Pocophone F1 Lite już niedługo? [AKTUALIZACJA]

0

AKTUALIZACJA:

Według najnowszych informacji wynik przedstawiony w bazie Geekbench nie jest rzeczywistym wynikiem uzyskanym przez Pocophone F1 Lite. Był on jedynie wynikiem żartu programistów, którzy zmienili na urządzeniu określone pliki, tak, aby w bazie wyświetlało się jako zupełnie nowy telefon. Na chwilę obecną nie ma żadnych pogłosek, które pozwalałyby na przypuszczenia, że Xiaomi pracuje nad taki modelem. 

 

Pocophone F1 to telefon który zyskał dużą popularność, oferując najwydajniejszy, flagowy procesor w cenie solidnego średniaka. Od pewnego czasu pojawiają się już pogłoski mówiące o jego następcy  – Pocophone F2, który miałby być wyposażony w nowszy procesor Snapdragon 855 i pozbawiony wcięcia ekran. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Xiaomi (Pocophone to marka-córka tego chińskiego giganta) pracuje także nad tańszą wersją pierwszej generacji swojego urządzenia – Pocophone F1 Lite.

W bazie Geekbench został dostrzeżony model, który może być właśnie Pocophone F1 Lite. Urządzenie jest wyposażone w procesor Qualcomm Snapdragon 660. Jest to jednostka stworzona z myślą o wydajnych urządzeniach ze średniej półki cenowej. W tym modelu współpracuje ona z 4 GB pamięci RAM, ale prawdopodobne jest to, że do sprzedaży trafią również inne warianty tego modelu. Pozostałe parametry, w tym ilość pamięci wbudowanej, pojemność baterii i szczegóły dotyczące zastosowanych aparatów, na chwilę obecną wciąż pozostają tajemnicą.

Patrząc na panujące na rynku trendy można przypuszczać, że Pocophone F1 Lite będzie posiadał wyświetlacz z niewielkim wcięciem w kształcie kropli wody. Wszystko wskazuje na to, że urządzenie będzie bardzo podobne do zaprezentowanego niedawno Xiaomi Redmi Note 7, który w wersji z 4 GB pamięci RAM oraz 64 GB miejsca na dane został wyceniony na 899 zł. Ciężko jednak wyobrazić sobie to, że Xiaomi może wypuścić na rynek jeszcze tańszy model o podobnej specyfikacji, choć Chińczycy nieraz zaskoczyli nas już w tej kwestii. 

Na zdjęciu tytułowym Pocophone F1 – nasza recenzja pod linkiem.

Źródło: PhoneRadar