Huawei Mate 20 Pro w DxOMark – rozczarowujący wynik?

0

Kiedyś ranking DxOMark był uznawany jeden z najlepszych wyznaczników tego jak dobre zdjęcia robi dany smartfon. Obecnie wystawiane noty i miejsca uzyskiwane w ich rankingu nie są już tak obiektywne, ale niektórzy producenci chętnie chwalą się wynikami ich najlepszych urządzeń. Od dłuższego czasu na szczycie listy znajduje się pierwszy smartfon z potrójnym aparatem – Huawei P20 Pro, który uzyskał łącznie 109 punktów. Wszystko wskazywało na to, że jego miejsce zajmie nowszy model tego producenta, posiadający ulepszony potrójny aparat – Huawei Mate 20 Pro. Pojawiały się głosy mówiące o tym, że z opublikowaniem wyników tego smartfona specjalnie czekano tak długo, aby podać je tuż przed głośną premierą największego konkurenta – Samsunga Galaxy S10. Niektórzy spekulowali, że Huawei Mate 20 Pro w DxO Mark osiągnie nawet wynik około 120 punktów. Według testerów telefon ten uzyskał jednak 11 punktów mniej. 109 punktów to wciąż wynik, do którego konkurencja nie potrafi się zbliżyć, ale wiele osób oczekiwało czegoś więcej.

W części testu, skupiającej się na jakości fotografii, Huawei Mate 20 Pro osiągnął 114 punktów – dokładnie tyle samo co Huawei P20 Pro, który swoją premierę miał przecież pół roku wcześniej. Jeszcze bardziej zaskakuje ocena wideo obu modeli – Huawei Mate 20 Pro uzyskał w nim 97 punktów, podczas gdy jego starszy brat o punkt więcej.

 

Aparat w Huawei Mate 20 Pro składa się z obiektywów 40 Mpx, ultra-szerokokątnego 20 Mpx i teleobiektywu o rozdzielczości 8 Mpx umożliwiającym 3-krotny zoom optyczny i 5-krotny hybrydowy. Producent zdecydował się więc na zastąpienie znanego z  modelu P20 Pro, obiektywu monochromatycznego, ultra-szerokokątnym. Wydaje się to być bardziej przydatnym rozwiązaniem. Aparaty w obydwu modelach są wspierane przez sztuczną inteligencję.

Huawei wciąż jest niepodzielnym liderem w rankingu  DxOMark, ale nie podniósł poprzeczki na jeszcze wyższy poziom. Czy Samsung Galaxy S10 będzie w stanie zagrozić pozycji Chińczyków i osiągnąć magiczną granicę 110 punktów? Przekonamy się już wkrótce.

Źródło: DxO Mark