Mountain View również w znacznym stopniu urosła na przestrzeni ostatnich kilku lat, a część użytkowników z sentymentem wypatruje telefonów mniejszych, bardziej poręcznych. Widać na to, że możliwe, że w przyszłym roku mini iPhone ujrzy światło dzienne. Co wiemy na temat tego modelu?

Po pierwsze wyświetlacz, czyli 4,7 calowy. Po drugie wzornictwo znane z iPhone’a 8. Po trzecie powrót do charakterystycznego rozwiązania czyli czytnika linii papilarnych, ale z drugiej strony nie uświadczymy Face ID. Sercem urządzenia miałby zostać układ, który zadebiutuje w tegorocznych smartfonach Apple – czyli Apple A13. Jednak na koniec spora łyżka dziegciu. iPhone mini ma kosztować całkiem sporo, według pierwszych przeciekowych informacji około 650 dolarów, co zakładając, że mamy sporo różnych ustępstw w stosunku do dużych iPhone’ów wydaje się kwotą zdecydowanie zawyżoną.

Jak na razie nie pozostaje nam nic innego jak czekać na kolejne informacje związane z nowościami od giganta z Cupertino. Czy mniejsza wersja iPhone’a okaże się hitem przekonamy się gdy ten zadebiutuje na sklepowych półkach.

Źródło: pocketnow.com

Samsung Galaxy S10+ recenzja

Wcześniejszy wpis

Honor 20i oficjalnie zaprezentowany!

Następny wpis

Powinny Ci się spodobać

Więcej w iOS