myPhone Prime 3 – recenzja

0
myphone prime 3

myPhone to nasza rodzima firma, która dedykuje swoje rozwiązania przede wszystkim osobom, które nie wymagają od swojego telefonu zbyt dużo. Dzięki temu za niespełna 500 zł otrzymujemy smartfon, który podąża za wszystkimi trendami, przy tym kosztuje niewiele. myPhone Prime 3 miałem okazję testować jeszcze przed oficjalną premierą. Jak ten model sprawuje się w praktyce przekonacie się czytając poniższą recenzję.

Zawartość pudełka oraz specyfikacja

Pudełko zostało zachowane w jasnej kolorystyce. Mamy wizualizację naszego urządzenia wraz z najważniejszymi elementami specyfikacji. Co znajdziemy w środku? Prócz samego urządzenia ładowarkę sieciową z odczepialnym kablem micro USB, folię ochronną na ekran, podstawowe etui ochronne. Jakość poszczególnych elementów nie jest najwyższych lotów. Silikonowe etui jest dosyć twarde. Co prawda chroni telefon, jednak z drugiej strony w znacznym stopniu powiększa nam samo urządzenie. W przypadku tego modelu nie mamy ładowarki szybko ładującej. W zestawie znajdziemy jedynie taką, która ładuje 5 V i 1 A, co daje moc na poziomie około 5 W. Jednak trzeba wziąć pod uwagę jeden podstawowy element – myPhone Prime 3 to model z niskiej półki cenowej za 500 zł, więc fajerwerków nie mamy co się spodziewać. W tej półce cenowej ciężko jest znaleźć tak bogate wyposażone w sumie do pełni szczęścia brakowało mi jedynie zestawu słuchawkowego.

Jeśli chodzi o specyfikację myPhone 3 Prime to mamy niską półkę cenową. Znajdziemy więc w tym modelu układ MediaTek MT6739. Wspiera go 3 GB pamięci operacyjnej RAM, a także 32 GB wbudowanej pamięci wewnętrznej. Do naszej dyspozycji oddano ekran o przekątnej 6,18 cala, który pracuje z maksymalną rozdzielczością qHD czyli 480×996 pikseli (zagęszczenie pikseli na poziomie 179 ppi). Do tego dochodzi bateria o pojemności 3000 mAh, podwójny główny aparat, a także czytnik linii papilarnych. Pełną specyfikację urządzenia znajdziecie w tabelce poniżej.

Jakość wykonania oraz design

W przypadku najnowszego telefonu wrocławskiego producenta mamy do czynienia z prostym designem. Otrzymałem wersję granatową, która prezentuje się dobrze. Urządzenie jest w całości wykonane z plastiku. Otrzymujemy zaoblone krawędzie i dobrze spasowane wszelkie elementy. Jednak w praktyce brakuje trochę do poziomu, do której przyzwyczaiły nas modele konkurencyjnych np. chińskich producentów. Telefon przez duży wyświetlacz i ramki przeciętnej wielkości jest  gabarytowo całkiem spory. Na szczęście nie przekłada się to na dużą masę urządzenia.

Od frontu otrzymujemy duży wyświetlacz o przekątnej 6,18 cala. W notchu zaimplementowano głośnik do rozmów, a także przednią kamerę do rozmów. Pod wyświetlaczem mamy tylko prostą bródkę, bez dodatkowych klawiszy nawigacyjnych. Jeśli chodzi o fizyczne klawisze to znajdziemy je na prawej krawędzi. Idąc od góry umiejscowiono dwa klawisze służące regulacji głośności oraz nieco niżej klawisz power. Górna krawędź to wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm, a także wyjście micro USB. Vis a vis z kolei jest głośnik multimedialny oraz jeden z mikrofonów. Plecki urządzenia to z kolei czytnik linii papilarnych, podwójny główny obiektyw aparatu wraz z diodą doświetlającą LED. Niestety tak jak w większości smartfonów w ostatnim czasie testowanych przeze tak i w tym modelu mamy do czynienia z wystającym głównym obiektywem. Gdzie w takim razie można wpiąć karty SIM? Musimy w starym dobrym stylu ściągnąć tylną pokrywę urządzenia. Jednak podobnie w większości konkurencyjnych rozwiązań dostępu do samej baterii nie mamy ze względu na jej przymocowanie w bryle telefonu.

Ekran

myPhone w swoim najnowszym urządzeniu zaimplementował ekran o przekątnej 6,18 cali, który pracuje z maksymalną rozdzielczością qHD czyli 480×996 pikseli. W ostatnim czasie mamy modę na smartfony z notchem na szczęście część producentów stara się je ograniczyć. W przypadku myPhone notch jest całkiem spory i zabiera prawie całą górną belkę ekranu. W praktyce takie rozwiązanie słabo się sprawdza, bowiem z powiadomień mieści się jedynie stan baterii i poziom zasięgu Wi-Fi. Ekran został wykonany w technologii IPS. Co przekłada się na przyzwoitą jakość wyświetlanego obrazu. Ma dodatkowo zaoblone rogi, ale niestety przez niską rozdzielczość wyświetlacza obraz nie jest ostry. Małą ilość pikseli niestety widać gołym okiem. Przy tak dużych przekątnych przydałoby się co najmniej rozdzielczość HD. Z drugiej strony niezbyt duża rozdzielczość ekranu z kolei przekłada się na mniejszą zasobożerność i szybsze działanie, ale jak to w praktyce wygląda opiszę w jednym z kolejnych akapitów. Wracając jeszcze do samego wyświetlacza. Ten reaguje bez zbędnej zwłoki na wszelkie polecenia. Dodam jeszcze, że telefon nie jest wyposażony w szkło Gorilla Glass czy inne dodatkowe powierzchnie (olefobową czy antyrefleksową), więc warto od razu używać odpowiedniego szkła zabezpieczającego czy folii.

Bateria

myPhone Prime 3 został wyposażony w baterię o pojemności 3000 mAh. Co przy całkiem sporych gabarytach nie jeszcze szczególnie dobrym wynikiem. Producent zdecydował się również postawić na wyjście, które jest zdecydowanie rzadziej stosowane w telefonach czyli micro USB. Niestety w przypadku tego modelu nie uświadczymy technologii szybkiego ładowania. Natomiast jeśli chodzi o kulturę pracy to również jest dosyć standardowo. Mamy bez żadnego problemu jeden dzień działania, choć proces ładowania trwa kilka godzin. Ładowarka dołączona do zestawu jest również niezbyt szybka oferuje ładowanie na poziomie około 5 W (5V i 1 A). Dodam jeszcze, że co prawda mamy zdejmowalną tylne plecki urządzenia, ale samej baterii nie jesteśmy w stanie wyciągnąć. Jest przymocowana „na sztywno” do bryły telefonu.

Aparat

Jak przystało na model zaprezentowany w 2019 roku myPhone w swoje urządzenie zaimplementowało podwójny główny aparat. Ma on matryce odpowiednio 13 Mpx oraz 0,3 Mpx. Główny obiektyw to Sony IMX214 o świetle f/2.2. Nie jest to może szczyt marzeń, ale z drugiej strony jak na telefon za 499 zł zdjęcia wykonuje przyzwoite. Według zapewnień producenta sprzęt wspiera natywnie 13 Mpx, natomiast można włączyć tryb 16 Mpx gdzie brakująca liczba megapikseli jest interpolowana. Pokrótce można stwierdzić, że program uzupełnia braki megapikseli na podstawie zdjęcia 13 Mpx. W praktyce jednak różnice pomiędzy poszczególnymi trybami praktycznie nie są zauważalne. Co do samych zdjęć. W przypadku dobrego oświetlenia całość jeszcze się broni, choć miejscami zadziwiała mnie ilość szumów nawet w słoneczny dzień. Kolory są przeciętne odzwierciedlone, ale nie spodziewałem się cudów. W przypadku samej aplikacji obsługującej aparat mamy najbardziej podstawowe ustawienia i możliwości, które do codziennego korzystania w zupełności powinny wystarczyć. Jeśli chodzi o nagrania wideo to tutaj całość wygląda dosyć podobnie. Możemy maksymalnie nagrywać w jakości Full HD w 30 klatkach na sekundę. Same nagrania są przyzwoitej jakości, choć brakuje im sporo do doskonałości. Nie mamy stabilizacji obrazu czy innych przydatnych dodatków, więc całość zdecydowanie nie błyszczy na tle innych składowych myPhone Prime 3. W przypadku aplikacji obsługującej nagrywanie jest to identyczne rozwiązanie, które wymaga od nas nieco zabawy by wyciągnąć z tego urządzenia znacznie więcej soków. Poniżej znajdziecie galerię zdjęć i filmów przygotowanych przy pomocy myPhone Prime 3.

Czytnik linii papilarnych

myPhone ma wbudowany czytnik linii papilarnych, znajdziemy go dosyć standardowo na pleckach urządzenia, choć z moim zdaniem jest on nieco za wysoko. Nieraz mi się zdarzało, że musiałem poprawiać uchwyt telefonu by sięgnąć do czytnika. Sam w sobie działa dosyć przeciętnie, często zdarzało mi się ponownie dociskać palec by ten odczytał mój opuszek, z drugiej strony gdy już zaskoczył odblokowanie wyświetlacza trwało zdecydowanie szybciej. Sposób konfiguracji czytnika linii papilarnych jest identyczny z tym co do tej pory znaliśmy. Wystarczy zeskanować czytnikiem nasz palec kilkukrotnie dzięki czemu zostanie on w pełni przez telefon rozczytany.

Oprogramowanie

Telefon działa pod kontrolą systemu sygnowanego zielonym robocikiem oznaczonego numerem 8.1. Dodatkowo zyskujemy pakiet zabezpieczeń datowany na listopad ubiegłego roku – dokładnie mówiąc 5 listopada 2018. Szkoda, że myPhone nie zdecydowało się na implementację w swoim telefonie najnowszej wersji Androida – Pie 9.0. Liczę, że producent szybko się zrehabilituje i odpowiednia łatka w niedalekiej przyszłości pojawi się na myPhone Prime 3. Inna sprawa, że aktualnie telefon działa pod kontrolą czystej wersji Androida, nie mamy tutaj żadnej nakładki systemowej. Do naszej dyspozycji oddano w sumie podstawową gamę preinstalowanych aplikacji amerykańskiego giganta z Mountain View takie jak YouTube, asystent Google i kilka innych.

W przypadku multimediów czyli tak właściwie jakości dźwięku głównego głośnika niestety jest mocno przeciętnie. Przy wyższej głośności pojawiają się chrupnięcia i niezbyt miłe dla ucha dźwięki. Jakości stereo nie uświadczymy w przypadku myPhone Prime 3.

Wydajność oraz gry

Do naszej dyspozycji oddano procesor MediaTeka oraz 3 GB pamięci RAM, jeśli chodzi o ilości pamięci RAM nie mam większych uwag do normalnego korzystania w zupełności wystarcza, jednak w praktyce znacznie gorzej wypada sam procesor. Gdy korzystamy na co dzień przycięcia się pojawiają, jednak w praktyce nie są one na szczęście zbyt dokuczliwe. Oczywiście do pełnej płynności flagowców brakuje, ale trzeba wziąć pod uwagę, że model ten jest kilkukrotnie tańszy od konkurencyjnych najmocniejszych rozwiązań, a na kompromisy w części elementów niestety trzeba pójść wybierając telefon za 500 zł.  Jednak dla większości użytkowników powinno takie rozwiązanie w zupełności wystarczyć. Jeśli natomiast chodzi o gry to tutaj z całą pewnością nie jest to konsolka do grania. Zagramy jedynie płynnie w podstawowe produkcje, które nie wymagają zbyt dużej mocy obliczeniowej. Wyniki poszczególnych benchmarków znajdziecie poniżej.

Łączność

myPhone zaopatrzył swój najnowszy model w podstawowy zestaw modułów łączności bezprzewodowej. Mamy oczywiście wsparcie dla Dual SIM, a także LTE. Nie zabrakło również Bluetooth czy Wi-Fi. Jednak to co w dużej mierze powinno zadowolić fanów mobilnych płatności to fakt, że jest to jeden z najtańszych telefonów, które wspierają technologię NFC. Z całą pewnością będzie to spory plus. Co do samej kultury działa poszczególnych modułów łączności bezprzewodowej nie mam większych uwag. Całość sprawuje się bez większych problemów. W przypadku jakości rozmów również nie mam zastrzeżeń zarówno dobrze słychać rozmówcę jak i mnie.

Podsumowanie

myPhone Prime 3 to budżetowy model, który jest całkiem porządnie wykonany. Oferuje przeciętną wydajność z 3 GB pamięci RAM na pokładzie i Androidem Oreo 8.1. Dla tych, którzy poszukują taniego rozwiązania z NFC model ten jest dobrą alternatywą. Za 499 zł otrzymujemy przyzwoity telefon z podstawowymi funkcjami oraz wcześniej wspominanym NFC, które ciężko znaleźć w konkurencyjnych modelach do 500 zł.